Reklama

Uwaga: Hakerzy czekają na czarny piątek

Zdaniem ekspertów czarny piątek to jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń zakupowych na całym świecie. Oficjalnie rozpoczyna się 27 listopada, na ten dzień czekają z utęsknieniem handlowcy oraz klienci, a także cyberprzestępcy.

Rok temu w czarny piątek ponad 93 miliony konsumentów dokonało zakupów w Internecie, zaś przychody w stacjonarnych sklepach spadły o 6 proc. w porównaniu z 2018 rokiem. Sytuacja epidemiologiczna powoduje, że właściciele tradycyjnych placówek handlowych muszą dostosować swoją strategię w zakresie sprzedaży i promocji produktów do tzw. nowej normalności.

Dlatego też wszystko wskazuje na to, że tegoroczne szaleństwo zakupowe będzie trwało dłużej niż we wcześniejszych latach, a konsumenci skoncentrują się przede wszystkim na zakupach w Internecie. Eksperci szacują, że amerykańscy internauci wydadzą w czarny piątek 148,5 mld dolarów, co jest kuszącą sumą dla cyberprzestępców.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż w 2019 roku liczba ataków phishingowych w sektorze handlu detalicznego wzrosła o 233 procent w ujęciu rocznym. Bardzo duża liczba reklam przekazywanych za pośrednictwem mediów społecznościowych i poczty e-mail, często prowadzi do tego, że konsumenci nie reagują na sygnały ostrzegawcze i stają się jeszcze bardziej podatni niż zwykle na wyłudzanie danych uwierzytelniających oraz różnorakie oszustwa.  

Reklama

W czasie zarazy cyberprzestępcy wykazują się dużą pomysłowością i bardzo sprawnie posługują się sztuczkami socjotechnicznymi, wykorzystując strach, niepewność czy panującą w mediach dezinformację. W okresie przedświątecznym z całą pewnością wykorzystują zestaw dotychczas używanych narzędzi i nie można wykluczyć, że sięgną po nowe metody.

Najświeższym przykładem jest zamieszanie wywołane długo oczekiwaną premierą konsoli Play Station. Bitdefender Antispam Lab odnotował gwałtowny wzrost korespondencji związanej z PS5 pomiędzy 29 a 30 października. Co ciekawe, aż 72 spośród wszystkich e-maili związanych z tym tematem należało do spamu.

Eksperci z Bitdefendera zalecają też dużą czujność podczas używania kodów QR, które w ostatnich latach zyskały dużą popularność. Wprowadzenie środków dystansowania społecznego dodatkowo przyczyniło się do korzystania z tego rozwiązania. Kody QR najczęściej znajdują się w reklamach i przekierowują klientów na strony internetowe promowanych produktów.

Należy jednak mieć na uwadze, iż cyberprzestępcy mogą tworzyć złośliwe kody QR i kodować niestandardowe ładunki, aby przekierowywać użytkowników do fałszywych witryn internetowych i kraść dane osobowe lub instalować na urządzeniu złośliwe oprogramowanie.

Sześć rad Bitdefendera na czarny piątek.

 1. Rób zakupy na znanych witrynach i unikaj linków zamieszczonych w e-mailach lub na platformach mediów społecznościowych, które promują specjalne zniżki i oferty od nieznanych sprzedawców.

2. Korzystaj z bezpieczniej sieci Wi-Fi podczas przeglądania ofert, a zwłaszcza realizacji transakcji online.

3. Jeśli to możliwe włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA) lub wieloskładnikowe (MFA) dla wszystkich kont online i transakcji finansowych.

4.Zmień hasła do wszystkich swoich kont internetowych, szczególnie tych powiązanych z platformami e-commerce.

5. Skonfiguruj alerty dotyczące kart kredytowych, które mogą pomóc chronić przed oszustwami, szybko powiadamiając o podejrzanych lub nietypowych obciążeniach.

6. Korzystaj z oprogramowania zabezpieczającego na urządzeniach końcowych.

  Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »