Reklama

Rodzina 500 Plus: Trzy miesiące na wniosek

Ponad 170 tys. wniosków o środki z programu "Rodzina 500 plus" zostało złożonych przez internet do północy w niedzielę - poinformowała w poniedziałek rano w TVN24 minister cyfryzacji Anna Streżyńska.

Przed godz. 7.00 w poniedziałek - jak podało PAP biuro prasowe ministerstwa rodziny - było już 177 tys. wniosków.

Reklama

Streżyńska dodała, że wnioski nie wpływają już w tak szybkim tempie, jak w piątek, ale ich liczba sukcesywnie rośnie. "Jeżeli byśmy sobie teraz wyobrazili, że do końca ta dynamika się zachowa, to do końca kwietnia drogą elektroniczną wszystkie wnioski mogłyby być złożone" - zaznaczyła.

Przyznała, że pierwsze decyzje odnośnie przyznania środków w ramach programu zostały już wydane i pieniądze są w drodze. "Są takie miejscowości, gdzie już w piątek było kilkadziesiąt wydanych decyzji" - podkreśliła minister. Dodała, że w tych przypadkach pieniądze mogą trafić do rodzin w najbliższych dniach.

Według szefowej MC w większości przypadków zajmie to więcej czasu. "Również z racji tego jak niektóre miasta obciążone są ilością tych decyzji, bo w samej Warszawie to jest 150 tysięcy decyzji do wydania. (...) Myślę, że wiele decyzji zapadnie już w kwietniu i pieniądze dotrą do beneficjentów" - podkreśliła.

Streżyńska dodała, że dużej liczby wniosków spodziewa się też na koniec czerwca, kiedy będzie upływał termin ich składania. Zaznaczyła, że pojawiały się pewne problemy techniczne w systemach związanych ze składaniem wniosków, ale nie były one poważne. "Niektóre z tych systemów rzeczywiście nie przetrwały porannego obciążenia, ale po poprawkach już w tej chwili wszystko działa dobrze" - powiedziała minister. Zaznaczyła, że działanie części systemów cały czas jest monitorowane.

Świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł przysługuje na pierwsze dziecko, gdy dochód w rodzinie nie przekracza 800 zł, lub 1200 zł, gdy dziecko jest niepełnosprawne; na drugie i kolejne dziecko w rodzinie - niezależnie od dochodów. Świadczenia wypłacane będą do ukończenia przez dzieci 18 roku życia. Wnioski o świadczenie można składać - oprócz ZUS - m.in. przez bankowość elektroniczną, a także w formie papierowej - w samorządach i na poczcie.

Osoby, które chcą wypełniać wnioski poprzez internet mogą korzystać z takich stron jak: www.rodzina500plus.gov.pl, www.obywatel.gov.pl, oraz oficjalnych stron ministerstw czy niektórych banków. Program "Rodzina 500 plus" ruszył w piątek.

Na wypełnienie formularza są trzy miesiące. Można to zrobić przez internet lub osobiście pobrać odpowiedni druk w urzędzie gminy.

W oświadczeniu gabinetu prezesa ZUS czytamy, że po pierwszym etapie przyjmowania wniosków 500+ przez PUE ZUS nastąpiły "przejściowe problemy z dostępem do Platformy". "Staramy się wyeliminować te problemy. Pracujemy nad przywróceniem pełnej funkcjonalności" - czytamy w oświadczeniu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

ZUS przypomina, że można składać wnioski za pomocą innych kanałów internetowych. Wnioski można składać za pomocą bankowości elektronicznej, portalu Empatia, oraz ePUAP. Na złożenie wniosku mamy trzy miesiące. Jeśli złożymy go do 1 lipca włącznie, pieniądze otrzymamy z wyrównaniem od 1 kwietnia, czyli od momentu startu programu.

Tymczasem PSL złożyło do laski marszałkowskiej projekt nowelizacji ustawy dotyczącej programu "Rodzina 500 Plus". Prezes ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział na konferencji prasowej w Sejmie, że projekt dotyczy pierwszego dziecka i wprowadza zasadę "złotówka za złotówkę". Ludowcy szacują, że koszty wprowadzenia tego rozwiązania wyniosą około dwóch miliardów złotych rocznie. Źródłami finansowania mają być zwiększone przychody budżetu związane ze wzrostem gospodarczym, uszczelnieniem systemu ściągania podatku VAT oraz zmniejszeniem wydatków administracji publicznej.

W ocenie wiceprezesa Krajowej Izby Gospodarczej Marka Kłoczki, który był gościem PR24, ten program będzie miał liczne reperkusje - społeczne i ekonomiczne. W jego ocenie, może zmienić sytuację materialną rodzin. "Miejmy nadzieję, że zmieni też sytuację demograficzną w Polsce" - uzupełnił. Program ten może wywierać także pewien wpływ na płace i rynek pracy w naszym kraju.

Szef biura strategii rynkowych PKO Banku Polskim Mariusz Adamiak uważa, że program ten należy oceniać po roku. "Dajmy mu szansę zadziałać" - dodał gość PR24. Według niego, na pewno idea inwestowania w młode pokolenie jest dobra. "Natomiast warto, by ten program monitorować i nie traktować go jako ostatecznej wersji" - uzupełnił.

Ekonomista Ignacy Morawski, który również był gościem w PR24 ocenia, że program Rodzina 500 plus ma i zalety i wady, dlatego należy poczekać z odpowiedzią na pytanie, co przeważy. "Jednym z głównych celów tego programu jest to by poprawić dochody ludzi w Polsce, głównie najuboższych, ale też, by zachęcić do posiadania dzieci" - zaznaczył. W jego opinii, po stronie minusów wskazał, że wprowadzone rozwiązania mogą obniżyć aktywność zawodową kobiet.

Minister pracy zapewniła, że pieniądze potrzebne na program zostały wygospodarowane. W tym roku na ten cel zostanie przeznaczone 17 miliardów złotych, w przyszłym - 23 miliardy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »