Reklama

Rząd koryguje wcześniejszy błąd. Godziny dla seniorów zlikwidowane w sklepikach szkolnych

To koniec godzin dla seniorów w sklepikach szkolnych. Rząd naprawił swój wcześniejszy błąd i poprzez najnowsze rozporządzenie, opublikowane w nocy z piątku na sobotę, wprowadził stosowne zmiany w prawie - poinformował portal wiadomoscihandlowe.pl.

Godziny dla seniorów, funkcjonujące m.in. w sklepach spożywczych, drogeriach, aptekach i placówkach pocztowych od poniedziałku do piątku między 10 a 12, nie będą już obowiązywały w "placówkach handlowych działających w szkołach lub placówkach oświatowych". Tym samym we wskazanych godzinach zakupy w szkolnych sklepikach zrobią już nie tylko starsi nauczyciele (powyżej 60. roku życia), ale również dzieci.

Zmiana ta z pewnością ucieszy właścicieli sklepików szkolnych. Tyle tylko, że począwszy od poniedziałku 26 października dzieci z klas 4-8 w szkołach podstawowych w całej Polsce przechodzą na zdalny tryb nauczania. To oznacza, że liczba klientów w sklepikach szkolnych i tak drastycznie spadnie i to w trakcie całego dnia, a nie tylko dwóch godzin. Już wcześniej zdalne nauczanie zostało wprowadzone przez rząd w szkołach średnich oraz na uczelniach wyższych w czerwonych strefach - a od soboty 24 października cała Polska jest czerwoną strefą.

Reklama

Przypomnijmy, że w poprzednich rozporządzeniach zapisano już inne wyjątki dot. godzin dla seniorów. Dwugodzinny zakaz wstępu do placówki handlowej dla osób poniżej 60. roku życia nie dotyczy sytuacji, gdy wydanie klientowi produktu leczniczego, wyrobu medycznego albo środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego konieczne jest ze względu na sytuację zagrożenia życia i zdrowia. Taki wyjątek obowiązuje od 15 października, a 17 października dopisano kolejny, dotyczący handlu hurtowego.

Godziny dla seniorów - poza wspomnianymi wyjątkami - ograniczone są do placówek, których przeważająca działalność polega na sprzedaży żywności, produktów kosmetycznych, artykułów toaletowych, środków czystości, produktów leczniczych, wyrobów medycznych lub środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego; a także placówek, których przeważająca działalność to świadczenie usług pocztowych.

Warto odnotować, że najnowsze rządowe rozporządzenie nie przewiduje zmian limitów klientów w sklepach. To oznacza, że w dalszym ciągu w placówkach o sali sprzedaży do 100 mkw. limit klientów wynosi pięciokrotność liczby kas. Z kolei w większych sklepach przebywać może maksymalnie jeden klient na każdych 15 mkw. powierzchni.

Paweł Jachowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »