Reklama

W ciągu roku ceny podstawowych artykułów w holenderskich supermarketach wzrosły o blisko 1/5

Przeciętna rodzina w Holandii na podstawowe produkty w supermarketach wydaje teraz o 1,5 tys. euro więcej niż 11 miesięcy temu. Ceny wzrosły w tym czasie o prawie jedną piątą - wynika z badań pracowni GfK.

Firma badawcza GfK od września 2021 r. do końca lipca br. monitorowała ceny 55 podstawowych produktów, takich jak mięso mielone, herbatniki i kawa, w dziewięciu sieciach supermarketów w Holandii. Według szacunków badaczy, konsumenci w tym kraju wydają teraz na zakupy spożywcze średnio o 18,5 proc. więcej niż 11 miesięcy temu.

"Różnice między produktami mogą być duże. Na przykład cena makaronu, ręczników kuchennych i chleba wzrosła najbardziej, natomiast za czekoladę, banany lub środki czystości zapłacimy tyle samo, ile na początku badania" - wskazano w raporcie niemieckiej firmy badawczej.

Pracownia szacuje, że przeciętna rodzina w Holandii wydawała rocznie na artykuły spożywcze między 7 a 8 tys. euro. - Za te same produkty obecnie płacą 1,5 tys. euro więcej - zauważył autor badania Norman Buysse z GfK.

Reklama

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!

Według eksperta, wzrost cen będzie trwać przynajmniej do jesieni. - Wpływa na to szereg czynników - rosyjska agresja na Ukrainę, niedobory zbóż i brak siły roboczej - ocenił Buysse.

- - - - - -

Holandia ma najwyższą cenę gazu ze wszystkich krajów Unii Europejskiej - informuje program Nieuwsuur. Holenderskie gospodarstwa domowe płaciły ostatnio za ten surowiec ponad dwa razy więcej niż przeciętne gospodarstwo w UE.

Autorzy programu Nieuwsuur emitowanego w telewizji publicznej z pomocą ekspertów firmy Energie Compare, która zajmuje się analizą cen energii obliczyli, że przeciętna rodzina płaciła w lipcu br. 283 euro za megawatogodzinę (MWh) gazu, o połowę więcej niż w sąsiedniej Belgii lub Niemczech.

Droższy jest także prąd. W lipcu holenderska rodzina płaciła 419 euro za megawatogodzinę energii elektrycznej. Drożej było jedynie w Danii i we Włoszech.

Ze względu na rosnące koszty życia związki zawodowe apelują do rządu o wprowadzenia maksymalnej ceny na energię oraz produkty spożywcze.

- Koncerny paliwowe osiągają gigantyczne zyski, a ludzi nie stać na płacenie rachunków za prąd i gaz - mówił w programie prezes związku zawodowego FNV Tuur Elzinga.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »