Reklama

Na potrzeby PCC spółka komandytowo - akcyjna jest spółką kapitałową

Liczne zmiany podatkowe, jakim poddana została konstrukcja spółki komandytowo - akcyjnej zrodziły wątpliwości co do jej prawidłowej kwalifikacji na gruncie podatku od czynności cywilnoprawnych. 7 sierpnia 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż na gruncie podatku od czynności cywilnoprawnych powinna zostać potraktowana jako spółka kapitałowa.

W ostatnich czasach, na podstawie decyzji ustawodawcy, spółka komandytowo - akcyjna poddana została rewolucji podatkowej. Wszelkie wątpliwości powstały z powodu jej hybrydowego charakteru na gruncie samych przepisów prawa spółek - KSH kwalifikuje ją jako spółkę osobową, posiada ona jednak silne cechy kapitałowe w postaci występowania w niej akcjonariuszy jako grona wspólników nie odpowiadających za zobowiązania spółki. Dodatkowo, spółka ta na gruncie ustaw podatkowych podlegała tylko podatkowi dochodowemu od osób fizycznych, unikając w ten sposób podwójnego opodatkowania przychodu na poziomie najpierw spółki, a potem wspólnika. Takie jej cechy, stanowiące swoistą lukę prawną, umożliwiały podatnikom w pełni legalną optymalizację swego biznesu.

Reklama

W związku z powyższym, decyzją ustawodawcy spółka komandytowo - akcyjna, mimo jej osobowego charakteru, została opodatkowana podatkiem dochodowym od osób prawnych. Hybrydowy charakter Spółki budzi jednak także poważne wątpliwości interpretacyjne na gruncie innych ustaw. Szczególne wątpliwości zrodziło zagadnienie opodatkowania podatkiem od czynności cywilnoprawnych dopłaty do spółki komandytowo - akcyjnej. Literalna treść przepisów ustawy jak i linia orzecznicza organów podatkowych i sądów wskazywała, iż opodatkowanie powinno wystąpić.

Podatnicy bronić zaczęli jednak stanowiska, iż taka konstrukcja ustawy stanowi błędną implementację dyrektywy Rady z dnia 17 lipca 1969 r. 69/335/EWG i dyrektywy zmieniającej 2008/7/WE z dnia 12 lutego 2008 r. dotyczących podatków pośrednich od gromadzenia kapitału. Celem ustawodawcy europejskiego, który to Polska obowiązana była prawidłowo zaimplementować, było bowiem wykluczenie opodatkowania podatkami typu PCC zdarzeń dotyczących spółek biorących udział w obrocie publicznym, chociażby na giełdzie. Taką zaś spółką, mimo jej osobowego charakteru, jest spółka komandytowo - akcyjna. Jedną z możliwości, jaką daje istnienie w niej dokumentów akcji jest bowiem obrót nimi na rynku giełdowym.

Takie poglądy podatników podzielały niejednokrotnie sądy administracyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku zapadłym pod sygnaturą akt I SA/Wr 48/12 zawyrokował, iż w świetle dyrektyw unijnych SKA potraktować należy jako spółkę kapitałową. Takie orzeczenie może zrodzić pozytywne skutki dla podatników. Przede wszystkim spółki kapitałowe (czyli, zgodnie z orzeczeniem, również SKA) nie płacą podatku od czynności cywilnoprawnych przy ich połączeniu, a także przekształceniu jednego typu spółki kapitałowej w drugą. Dodatkowo, opodatkowanie nie występuje przy wnoszeniu do spółki kapitałowej aportu w postaci przedsiębiorstwa spółki kapitałowej.

Orzeczenie NSA nie ma charakteru wiążącego źródła prawa na terytorium RP, może jednak przyczynić się do zwrotów nienależnie opłaconego wcześniej przez wspólników NSA podatku. Warto zaznaczyć, iż zagadnienie potraktowania SKA jako spółki kapitałowej na gruncie podatku PCC stało się przedmiotem wystosowanego przeszło rok temu pytania prawnego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie (12 kwietnia 2013 r., postanowienie w sprawie sygn. akt I SA/Kr 188/13). Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie udzielił jednak do tej pory odpowiedzi. Jego orzeczenie stałoby się wymienioną w Ordynacji podatkowej podstawą do wznowienia zakończonego wcześniej postępowania podatkowego. Podatników ucieszyć natomiast powinien fakt, iż NSA nie czekał na jego rozstrzygnięcie i podjął korzystne (a właściwie, biorąc pod uwagę treść przepisów prawa europejskiego jedyne słuszne) rozstrzygnięcie. Obowiązkiem polskiego ustawodawcy jest bowiem w pełni prawidłowe zaimplementowanie dyrektyw Unii do polskiego porządku prawnego, a wadliwe ich wprowadzenie do polskiej ustawy sprawia, iż przepisy unijne zastosować należy wprost, z pominięciem niewspólnotowej regulacji.

Justyna Zając-Wysocka

radca prawny, Dyrektor Departamentu Doradztwa Podatkowego Małopolskiego Instytutu Studiów Podatkowych w Krakowie

Artykuł ma charakter jedynie informacyjny i stanowi publikację zainspirowaną treścią artykułów prasowych, interpretacji organów podatkowych i orzeczeń sądów administracyjnych. Nie stanowi porady ani opinii podatkowej czy prawnej w rozumieniu art. 2 ust. 1 i art. 31 ustawy o doradztwie podatkowym (Dz. U. z 1996 r. Nr 102, poz. 475, ze zm.) i jest odzwierciedleniem poglądów wyrażanych przez autorów publikacji. Małopolski Instytut Studiów Podatkowych Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za ewentualne skutki podejmowanych decyzji na ich podstawie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »