Reklama

Ulga dla klasy średniej. Jak działa i komu się opłaca z niej skorzystać?

Jak działa ulga dla klasy średniej? Kto ma do niej prawo i w którym momencie się go traci? Jak najlepiej z niej skorzystać i co jeśli przekroczymy próg uprawniający do skorzystanie z niej? -to pytania, które na przełomie roku zadają sobie miliony pracujących Polaków, w związku z wejściem w życie podatkowego Polskiego Ładu. Eksperci Grant Thornton tłumaczą jak to działa w praktyce.


- Z dniem 1 stycznia 2022 r., w wyniku wdrożenia rozwiązań tzw. Polskiego Ładu, w sposób istotny zmieniają się przepisy o podatku dochodowym od osób fizycznych, czyniąc przepisy podatkowe PIT najbardziej skomplikowanymi w swojej historii. Wśród wielu zmian przepisy przewidują możliwość rozliczenia tzw. ulgi dla klasy średniej. Celem ustawodawcy było wprowadzenie mechanizmu, który powodowałby, że osoby zarabiające ok. 6.000 - 11.000 zł brutto miesięcznie nie stracą w wyniku reformy podatkowej. Brzmienie przepisów nie gwarantuje jednak osiągnięcia tego celu, warto więc z konstrukcją ulgi zapoznać się już teraz, aby uniknąć rozczarowania przy składaniu zeznania rocznego - zaznacza na wstępie analizy Małgorzata Samborska, partner i doradca podatkowy Grant Thornton.

Ulga dla klasy średniej to możliwość odliczenia od podstawy opodatkowania (nie od podatku) kwoty określonej według wzoru wynikającego z Ustawy PIT.

Dla przychodów od 68.412 zł do 102.588 zł (I próg ulgi)

Dla przychodów od 102.588 zł do 133.692 zł (II próg ulgi)

W przypadku pracowników warto jednak pamiętać, że są to wszystkie przychody, a nie tylko pensja brutto; także premie, nagrody, nieodpłatne świadczenia, wynagrodzenia za nadgodziny, wartość ryczałtu z tytułu korzystania z samochodu służbowego do celów prywatnych itp.

Reklama

Osoby osiągające przychody np. z umów zlecenia/działo, przychody z kontraktów menedżerskich, wynagrodzenie zarządu na podstawie powołania, innych źródeł (np. zasiłków z ubezpieczeń społecznych takich jak zasiłek chorobowy czy zasiłek macierzyński), działalności gospodarczej rozliczanej według stawki liniowej - nie skorzystają z prawa do ulgi.

Ponieważ wartość ulgi można odliczyć od podstawy opodatkowania, w praktyce oznacza to, że wpływ ulgi na to, co zostaje w "kieszeni" czyli netto pracownika stanowi 17 proc. (poziom podatku) wartości wyliczonej według wzoru.

Kto może skorzystać z ulgi dla klasy średniej?

Ulga dla klasy średniej dotyczy przedsiębiorców rozliczających się według skali podatkowej oraz pracowników, w tym pracowników poniżej 26 roku życia, jeżeli osiągane przez nich przychody (dochody dla działalności) podlegające opodatkowaniu w danym roku mieszczą w przedziale:

od 68.412 zł do 102.588 zł (I próg ulgi) - podatnik zapłaci wówczas rocznie od 3,91 zł do 2.286,84 zł mniej podatku, wraz ze wzrostem wynagrodzenia kwota ulgi rośnie);

od 102.588 zł do 133.692 zł (II próg ulgi) - wówczas korzyść podatnika wyniesie od 2.286,84 zł do 2,64 zł (wraz ze wzrostem wynagrodzenia kwota ulgi maleje).

Eksperci Grant Thorton, tłumaczą jak jest rozliczana ulga dla klasy średniej w zaliczkach na podatkach.

Przedsiębiorca:

W przypadku przedsiębiorców rozliczającym ulgę jest sam podatnik, a ulgę rozliczamy od dochodu osiągniętego od początku roku podstawiając aktualne dane do wzoru, więc tu sprawa jest stosunkowo prosta. Jeśli ktoś wie, że przekroczy próg do ulgi może jej w ogóle nie rozliczać. Alternatywnie może ją rozliczać w tych miesiącach, w którym osiągnięty dochód mieści w progach, a po jego przekroczeniu, kalkulując zaliczkę od dochodu od początku roku zapłaci po prostu wyższą zaliczkę, ale wszystko "zamknie się" w ciągu roku. Przedsiębiorca, który rozlicza się na podstawie zaliczek uproszczonych, w ciągu roku z ulgi nie skorzysta. W zeznaniu rocznym będzie miał do niej prawo jeśli spełni warunki do ulgi. Podobnie przedsiębiorca, która na etapie kalkulacji zaliczek nie uwzględnia ulgi - może ją odliczyć w zeznaniu rocznym jeśli przysługuje mu takie prawo.

Pracownik:

W przypadku pracowników ulgę rozlicza pracodawca jak płatnik podatku PIT. Pracodawca jest zobowiązany uwzględniać ulgę dla klasy średniej, kalkulując co miesiąc wysokość zaliczki na podatek PIT w każdym przypadku, gdy miesięczny przychód ze stosunku pracy pracownika mieści się w przedziale pomiędzy:

701 zł i 8.549 zł (I próg ulgi) lub

549 zł i 11.141 zł (II próg ulgi).

Ulga w skali miesiąca będzie miała wpływ na netto pracownika w skali miesiąca od 20 groszy do ponad 190 zł. w zależności od poziomu przychodu miesięcznego.

- Po przekroczeniu kwoty przychodów 133 692 zł u jednego pracodawcy, pracodawca powinien jednak zaniechać dalszego naliczania ulgi, gdyż zgodnie z przepisami ulga jest stosowana, jeżeli suma uzyskanych w roku podatkowym przychodów nie przekracza kwoty 133 692 zł. Taka sytuacja może wystąpić np. wtedy, gdy w pierwszych miesiącach roku pracownik otrzyma wysoką premię roczną za osiągnięcia poprzedniego roku, a jego miesięczne przychody w pozostałych miesiącach mieszczą się w przedziale od 5.701 zł - 11.141 zł. (a więc kwalifikują się do ulgi) natomiast suma przychodów od początku roku przekroczy 133 692 zł - podkreśla Małgorzata Samborska.

I jak zaznacza, rozliczenie ulgi przez pracodawcę mocno się komplikuje w przypadku gdy w danym zakładzie pracy funkcjonuje więcej niż jedna lista płac, zwłaszcza gdy pensje zasadnicze wypłacane są na początku miesiąca (za miesiąc poprzedni), a różnego rodzaju dodatki w dalszych dniach miesiąca. Może to spowodować, że przy pierwszej liście płac pracodawca był zobowiązany ulgę naliczyć, natomiast w kolejnych listach płac przychód w skali miesiąca przekroczy progi do ulgi i np. przy wypłacie wynagrodzenia za nadgodziny pracodawca będzie musiał "odebrać" ulgę naliczoną przy kalkulacji netto wynagrodzenia zasadniczego.

Wpływ ulgi na kwotę netto przy określonym poziomie przychodów (wynagrodzenie brutto powiększone o nieodpłatne świadczenia, premie, bonusy itp.) prezentuje poniższa tabela.

Samborska wyjaśnia jednocześnie, że co do zasady jednak, w skali miesiąca ulga naliczana jest w stosunku do przychodów danego miesiąca, bez uwzględniania przychodów rocznych. Tym samym może mieć miejsce sytuacja, że pracodawca, działając zgodnie z przepisami, w trakcie roku podatkowego będzie w odniesieniu do danego pracownika co miesiąc, albo tylko w wybranych miesiącach, naliczał ulgę dla klasy średniej, natomiast w rozliczeniu rocznym okaże się, że pracownik do tej ulgi nie ma prawa.

- Ulga dla klasy średniej uwzględniana w miesięcznych zaliczkach nie ma charakteru definitywnego - oznacza to, że nawet jeżeli pracownik w trakcie roku jest uprawniony do ulgi w miesięcznych zaliczkach, to nie oznacza, że dokonując rozliczenia rocznego z tej ulgi skorzysta. Może się też okazać, że ulga naliczona przez pracodawcę jest niższa lub wyższa od ulgi w skali roku - podkreśla Małgorzata Samborska. I wymienia konkretne przykłady.

Przypadki "utraty" prawa do ulgi dla klasy średniej

Premia lub nagroda. Pracownik w trakcie roku otrzymuje wynagrodzenie uprawniającego go do odliczania ulgi dla klasy średniej od miesięcznego dochodu (jego miesięczne wynagrodzenie jest na poziomie od brutto 5.701 zł a 11.141 zł). Pracownik np. w grudniu otrzymuje premię lub podwyżkę, w wyniku czego jego roczne przychody przekroczą II próg dla ulgi (kwotę brutto 133.692 zł). Ostatecznie zatem ulga dla klasy średniej mu wówczas nie przysługuje, mimo, że miesięcznie była naliczana prawidłowo - pracownik będzie musiał w zeznaniu rocznym dopłacić podatek.

Macierzyństwo lub choroba. Pracownik w trakcie roku otrzymuje wynagrodzenie uprawniającego go do odliczania ulgi dla klasy średniej od miesięcznego dochodu (jego miesięczne wynagrodzenie jest na poziomie brutto od 5.701 zł a 11.141 zł). Pracownik w trakcie roku traci pracę lub zaczyna pobierać zasiłek np. macierzyński lub zasiłek chorobowy (zasiłki nie są traktowane jak przychody z pracy, a przychody z tzw. "innych źródeł". Wyjątkiem jest wynagrodzenie za czas choroby wypłacane ze środków pracodawcy za pierwsze 33/15 dni nieobecności. To wynagrodzenie stanowi jeszcze przychód z pracy, ale po tym czasie wypłacany jest zasiłek chorobowy). Wówczas mimo tego, że zaliczka za pierwsze miesiące roku była naliczona prawidłowo i ulga była uwzględniana, jeśli pracownik nie uzyska rocznego poziomu przychodów z pracy uprawniających go skorzystania z ulgi - 68.412 zł, to w rozliczeniu rocznym będzie zobowiązany dopłacić podatek.

Pracownik korzystający z ulgi dla młodych (pracownik poniżej 26 r.ż.), który w trakcie roku przekroczył próg przychodów zwolnionych (brutto 85.528 zł) lub w trakcie roku skończył 26 lat - pomimo tego, że wynagrodzenie miesięczne (w przedziale od 5.701 zł - 11.141 zł) uprawnia do rozliczenia ulgi dla klasy średniej i jest ona przez pracodawcę uwzględniana, to jeśli nie osiągnie przychodów opodatkowanych na poziomie uprawniającym do ulgi (tj. 68.412 zł), pracownik będzie zobowiązany dokonać dopłaty podatku w zeznaniu rocznym.

Pracownik, który rozpoczął pracę w ciągu roku nie osiągając żadnych dochodów przed podjęciem tego zatrudnienia również może być uprawniony do ulgi w skali poszczególnych miesięcy, ale jeśli nie osiągnie przychodów na poziomie co najmniej 68.412 zł będzie zobowiązany dokonać dopłaty podatku w zeznaniu rocznym. Może również zdarzyć się tak, że wartość ulgi w skali roku okaże się niższa niż ulga naliczona przez pracodawcę. W takim przypadku również powstanie obowiązek dopłaty podatku.

Z ulgą czy bez

Konstrukcja ulgi dla klasy średniej wywołała pytania o to, czy opłaca się odmówić prawa do premii w grudniu, żeby nie stracić ulgi dla klasy średniej?

Wystarczy, że przychody opodatkowane pracownika przekroczą próg przewidziany dla ulgi dla klasy średniej o 1 zł, a traci on prawo do ulgi w całości. Ale trudno sobie wyobrazić taki przypadek, że pracownikowi będzie się "opłacało" odmówić przyjęcia premii z uwagi na ryzyko utraty prawa do ulgi- zaznacza ekspertka.

Konstrukcja ulgi, tzn. jej wysokość dla wybranych progów i degresywny charakter dla II progu powoduje, że raczej nie wystąpi taka sytuacja, żeby się komukolwiek opłacało zrezygnować z premii, żeby zachować ulgę dla klasy średniej.

Ulga osiąga maksymalną wartość dla przychodu 102 tys. zł i wtedy jej wpływ na netto to ok 2.290 zł w skali roku (17 proc. z 13 452 zł). Żeby przy tym poziomie stracić prawo do ulgi, trzeba dostać premię przekraczającą 30 tys. zł.

Jeśli przychody kształtują się bliżej górnej granicy to i sama ulga jest dużo niższa. Przy przychodach 133 692 zł wartość ulgi wynosi 15,5 zł odliczenia od podstawy opodatkowania, a więc jej realna wartość to 17 proc. z 15 zł. czyli jakieś 2,50 zł.

Jeśli co miesiąc osiągaliśmy przychody na poziomie 11.000 zł to za cały rok ulga wyniosłaby 747 zł odliczenia od podstawy, czyli realny wpływ na netto to 126 zł. Jeśli więc dostaniemy premię 1800 zł, ulgę stracimy i będziemy musieli dopłacić w zeznaniu rocznym 116 zł. Ale premia nam pozostanie- wylicza Samborska.

Ile maksymalnie można dopłacić w zeznaniu rocznym?

Kwota dopłaty podatku w zeznaniu rocznym zależy od indywidualnego przypadku. Jeśli jest uwzględniana wyłącznie przez jednego pracodawcę może wynieść 2.286,84 zł. Jeśli pracownik jest zatrudniony u więcej niż jednego pracodawcy i każdy z pracodawców nalicza ulgę niezależnie, kwota dopłaty może być wyższa.

Pracodawca może jako płatnik, na wniosek pracownika, zrezygnować z uwzględniania przy miesięcznej kalkulacji zaliczki na podatek PIT ulgi dla klasy średniej. Wówczas ulga nie jest co miesiąc uwzględniana w kalkulacji zaliczki na podatek PIT, co skutkuje tym, że miesięczna zaliczka na PIT jest wyższa, ale dzięki temu nie ma ryzyka związanego z koniecznością dopłaty podatku w rozliczeniu rocznym.

Ekspertka podkreśla, że złożenie wniosku nie pozbawia pracownika prawa do ulgi w zeznaniu rocznym!

Nienaliczanie przez pracodawcę ulgi dla klasy średniej przy miesięcznej kalkulacji zaliczek na PIT na wniosek pracownika nie skutkuje tym, że pracownik traci prawo do rozliczenia tej ulgi. Pracownik, jeżeli jego przychody opodatkowane, mieszczą się w przedziale między kwotą 68.412 zł a 133.692 zł (brutto), pracownik będzie mógł tą ulgę rozliczyć w swoim zeznaniu rocznym - i uzyskać zwrot podatku z tego tytułu.

Jeśli pracownik wie, że w zeznaniu rocznym będzie mieć prawo do ulg z innych tytułów (np. ulgi na dzieci) może świadomie nie złożyć wniosku o nieuwzględnianie ulgi. Jego dopłata z tytułu utraty ulgi w zeznaniu rocznym zostanie "skompensowana" z innymi ulgami.

Zeznanie roczne

W przypadku wyboru przez małżonków wspólnego zeznania (jeśli małżonkowie spełniają warunki do złożenia takiego wspólnego zeznania), każdy z małżonków może odliczyć ulgę dla pracowników lub podatników osiągających przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej obliczoną według wzorów prezentowanych powyżej od połowy sumy łącznych przychodów uzyskanych przez małżonków w roku podatkowym, przy czym przepisy takie uprawnienie przysługuje również wtedy gdy jeden z małżonków nie osiąga żadnych dochodów.

Jeśli więc jeden z małżonków osiąga przychody na poziomie 150 tys. zł (samodzielnie z ulgi nie skorzysta), a jego współmałżonek ma przychody 50 tys. zł (samodzielnie również nie skorzysta z ulgi), to jeśli połączą siły i skorzystają ze wskazanej możliwości mogą rozliczyć ulgę od połowy łącznych przychodów czyli każdy z nich może policzyć ulgę do kwoty 100 tys. zł. (150 tys. + 50 tys = 200 tys.)

Jest to opcja, a nie obowiązek. Każdy powinien sprawdzić, czy skorzystanie z tego rozwiązania mu się opłaci.

Jeśli jeden z małżonków osiąga przychody na poziomie 200 tys. zł (samodzielnie z ulgi nie skorzysta), a jego współmałżonek ma przychody 100 tys. zł (ma prawo ulgi).

Nie opłaca im się korzystać z opcji ulgi liczonej od połowy sumy łącznych przychodów gdyż te wyniosą 150 tys. zł (200 tys. + 100 tys. = 300 tys.), gdyż wtedy żaden z nich nie skorzysta z ulgi.

Ale zachowują prawo do wspólnego rozliczenia i uwzględnia tylko jednej ulgi dla klasy średniej liczonej od przychodów tylko jednego z małżonków od kwoty 100 tys. zł.

Ekspertka zastrzega, że wskazane kalkulacje uwzględniają wyłącznie ulgę dla klasy średniej i nie odnoszą się do innych ulg, z których mogą korzystać podatnicy niezależnie od ulgi dla klasy średniej (np. ulgi na dzieci).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »