Reklama

Firmy popłyną finansowo na wodzie

Trwają prace nad nowelizacją Prawa wodnego. Przedsiębiorcy, których działalność gospodarcza wiąże się z poborem wody, będą musieli ponosić opłaty za usługi wodne. Dla wielu firm oznacza to drastyczny wzrost kosztów. Czy jak zazwyczaj zostaną one przerzucone na konsumentów?

Jak zauważa w wywiadzie dla serwisu infoWire.pl Maciej Zborowski z Kancelarii Ożóg Tomczykowski: - Opłaty będą miały charakter quasi-podatku od zużycia wody.

Reklama

Będą składały się z dwóch rodzajów obciążeń: opłaty stałej oraz opłaty zmiennej (jej wysokość będzie zależała od faktycznego zużycia wody lub od innych parametrów, np. ilości energii wytwarzanej przy użyciu wody).

Co ważne, opłat za usługi wodne nie będą ponosić gospodarstwa domowe. Firmy obciążone kolejnymi kosztami będą mogły jednak przenieść je na konsumentów w cenach swoich produktów i usług.

- Autorzy projektu wskazują, że jest to dość prawdopodobne w przypadku sektora wodno-kanalizacyjnego. Nie przewidują natomiast, aby przedsiębiorcy z innych sektorów, które zaczną ponosić opłaty, w jakiś szczególny sposób obciążali osoby fizyczne - informuje ekspert.

Nowelizacja ustawy wynika z konieczności wdrożenia do polskiego porządku prawnego przepisów prawa unijnego, konkretnie - Ramowej dyrektywy wodnej.

Dowiedz się więcej na temat: firmy | Prawo wodne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »