Reklama

Krótsze procesy administracyjne z udziałem firm

Już obowiązują zreformowane zasady prowadzenia postępowań administracyjnych. Więcej sporów administracyjnych, pochłaniających czas i nerwy m.in. przedsiębiorców, ma się odbywać w trybie uproszczonym. Pojawiło się też prawo do ponaglania urzędników bezczynnych i wydłużających procesy.

Tax Care poruszał już tematykę nowelizacji Kodeksu postępowania administracyjnego w kontekście zmian w podejściu organów administracji publicznej do uczestników postępowań, w tym do przedsiębiorców. Oprócz tych zmian, nowy Kodeks, obowiązujący od dnia 1 czerwca br., zawiera też modyfikacje czasu trwania postępowania administracyjnego.

Prostą sprawę organ rozwiąże w 30 dni

Reklama

Nowelizacja umożliwia przede wszystkim szybsze załatwianie nieskomplikowanych spraw określonych kategorii, w których występuje tylko jedna strona. Maksymalnie miesiąc mają się toczyć postępowania w nowym, tj. uproszczonym trybie, o ile szczególne przepisy pozwalają na taki tryb. Postępowania uproszczone mają być rozstrzygane niezwłocznie, m.in. dlatego, że nie można przy nich składać nowych żądań, a postępowanie dowodowe jest ograniczone (Rozdział 14 ww. ustawy). Pojawienie się trybu uproszczonego może przynieść praktyczne korzyści, bo przyspieszony tryb postępowania m.in. w przypadku właścicieli firm może przyspieszyć ich decyzje inwestycyjne.

Milczące załatwienie sprawy

Co do zasady, postępowanie przed urzędem rozstrzyga się w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast od czerwca, zgodnie z reformą, postępowanie może zakończyć też tzw. milcząca zgoda. Zasadę milczącego załatwienia sprawy wprowadza zupełnie nowy Rozdział 8a. Jeśli organ administracji publicznej w ciągu miesiąca od dostarczenia żądania strony będzie "milczał", sprawa będzie uznana za załatwioną w sposób, w jaki chciała tego strona. Przy czym możliwość takiego rozstrzygnięcia sprawy będą określać konkretne przepisy prawa materialnego mające zastosowanie w danej sytuacji.

Prawo do wniesienia ponaglenia na bezczynność i przewlekłość

Jeszcze do niedawna osoba, której sprawy urząd nie rozpatrzył w terminie albo prowadził ją w sposób przewlekły, mogła złożyć w tej kwestii zażalenie do organu wyższego stopnia albo wezwać urząd do usunięcia naruszenia prawa. Teraz uczestnik toczącego się procesu administracyjnego ma prawo do wniesienia ponaglenia. Od jego wniesienia do otrzymania odpowiedzi od organu wyższego stopnia może minąć nie więcej niż 14 dni (art. 37 ww. ustawy).

Co więcej, nowy Kodeks modyfikuje tez odpowiedzialność pracownika organu administracji przedłużającego sprawę. Taki pracownik będzie mógł został pociągnięty do odpowiedzialności, nie tylko, jeśli z nieuzasadnionych przyczyn nie zajął się sprawą, ale także wtedy, kiedy będzie prowadził postepowanie dłużej niż to było niezbędne do załatwienia sprawy (art. 38 ww. ustawy).

Kary pieniężne szyte na miarę?

Wreszcie, w nowym Kodeksie pojawiły się reguły oraz szczegóły nakładana i wymierzania administracyjnych kar pieniężnych. Ma to zmienić występujący wcześniej brak adekwatności tych sankcji do zaistniałych przypadków naruszenia prawa i ich odgórne nakładanie. W tym celu w Kodeksie zostały dodane się m.in. warunki udzielania ulg w zapłacie kar pieniężnych, przesłanki odstąpienia od nałożenia kary i terminy przedawnienia nałożenia i egzekucji kary (Dział IVa ww. ustawy). Innymi słowy, pojawiły się normy pozwalające uwzględniać okoliczności danej sprawy.

Katarzyna Miazek, Tax Care

Dowiedz się więcej na temat: urzędnicy | administracja | prawo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »