Reklama

Ta wada sporo kosztuje!

Właścicieli niektórych modeli Toyoty i Citroëna czeka wizyta w autoryzowanym serwisie. Powodem są wykryte wady, o których poinformowali Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów producenci samochodów. Spawa dotyczy 80 tys. posiadaczy tej marki , naprawa może kosztować nawet 24 mln zł.

Toyota Motor Poland powiadomiła Prezes UOKiK, że niektóre modele tej marki mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa ich użytkowników. Problemem jest pedał gazu, który może ulec zablokowaniu w trakcie jazdy i w konsekwencji spowodować wypadek.

Reklama

Toyota Motor Poland zadeklarowała, że właściciele wadliwych aut zostaną powiadomieni w najbliższych dniach listownie lub osobiście (podczas ich wizyt w punktach serwisowych) o problemie i zaproszeni do zgłoszenia się na bezpłatną naprawę wadliwego elementu. Dodatkowe informacje dla użytkowników można uzyskać u producenta, pod numerem tel. (22) 449-05-00, od poniedziałku do piątku w godz. 8-17.

Wada dotyczy ok. 80 tys. aut obecnych na polskim rynku, a wyprodukowanych w Wielkiej Brytanii, Turcji, RPA, Czechach, Japonii i Francji w następujących latach:

-AYGO (luty 2005 - sierpień 2009),
-iQ (listopad 2008 - listopad 2009),
-Yaris (luty 2005 - wrzesień 2009),
-Auris (październik 2006 - 5 stycznia 2010)
-Corolla (październik 2006 - grudzień 2009),
-Verso (luty 2009 - 5 stycznia 2010),
-Avensis (listopad 2008 -grudzień 2009),
- RAV4 (listopad 2008 - listopad 2009).

W całej Europie problem dotyczy ok. 1,8 mln aut.

Podobną wadę w swoich autach zgłosił Citroen Polska - tym razem w modelach Citroën C1, wyposażonych w skrzynię biegów MAP. Przedsiębiorca poinformował, że problem dotyczy ok. 100 egzemplarzy samochodów. Również w tym przypadku spółka zadeklarowała, że właściciele wadliwych aut zostaną powiadomieni listownie o problemie i zaproszeni do punktów serwisowych, gdzie bezpłatnie naprawiony zostanie wadliwy element.

W obu przypadkach, zgodnie z deklaracjami producentów, w Europie nie odnotowano dotychczas wypadków związanych z tą usterką.

Zgodnie z prawem każdy przedsiębiorca, który uzyskał informację, że wprowadzony przez niego na rynek produkt nie jest bezpieczny, powinien niezwłocznie powiadomić o tym Prezesa UOKiK. Niewykonanie tego obowiązku, zgodnie z ustawą o ogólnym bezpieczeństwie produktów, zagrożone jest karą pieniężną w wysokości do 100 tys. zł. W 2009 roku do Urzędu wpłynęło 54 powiadomienia dotyczące wadliwych samochodów.

Zgłaszane nieprawidłowści to m.in.: wada elektroniki układu kierowniczego, wada skrzyni biegów, możliwość obluzowania się pasów bezpieczeństwa, korozja elementów układu chłodzenia silnika, ryzyko odłączenia się kierownicy od kolumny kierowniczej, nieprawidłowe chłodzenie silnika, korozja systemu hamulcowego czy wyciek oleju napędowego.

Prezes Toyoty, Akio Toyoda, przeprosił w piątek za sytuację, w której z całego świata napływają sygnały o zacinającym się pedale gazu w produkowanych przez firmę samochodach. Gestem tym producent aut usiłuje naprawić nadszarpniętą reputację i spadek sprzedaży. Toyoda powiedział też, że jego firma wciąż zastanawia się, jaki działania podjąć, aby skorygować problemy z hamulcami w hybrydowym gazowo-elektrycznym modelu Priusa, i obiecał poprawienie kontroli jakości w swoich zakładach. Dodał, że firma ustanowi specjalną komisję, której sam będzie przewodniczył.

Przeprowadzi ona przegląd sposobów przeprowadzania kontroli wewnętrznych, zajmie się skargami konsumentów i skonsultuje z zewnętrznymi ekspertami, aby znaleźć rozwiązanie problemów z jakością."Chcę przeprosić za obawy - powiedział. - Wielu konsumentów zastanawia się, czy ich samochody są w porządku". Dodał, że Toyota szybko odpowiada na sygnały o zacinaniu się pedału gazu, dotyczące około 4,5 pojazdów, z tego połowy w USA. Dealerzy dokonują napraw, wymieniając jedną z części. "Proszę mi wierzyć. Zawsze najbardziej cenimy konsumentów" - zaznaczył.Toyoda jest wnukiem założyciela firmy Toyota. Objął stanowisko prezesa w ubiegłym roku.

Dowiedz się więcej na temat: UOKiK | producenci samochodów | motor | wada | luty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »