Reklama

Przelew weryfikacyjny to 1 grosz. Nie daj się naciągnąć na więcej

Maksymalnie 1 grosz - tyle pobierają firmy zrzeszone w Związku Firm Pożyczkowych w ramach opłaty weryfikacyjnej od klientów, którzy po raz pierwszy wnioskują o pożyczkę. Związek ostrzega przy tym przed witrynami, które pod pozorem działalności finansowej, wyłudzają drobne kilkuzłotowe opłaty.

"Chcesz pożyczyć pieniądze? Wypełnij WNIOSEK na naszej stronie. Potwierdź rejestrację, przelewając jednorazową opłatę w wysokości 9,00 PLN na nasze konto" - reklamuje się strona udająca witrynę firmy pożyczkowej. Eksperci nie mają wątpliwości - to oszustwo, a właściciele takich podejrzanych witryn nie udzielają żadnych pożyczek. Ich reklamy znaleźć można w bezpłatnych serwisach ogłoszeniowych, na forach kredytowych i na słupach oraz przystankach miejskich.

Reklama

Przed przelewaniem jakichkolwiek pieniędzy na rachunki niewiarygodnych firm pseudopożyczkowych przestrzega Igors Korotkevičs, szef należącej do ZFP, firmy pożyczkowej Net Credit. - Odnotowaliśmy przypadek, w którym ktoś bezprawnie posłużył się wzorami naszych dokumentów i danymi rejestracyjnymi firmy, tworząc własną witrynę pożyczkową. Jej celem było wyłudzanie drobnych kwot w ramach opłaty weryfikacyjnej. W lutym trafiliśmy na atrapę strony, która kopiowała cały nasz serwis. Podobne były nawet numery kont bankowych. W obu przypadkach podjęliśmy stanowcze kroki prawne - mówi Korotkevičs, którego firma działa od 2011 r. i pod markami Net Credit i InCredit obsłużyła w tym czasie już 200 tys. klientów.

Sens 1 grosza

Po co więc uczciwe firmy proszą o przelanie 1 grosza? - Aby na rachunek bankowy bezpiecznie otrzymać mikropożyczkę, legalnie działająca firma musi potwierdzić, że należy on do wnioskodawcy. W tym celu prosi o przelew weryfikacyjny 1 grosza. Po sprawdzeniu klienta w BIG-ach lub w BIK, najczęściej w ciągu kwadransa pożyczka w formie przelewu zwrotnego trafia na rachunek klienta - tłumaczy sens pobierania 1 grosza Jarosław Ryba, prezes ZFP.

- Jeżeli ktoś przed udzieleniem pożyczki, bez uzasadnienia żąda przelewu wyższej kwoty niż 1 grosz, to sygnał, że możemy mieć do czynienia z wyłudzeniem - dodaje Ryba. Eksperci ostrzegają przy tym przed wykonywaniem jakichkolwiek przelewów, które mogą aktywować nowe rachunki bankowe. To inny rodzaj oszustwa, polegający na przejmowaniu dostępu do nowo otwieranych kont bankowych, pod pozorem weryfikacji konta.

Jak poznać wiarygodną firmę

Społeczna świadomość finansowa jest nadal niska, dlatego organizacje takie, jak Federacja Konsumentów, UOKiK i związki branżowe regularnie edukują klientów sektora finansowego w zakresie bezpiecznego korzystania z usług przez internet. Związek Firm Pożyczkowych opublikował 10 zasad bezpiecznego pożyczania, które powinny być drogowskazem dla każdego klienta banku i firmy pożyczkowej.

- Klientom radzimy, aby korzystać wyłącznie z renomowanych firm pożyczkowych. Tylko takie są członkami Związku Firm Pożyczkowych. Ich klienci są chronieni przez instytucję mediacji i w razie jakichkolwiek wątpliwości mogą skontaktować się ze Związkiem - mówi Jarosław Ryba, prezes ZFP w szeregach którego działają: Vivus.pl, NetCredit, ViaSMS.pl, Lendon.pl, SMS365.pl, Kredito24.pl, Pożyczkomat.pl, MiniCredit, LatwyKredyt.pl, InCredit, Zaimo, Pandamoney.pl i Zaplo.pl.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »