Reklama

Rzecznik Finansowy przeciw towarzystwu ubezpieczeń na życie Europa

​Rzecznik Finansowy wystąpił z powództwem przeciwko towarzystwu ubezpieczeń na życie Europa - poinformowało biuro rzecznika w czwartek. Rzecznik zarzuca ubezpieczycielowi stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych przy oferowaniu tzw. polisy inwestycyjnej "Debt & Equity II".

Jak czytamy w komunikacie, Rzecznik Finansowy zarzuca ubezpieczycielowi stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych przy oferowaniu tzw. polisy inwestycyjnej "Debt & Equity II". Z wniosków trafiających do Rzecznika Finansowego wynika, że klienci wpłacali najczęściej 100-200 tys. zł. Teraz skarżą się, że stracili znaczną część powierzonych środków - podało biuro w komunikacie.

"Pozew przeciwko TUnŻ Europa to kolejne działanie mające na celu wsparcie klientów, którzy w przeszłości skorzystali z ofert szeroko pojętych polis inwestycyjnych z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym" - ocenił, cytowany w komunikacie, Rzecznik Finansowy Mariusz Jerzy Golecki.

Reklama

Jak wyjaśnił, w przypadku umowy będącej przedmiotem pozwu skarżący się klienci stracili znaczną część wpłaconych pieniędzy.

"Niestety konstrukcja umowy w żaden sposób nie chroniła ich przed takim ryzykiem. Mamy też zastrzeżenia do sposobu oferowania takich umów przez bank. Ze skarg wynika, że klienci nie otrzymywali pełnej i jasnej informacji o charakterze tej umowy i ryzykach z nią związanych" - wskazał.

Dodał, że zgadza się z oceną sądu w jednej z podobnych spraw, który uznał, iż jednostronne obciążenie konsumenta ogólnie rozumianym ryzykiem finansowym stanowi nieuczciwą praktykę rynkową, która nie może zostać zaakceptowana w państwie prawa. Stąd decyzja o sformułowaniu pozwu - zaznaczył.

Jak wskazano w komunikacie, jeśli sąd uzna, że nieuczciwą praktyką było nie tylko oferowanie, ale także wprowadzenie na rynek ubezpieczeniowy umowy wadliwej konstrukcyjnie, to ułatwi to klientom domaganie się zwrotu wpłaconych składek. Ewentualne podzielenie przez sąd zapatrywania Rzecznika Finansowego będzie miało znaczenie dla klientów, którzy nabyli określony produkt lub zawarli umowy o zbliżonej konstrukcji.

- Oczywiście będziemy wspierali takie osoby, prowadząc postępowania interwencyjne. Jeśli zdecydują się wystąpić z pozwem przeciwko ubezpieczycielowi, możemy wydać tzw. istotny pogląd. Mam jednak nadzieję, że przy korzystnym dla klientów orzeczeniu sądu, ubezpieczyciel zdecyduje się na polubowne rozwiązanie tego typu sporów - zaznaczył Golecki.

Jak dodała zastępca dyrektora Wydziału Klienta Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego w biurze Rzecznika Finansowego Eliza Gużewska, od 2018 r. wycena aktywów funduszy inwestycyjnych zamkniętych, w które lokowane były jednostki uczestnictwa ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, zaczęła znacząco spadać.

W tej sytuacji klienci zaczęli masowo rozwiązywać takie umowy. Wówczas dowiadywali się, że w związku ze wstrzymaniem wykupu certyfikatów inwestycyjnych, ubezpieczyciel nie jest w stanie zwrócić wartości rachunku, która co istotne stanowiła i tak niewielką cześć środków wpłaconych na poczet umowy - wyjaśniła.

Eksperci RF zawracają też uwagę, że nieprofesjonalne przygotowanie i wykonywanie zarządzania funduszem UFK "Debt & Equity II" przez ubezpieczyciela, potwierdziło postępowanie Komisji Nadzoru Finansowego. Jego efektem było nałożenie kary pieniężnej w wysokości 1,5 mln zł.

"Ustalenia organu nadzoru są dodatkowym argumentem potwierdzającym stosowanie nieuczciwej praktyki rynkowej. Dlatego przytaczamy je w naszym pozwie. Liczymy, że będzie to istotny argument ułatwiający poszkodowanym klientom dochodzenie roszczeń w ich konkretnych sprawach" - wskazała Gużewska.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »