Reklama

Rosną ceny paliw - Polacy przesiadają się na rowery

Rosnące ceny paliw zmuszają Polaków do zmiany zachowań. Wielu posiadaczy aut przesiada się na rowery, inni korzystają z elektrycznych hulajnóg. To trend widoczny głównie w większych miastach.

73 proc. ankietowanych Polaków posiada samochód - prawie 60 proc. z nich ograniczyło jego używanie na rzecz roweru. 54 proc. mieszkańców największych polskich miast przyznało, że korzystanie z roweru i hulajnóg pozwala na uniknięcie korków - przekazała firma Clear Communication Group

CCG poinformowała o wynikach badania IBRiS przeprowadzonego na zlecenie Nationale-Nederlanden, które dotyczyło środków transportu w Polsce.

80 proc. ankietowanych zadeklarowało użytkowanie roweru lub hulajnogi w sezonie wiosenno-letnim, a 40 proc. wszystkich respondentów jeździ rowerem przez cały rok. "Na popularności zyskuje hulajnoga elektryczna - z jej pomocą przemieszcza się już blisko 20 proc. badanych. W ostatnim czasie na nasilenie tego trendu wpłynęły także wysokie ceny paliwa oraz względy ekologiczne" - wskazano.

73 proc. respondentów posiadało własny samochód, ale "już prawie" 60 proc. z nich ograniczyło korzystanie z samochodów na rzecz własnych lub wypożyczonych rowerów.

Reklama

Decyzja o zamianie samochodu na rower ma charakter ekonomiczny - "wizja kolejnych podwyżek (paliwa - PAP) mobilizuje coraz większą część społeczeństwa do korzystania z alternatywnych środków transportu" - wyjaśniła firma CGC. Zaznaczyła jednak, że "ponad połowa" uczestników badania wybrała rower z powodów ekologicznych.

"Warto podkreślić, że przyjazne dla atmosfery formy transportu przekonały do siebie ponad 70 proc. badanych z największych miast w Polsce. 54 proc. ich mieszkańców twierdzi, że dzięki rowerom i hulajnogom unikają korków, a tym samym szybciej pokonują wyznaczone trasy" - napisano. "40 proc. respondentów deklaruje korzystanie z nich nie tylko w celach rekreacyjnych, ale także podczas codziennych dojazdów" - dodano CCG.

Jednocześnie 40 proc. korzystających z rowerów i hulajnóg obawia się kolizji z uczestnictwem samochodu lub autobusu. "Niebezpiecznych incydentów z udziałem pieszych obawia się ponad 20 proc. użytkowników ekologicznych środków transportu".

Przypomniano, że według szacunków z ubiegłego roku do 2027 r. wartość światowego rynku rowerowego osiągnie wartość 80 mld dolarów. "Polacy, wzorem Holendrów, Duńczyków czy Niemców, również pokochali jednoślady. Ostatnie dane GUS potwierdzają, że już ponad 60 proc. polskich gospodarstw domowych posiada własny rower" - napisano.

***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »