Reklama

Turysto, przygotuj się na ekstrawydatek

Jedynie turyści z Wielkopolski mogą liczyć na władze województwa w przypadku problemów biura podróży organizującego ich wakacyjny wyjazd.

"Rzeczpospolita" donosi, że inne województwa umywają ręce.

Reklama

Wszystko przez niejasne przepisy ustawy o usługach turystycznych. Przewiduje ona, że powrót do kraju organizuje marszałek województwa, w którym zarejestrowane jest biuro. "Rz" sprawdziła jednak, że aż sześciu marsdzałków nie zamierza sprowadzać klientów firm, które zbankrutują.

Pomocy nie udzielą województwa: łódzkie, warmińsko-mazurskie, pomorskie, dolnośląskie, opolskie i lubuskie. Marszałkowie siedmiu dalszych województw zorganizują powrót do kraju, ale tylko jeśli wystarczy środków z wykupionej przez biuro gwarancji, co oznacza, że można się nie załapać na darmowy powrotny samolot.

Tylko marszałek woj. wielkopolskiego uważa, że zawsze musi pomagać klientom zarejestrowanych tam firm.

Dowiedz się więcej na temat: biuro podróży | wakacje | bankructwo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »