Można odzyskać pobrany podatek

Trybunał Konstytucyjny opowiedział się za zwolnieniem z podatku odszkodowań otrzymanych w wyniku ugód sądowych. Wyrok TK otworzył drogę do zwrotu niesłusznie pobranego podatku. Przegrane dotychczas spory z fiskusem mogą być na nowo rozpatrywane. Podatnicy, którzy zapłacili podatek, teraz mogą żądać zwrotu nadpłaty z odsetkami

Wszyscy poszkodowani, którzy zawarli ugodę sądową i musieli w 2003 roku zapłacić podatek, teraz mogą domagać się jego zwrotu. Umożliwia to wyrok, jaki w ubiegłym tygodniu wydał Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt SF 51/06). Zdaniem Trybunału przepis, który uniemożliwiał skorzystanie ze zwolnienia odszkodowania otrzymanego w wyniku ugody sądowej, naruszał konstytucję.

Sporny przepis dotyczył roku 2003. Z brzmienia ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.) wynikało, że odszkodowania uzyskane w wyniku umów i ugód nie mogły korzystać ze zwolnienia od podatku. Natomiast inne odszkodowania otrzymane na podstawie wyroku sądowego do wysokości określonej w tym wyroku co do zasady nie podlegały opodatkowaniu.
Od 1 stycznia 2004 r. sytuacja się wyjaśniła. Zwolnieniem objęto także odszkodowania otrzymane na podstawie ugody sądowej.

Pstryczek dla ustawodawcy

Zdaniem Trybunału doszło do rażącej niespójności systemu prawnego w zakresie procedury cywilnej i prawa podatkowego. Niespójność ta doprowadziła do nadużycia zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. Ustawodawca z jednej strony zachęca do zakończenia postępowania sądowego ugodą, bez potrzeby wydawania orzeczenia przez sąd. Z drugiej zaś, na gruncie prawa podatkowego nałożył na osobę, która zaakceptowała ugodowe załatwienie sprawy, swego rodzaju sankcję finansową w postaci obowiązku zapłacenia podatku od uzyskanego odszkodowania. Dodatkowo doszło do nierówności obywateli tylko ze względu na sposób załatwienia sprawy.

Zdaniem Karoliny Tetlak, prawnika z Kancelarii Weil, Gotshal & Manges, znaczenie tego wyroku wyraża się przede wszystkim w uznaniu przez Trybunał prymatu zasady równości ponad fiskalnymi interesami państwa, realizowanymi w sposób różnicujący sytuacje podatników.

System musi być spójny

- Wyrok jest czytelnym sygnałem dla ustawodawcy, że regulacje wprowadzane w sposób przypadkowy, bez poszanowania zasad wyrażonych w konstytucji, nie mogą funkcjonować w polskim porządku prawnym - wyjaśnia nasza rozmówczyni.

Dodaje, że Trybunał uznał, że potrzeby finansowe państwa i konieczność reperowania dziur budżetowych nie mogą być usprawiedliwieniem dla nakładania na obywateli podatków z pogwałceniem zasady równości i praworządności.

Również Michał Stolarek, radca prawny z Kancelarii Stolarek & Grabalski, uważa, że stanowisko TK w sprawie odszkodowań będzie miało bardzo istotne znaczenie.
- Trybunał po raz kolejny wytknął ustawodawcy błędy w stanowieniu prawa, zwłaszcza w zakresie dbałości o spójność całego systemu prawa - podkreśla ekspert.

Ustawodawca szybko wycofał się i naprawił swój błąd. Zapewne jednak w wielu przypadkach bardziej świadomych podatkowego zagrożenia poszkodowanych doprowadził do tego, że nie zgodzili się oni na ugodę sądową.

- Postępowanie było dłuższe i bardziej kosztowne tylko dlatego, że podatnik ze względu na bzdurny przepis chciał uzyskać pozytywny dla siebie skutek podatkowy - dodaje mecenas Stolarek.

Orzeczenie wydane przez TK ma konkretny wymiar finansowy. Poszkodowani mają prawo ubiegania się o zwrot niesłusznie zapłaconych pieniędzy i to nie tylko w sprawach, gdzie nie kwestionowano podatku. Prawo do zwrotu podatku mają także ci podatnicy, którzy przegrali w sporze z fiskusem.

Będą wnioski

Podatnicy, którzy zapłacili podatek bez wchodzenia w spór co do zasadności jego pobrania, powinni teraz złożyć wniosek o zwrot nadpłaty do właściwego urzędu skarbowego wraz ze skorygowaną deklaracją. We wniosku należy określić wysokość nienależnie wpłaconej kwoty.

Ale, jak wyjaśnia Mariusz Marecki, doradca podatkowy, dyrektor w dziale doradztwa podatkowego PricewaterhouseCoopers, wyrok TK ma istotne znaczenie, dla tych, których sprawy dotyczące opodatkowania odszkodowania na podstawie ugody sądowej są w toku i tych, którzy przegrali swoje sprawy.

- Podatnicy, którzy mają sprawę sporną na tym tle w toku, powinni dla dochowania staranności podnieść sprawę orzeczenia w piśmie procesowym do organu podatkowego lub sądu, przed którym toczy się sprawa - podkreśla Mariusz Marecki.

Wyjaśnia, że jeśli ktoś sprawę przegrał, może wystąpić o wznowienie postępowania, powołując się na wyrok Trybunału. Wniosek o wznowienie postępowania składa się do organu podatkowego, który wydał decyzję w ostatniej instancji, w terminie miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału.

- Jeżeli sprawa została zakończona prawomocnym orzeczeniem sądu administracyjnego, skargę o wznowienie wnosi się do sądu, który ostatnio orzekał w sprawie, także w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału - dodaje nasz rozmówca.

Brak konsekwencji

W uzasadnieniu do wyroku Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę na niekonsekwencję ustawodawcy, który, zmieniając przepisy postępowania cywilnego, zwiększa możliwości ugodowego załatwienia sporów. Świadczy o tym nie tylko możliwość zawarcia ugody sądowej, ale także wprowadzenie pod koniec ubiegłego roku do procedury cywilnej mediacji. Błąd w ustawie podatkowej był kosztowny nie tylko dla podatników. Gdyby sytuacja się przeciągała, mógłby wpłynąć na koszty postępowań sądowych.

Jak podkreślił TK, zgodnie z art. 6 kodeksu postępowania cywilnego, sąd powinien przeciwdziałać przewlekaniu postępowania i dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym posiedzeniu, jeżeli jest to możliwe bez szkody dla wyjaśnienia sprawy.

Ugoda sądowa pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze. Polega na tym, że strony sporu czynią wzajemne ustępstwa odnośnie do roszczeń, jakie wynikają z istniejącego między nimi stosunku prawnego. W ten sposób mogą uchylić spór, który istnieje między nimi lub taki, który mógłby powstać dopiero w przyszłości, bądź też zapewniają sobie wykonanie roszczeń wynikających z istniejącego między nimi stosunku prawnego.

Reklama

Aleksandra Tarka

Gazeta Prawna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »