Poradnik BIK - co należy wiedzieć przed poręczeniem kredytu?

Kiedy bliska osoba prosi nas o poręczenie kredytu - najczęściej po to, aby łatwiej uzyskać dofinansowanie z banku - zazwyczaj trudno nam odmówić takiej prośbie. Jak wskazują dane BIK, w całej Polsce zdecydowało się na to już 480 tysięcy osób, które poręczają łącznie 391 tysięcy kredytów. 10,4 proc. z nich to kredyty mające opóźnienia w spłacie min. 90 dni - są one regulowane przez 42,7 tys. osób. Zanim staniemy się żyrantem, warto dowiedzieć się więcej o poręczaniu cudzych kredytów i pożyczek - dzięki temu udzielenie poręczenia nie skończy się dla nas finansową katastrofą.

Kim jest poręczyciel?

Poręczenie to jedno z możliwych zabezpieczeń spłaty kredytu. Najczęściej bank prosi kredytobiorcę o przedstawienie jednego lub kilku poręczycieli (zamiast zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia lub hipoteki), kiedy historia kredytowa danej osoby jest negatywna lub jest to pierwsza pożyczka - wtedy bowiem nie posiada ona żadnej historii kredytowej w BIK. Z prawnego punktu widzenia, poręczenie jest ważne, dopóki główny dług nie zostanie spłacony. Jeśli natomiast poręczyciel spłaci w banku zobowiązania kredytobiorcy, sam może żądać od niego spłaty narosłego długu - staje się jego wierzycielem.

Reklama

Czy powinienem poręczać kredyt?

Z perspektywy poręczyciela, należy spojrzeć na kredyt niemal jak na własny, bowiem wpływa on na naszą historię kredytową. Decydując się na bycie żyrantem, stajemy się współodpowiedzialni za spłatę kredytu. W sytuacji, gdy kredytobiorca nie spłaca zaciągniętego kredytu, bank może zwrócić się z żądaniem spłaty kredytu do poręczyciela, co oznacza, że poręczyciel staje się dłużnikiem i musi spłacać dług. Najczęściej zatem decyzja o żyrowaniu kredytu zależy przede wszystkim od relacji pomiędzy dwiema osobami. Poręczanie kredytów nawet najbliższym osobom może jednak łatwo wpędzić w kłopoty.

Jakimi kryteriami powinny zatem kierować się osoby rozważające poręczenie innym kredytu? -Zanim dana osoba zdecyduje się pomóc znajomemu jako żyrant, powinna przemyśleć swoje plany finansowe, zastanowić się, czy sama nie planuje zaciągnąć kredytu w najbliższym czasie. Należy pamiętać, że aby zostać poręczycielem, trzeba posiadać zdolność kredytową na wnioskowany przez kredytobiorcę kredyt. Jeśli osoba ma wymaganą zdolność kredytową i zostanie poręczycielem, to kwota poręczana obniża jego zdolność do zaciągania kolejnych zobowiązań - mówi Alina Stahl z Biura Informacji Kredytowej. - Ponadto, osoba rozważająca poręczenie powinna brać pod uwagę nie tylko szanse na spłatę długu przez kredytobiorcę. Nałożenie się problemów ze spłatą swoich zobowiązań i zobowiązań poręczanych, może być niekiedy niemożliwe do udźwignięcia dla poręczyciela i doprowadzić do wciągnięcia go w spiralę długów.

Monitorowanie poręczonego kredytu

Alina Stahl radzi również, aby na bieżąco monitorować kredyt, który żyrujemy. - Najczęściej poręczamy kredyt znajomym lub komuś z bliskiej rodziny. Nie zawsze jednak czujemy się na tyle komfortowo, by kontrolować terminowość spłat i regularnie dopytywać, jak to wspólne zobowiązanie finansowe jest regulowane. Skoro możemy monitorować swoje kredyty i własną historię kredytową, będąc gwarantem czyjegoś kredytu także mamy wgląd do zapisów historycznych danego rachunku oraz informacji o stanie zadłużenia. Wystarczy zaglądać do raportu BIK. Natomiast najszybciej o ewentualnym opóźnieniu w spłacie kredytu dowiedzieć się można poprzez Alerty BIK. To bardzo proste. Alert otrzymamy w formie smsa i maila, jeśli na naszym lub poręczonym kredycie pojawi się opóźnienie. Dzięki alertom BIK chronimy się przed wyłudzeniem kredytu lub opóźnieniem w spłacie.

Zabezpieczenie poręczyciela

Czy istnieją sposoby na zabezpieczenie żyranta przed trudną sytuacją finansową kredytobiorcy? Decydując się na podpisanie poręczenia, powinniśmy zadbać o korzystną dla siebie konstrukcję umowy:

- starajmy się nie być jedynym poręczycielem i rozłożyć ciężar spłaty na kilka osób. Choć bank w razie kłopotów ze spłatą zobowiązania może zwrócić się - według swojego uznania - do jednego lub kilku żyrantów, będziemy mieć większą szansę na spłatę mniejszej części długu lub uniknięcie spłaty;

- negocjujmy z bankiem (wspólnie z kredytobiorcą) maksymalną kwotę poręczenia. Ograniczmy się do spłaty tylko części długu lub długu bez dodatkowych należności (np. karnych odsetek); rozważmy też umieszczenie w umowie zapisu o poręczeniu tylko w określonym czasie;

- zobowiążmy bank do informowania nas o ewentualnych opóźnieniach kredytobiorcy w spłatach rat kredytowych;

- monitorujmy własny, jak i poręczany kredyt - dzięki raportowi BIK możemy kontrolować terminowość spłat własnych oraz poręczonych przez nas kredytów;

- zadbajmy o zabezpieczenie prywatne - podpiszmy oddzielne porozumienie z kredytobiorcą, bez udziału banku, w którym kredytobiorca odda nam kilka swoich rzeczy pod zastaw;

- zawrzyjmy w umowie zapis, obligujący bank do zaspokojenia wierzytelności przede wszystkim z majątku kredytobiorcy, zaś dopiero później z majątku poręczyciela. Zabezpieczy nas to na wypadek problemów kredytobiorcy ze spłatą zobowiązania;

- skorzystajmy z narzędzia Profil Kredytowy Plus, dostępnego w portalu Biura Informacji Kredytowej. Pozwala ono nie tylko kontrolować swoją historię kredytową, ale również sprawdzać spłacalność kredytu, który poręczyliśmy.

Czy z poręczenia można się wycofać?

Niezależnie od stosowanych zabezpieczeń, możemy z czasem nabrać przekonania, że najlepszym dla nas wyjściem byłoby wycofanie się z żyrowania kredytu. Bank bez kłopotów zwolni nas z obowiązku poręczenia zobowiązania tak długo, jak odsetki kredytowe są terminowo spłacane, zaś kredytobiorca może przedstawić instytucji inną możliwość zabezpieczenia swojego długu. W innym wypadku, na wycofanie się z poręczenia będzie już za późno.

Zanim staniemy się żyrantem, zastanówmy się, czy będzie to dla nas korzystny i mądry wybór. Jak wynika z danych zgromadzonych przez Biuro Informacji Kredytowej, Polacy rozsądnie podchodzą do kwestii żyrowania kredytów i pomagają tylko tym osobom, które uważają za solidnych płatników. W grupie osób posiadających jedynie kredyty spłacane poprawnie, tylko niecałe 3,5 proc. osób poręcza kredyty spłacane nieregularnie. Jeśli poręczyciel posiada i dobrze obsługuje swoje kredyty, to ryzyko tego, że poręczy kredyt, który będzie źle spłacany, jest niewielkie.

Dowiedz się więcej na temat: poręczenie kredytu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »