Reklama

Ekologia: Zmiany na rynku baterii i akumulatorów

Zapowiadają się ważne zmiany w ustawie dla firm zajmujących się odzyskiem recyklingiem baterii i akumulatorów.

Posłowie w piątek zdecydowali, że odzysk i recykling baterii i akumulatorów kwasowo-ołowiowych będzie mógł odbywać się w kilku zakładach przetwarzania. Senat chciał, aby taki odzysk ze względów bezpieczeństwa odbywał się tylko w jednym zakładzie.

Posłowie odrzucili m.in. poprawkę Senatu, która mówiła, że odzysk i recykling baterii kwasowo-ołowiowych miałby odbywać się tylko w jednym zakładzie przetwarzania. W czwartek wiceminister środowiska Janusz Ostapiuk powiedział, że senacka poprawka jest "nadinterpretacją" unijnej dyrektywy ws. baterii i akumulatorów.

Reklama

Senatorowie argumentując swoją poprawkę wskazywali, że przepisy pozwalające na recykling i odzysk przez kilka zakładów są zbyt liberalne i może być niebezpieczny dla zdrowia ludzi jak i dla środowiska. Wiceminister zapewnił jednak, że ma zostać wydane rozporządzenie, które ustanowi parametry techniczne dla zakładów przetwarzających, aby odzysk czy recykling baterii i akumulatorów przebiegał w warunkach bezpiecznych technicznie i ekologicznie.

Posłowie poparli w piątek propozycję wyższej izby parlamentu dotyczącą obniżenia opłaty na ekologiczne kampanie od firm. Przedsiębiorstwa za kilogram wprowadzanych na rynek baterii czy akumulatorów będą płacić trzy grosze, a nie pięć, jak wcześniej uchwalił Sejm w ustawie. Obecnie firmy wnoszą na kampanie edukacyjne opłatę wynoszącą jedną dziesiątą procenta przychodów od wprowadzonych do obrotu baterii czy akumulatorów.

Nowelizacja ustawy będzie wprowadzała ułatwienia dla małych producentów np. baterii czy akumulatorów, jeżeli w danym roku wprowadzą na rynek produkty o łącznej masie nieprzekraczającej 1 kg lub producentów baterii i akumulatorów przemysłowych i samochodowych, których łączna masa nie będzie przekraczać 100 kg. Przedsiębiorstwa te będą zwolnione z obowiązków dotyczących zbierania zużytych baterii i akumulatorów. Ponadto nie będą musiały uiszczać tzw. opłaty produktowej (za wprowadzenie sprzętu na rynek), a także finansować przetwarzania i unieszkodliwiania zużytych baterii i akumulatorów.

Od 2015 r. wprowadzający na rynek baterie lub akumulatory będą wpisywani do specjalnego rejestru i będą musieli sporządzać sprawozdania o masie przedmiotów wprowadzanych do obrotu. Sprawozdania będą musieli tworzyć także przedsiębiorcy zajmujący się recyklingiem zużytych baterii i akumulatorów. Będą one przekazywane marszałkom województw. W ewidencji baterii i akumulatorów wprowadzanych do obrotu nie trzeba będzie informować o ich liczbie, a jedynie o rodzaju i masie.

Baterie i akumulatory wprowadzane do obrotu nie będą mogły zawierać więcej niż 0,0005 proc. (wagowo) rtęci. Od 2017 r. producenci sprzętu zawierającego baterie lub akumulatory zobowiązani będą do takiego jego projektowania, aby zabudowane ogniwa mogły być usunięte przez serwis.

Wiceminister środowiska Janusz Ostapiuk przyznał że w pierwszym projekcie ustawy minister środowiska proponował przepis odpowiadający zmianie, jaką obecnie proponuje wyższa izba parlamentu, jednak "Rada Ministrów zwróciła uwagę ministrowi środowiska, że ten zapis jest nadinterpretacją w stosunku do unijnej dyrektywy (ws. baterii i akumulatorów - PAP)" - poinformował.

Propozycja została wycofana i zaproponowano przepis pozwalający większej liczbie podmiotów uczestniczyć w przetwarzaniu baterii i akumulatorów - mówił Ostapiuk. Zapowiedział, że ma zostać wydane rozporządzenie, które ustanowi parametry techniczne dla zakładów przetwarzających, aby odzysk czy recykling baterii i akumulatorów przebiegał w warunkach bezpiecznych technicznie i ekologicznie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »