Co będzie z wakacyjnymi wyjazdami w tym roku? To oczywiście zależy od rozwoju sytuacji koronawirusowej na świecie. Ale scenariusze można nakreślić dwa.Optymistyczny jest taki, że w wakacje sytuacja koronawirusowa będzie taka, jak teraz. A skoro tak, to gdzieś pod koniec czerwca, może w połowie lipca, planowane jest zezwolenie nam na wyjazdy. Zapewne powstanie lista krajów, do których można podróżować i wracać bez kwarantanny. Chodzi o kraje, gdzie problemu nie ma.Pesymistyczny scenariusz zakłada nasilenie problemu. W takiej sytuacji oczywiście - wyjeżdżać za granicę będzie można - ale po powrocie konieczna będzie 2-tygodniowa kwarantanna.Na razie szans na swobodne wyjazdy nie ma. Jeśli ktoś planuje za kilka dni wyjazd do Włoch czy nawet do Czech, które otwierają się za kilka dni, to niezmiennie - konieczna będzie 2-tygodniowa kwarantanna.
Szumowski w RMF FM: Trudno teraz powiedzieć, czy turyści z zagranicy odwiedzą Polskę w wakacje
14 maja minister zdrowia Łukasz Szumowski mówił w RMF FM, że trudno teraz przesądzać, czy turyści z zagranicy odwiedzą Polskę w wakacje. Dodał, że decyzja o ruchu turystycznym jest poważna, może wiązać się ze znacznym wzrostem zachorowań.
Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2019Obcokrajowcy będą mogli przyjeżdżać na wakacje do Polski - jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem - pod koniec czerwca, bo wtedy możliwe jest otwarcie granic. I tu także są brane pod uwagę dwa scenariusze. Pierwszy zakłada, że wpuszczani będą tylko turyści z wybranych krajów.Drugi, że każdy gość, który nie chce 14-dniowej kwarantanny, będzie musiał na 2-4 dni przed przyjazdem zrobić sobie test na koronawirusa.Na otwarcie granic dla obcokrajowców mocno naciska pokiereszowana kryzysem branża turystyczna, bo inaczej bogaci Niemcy, Francuzi, czy Skandynawowie wybiorą hotele greckie, czy chorwackie, a nie polskie.
Gut-Mostowy w RMF FM: Straty polskiej branży turystycznej są już liczone w miliardach zł
Jeśli chodzi o rodzimy rynek turystyczny - to jak mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceminister rozwoju Andrzej Gut-Mostowy - straty branży liczone są już w miliardach złotych. Zaznaczył także, że jego zdaniem najbardziej adekwatne słowo do tej sytuacji to "dewastacja".Zdaniem Guta-Mostowego, najbliższe wakacje będą się koncentrowały na rynku krajowym. -mTurystyka krajowa może przeżywać swój rozkwit - powiedział.Potwierdził także, że rząd chce otworzyć granice z krajami sąsiednimi. W pierwszej kolejności z krajami bałtyckimi, a następnie z krajami Grupy Wyszehradzkiej, czyli Czechami, Słowacją i Węgrami oraz Niemcami.Joanna Potocka, Krzysztof Berenda









