Reklama

Studenci mogą już wnioskować o supertani kredyt

Obecnie można uzyskać od 400 do 1000 zł miesięcznie kredytu studenckiego. Ponadto nareszcie o ten bardzo tani kredyt mogą wnioskować osoby dopiero ubiegające się o przyjęcie na studia.

Dzięki preferencyjnym kredytom studenckim studiować czy zrobić doktorat mogą młodzi ludzie, którzy pochodzą z niezbyt zamożnych rodzin. W tym roku limit dochodu uprawniający do uzyskania pomocy wynosi 2500 zł na jednego członka rodziny. Dostępność jest więc bardzo dobra, biorąc pod uwagę, że w przypadku czteroosobowej rodziny próg wynosi aż 10 000 zł miesięcznie.

Nowe zasady

Reklama

Kredyt studencki jest wypłacany w comiesięcznych transzach. W zależności od decyzji studenta jej wysokość może wynieść 400, 600, 800 lub 1000 zł miesięcznie. To nowość, gdyż jeszcze przed rokiem mogło to być 600 lub 800 zł. Zmieniły się również zasady wnioskowania. Poza tym dokumenty do banków (tego typu wsparcia udzielają tylko PKO BP, Pekao i banki spółdzielcze) w tym roku można składać wcześniej, bo już od 15 sierpnia. Ostateczny termin to natomiast 31 października. Same umowy kredytowe muszą zostać podpisane najpóźniej do końca roku.

Bardzo dobrą zmianą jest również to, że wnioskować mogą nareszcie osoby dopiero ubiegające się o przyjęcie na studia. To bardzo ważne, gdyż dla niektórych informacja o uzyskaniu kredytu może być decydująca w kwestii możliwości rozpoczęcia studiów. Przyspieszenie całej procedury przyznawania kredytu jest możliwe także dzięki temu, że limit dochodu nareszcie jest podawany przed rozpoczęciem okresu składania wniosków. W poprzednich latach był on udostępniany dopiero po jego zakończeniu.

Warto też dodać, że część zmian dotyczy nie tylko nowo udzielanych kredytów, ale także tych już wypłacanych. Dotychczasowi kredytobiorcy mogą zawnioskować o zmianę wysokości otrzymywanej transzy. Dla przykładu, przed rokiem można było wybrać wypłatę 600 lub 800 zł miesięcznie. Teraz studenci mogą zawnioskować o jej podwyższenie np. do 1000 zł czy zmniejszenie do 400 zł. Jednak w tym pierwszym przypadku bank zapewne poprosi o dodatkowe zabezpieczenie.

Ile kosztuje kredyt studencki

Główną zaletą preferencyjnego kredytu studenckiego jest to, że początkowo w ogóle nie trzeba płacić od niego odsetek. Zaczyna się to dopiero w okresie spłaty, czyli po dwóch latach od ukończenia studiów. Wtedy oprocentowanie jest jednak bardzo niskie. Obecnie jest to zaledwie 0,875 proc. (połowa stopy redyskontowej NBP). Rata jest niska także dlatego, że ich liczba jest dwa razy większa niż ilość otrzymanych wypłat. W uproszczeniu oznacza to, że jeśli ktoś dostaje po 1000 zł miesięcznie, to będzie spłacał raty wynoszące 500 zł kapitału i niewielkie odsetki.

Trzeba jednak dodać, że istnieją też inne koszty. Naliczana może być np. prowizja, a w niektórych przypadkach także opłata przygotowawcza, czyli za rozpatrzenie wniosku. Te koszty nie są regulowane przepisami, a więc są różne w poszczególnych instytucjach (patrz tabela). Poza tym ich wysokość zależy też od tego, czy w banku, w którym chcemy uzyskać kredyt studencki otworzymy też konto. Dla przykładu w PKO BP posiadacz rachunku zapłaci 2 proc. prowizji od kredytu. Jeśli będzie chciał tylko kredyt, to bank naliczy mu aż 400 zł opłaty przygotowawczej i aż 5 proc. prowizji. Dlatego porównując oferty, najlepiej patrzeć na łączne koszty kredytu i prowadzenia rachunku studenckiego.

Jarosław Sadowski

Dowiedz się więcej na temat: tym | studenci | kredyt studencki | kredyt | 1000

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »