Reklama

Polska gospodarka może zaoszczędzić rocznie miliardy złotych

Gdy przedsiębiorstwa zastanawiają się, w jaki sposób zwiększyć swoje wpływy, często zapominają o najprostszych rozwiązaniach. Tymczasem zwykłe działania ograniczające absencję chorobową w polskich przedsiębiorstwach mogą nie tylko przynieść miliardowe oszczędności dla gospodarki, ale również wpłynąć na rozwój gospodarczy polskich spółek.

Prawo do zwolnienia lekarskiego przysługuje każdemu zatrudnionemu na etat pracownikowi w Polsce. Wszystkim na zdrowie i z korzyścią dla portfela wyszłoby jednak ograniczenie liczby zwolnień chorobowych. Dlatego przedsiębiorstwa powinny jak najbardziej dbać o swoich podwładnych i ich zdrowie, a co za tym idzie, ograniczać zjawisko absencji chorobowej skutecznie wykrywając oraz niwelując jej przyczynę. Zadanie to powinno zyskać na ważności, gdyż dane związane z absencją chorobową wskazują, że jest ona z roku na rok coraz bardziej kosztowna dla polskiej gospodarki.

Absencja uderza po portfelu

Reklama

Firmy, w których absencja kształtuje się na średnim poziomie około 5 proc., wydają na koszty z nią związane nawet od 3 do 4,5 tysiąca złotych rocznie w przeliczeniu na jednego pracownika.

Z danych ZUS-u wynika, że wielu Polaków bierze zwolnienie lekarskie, chociaż nie są chorzy. Dzięki kontrolom Zakładu, przeprowadzonym w 2015 roku, odzyskano aż 195,8 miliona złotych poprzez obniżenie lub cofnięcie nieprawidłowo przyznanych świadczeń pieniężnych pochodzących z ubezpieczenia społecznego, przewidzianych na okoliczność choroby.

Z innych danych ZUS wynika, że w 2014 roku na zwolnieniu lekarskim Polacy przebywali 212 milionów dni, co wygenerowało koszty 13,5 miliarda złotych. W 2015 roku absencja chorobowa trwała już 266 milionów dni, a więc jej koszty mogły wynieść prawie 17 miliardów złotych. To wydatki większe o prawie 26 proc. - podkreśla Mikołaj Zając z firmy Conperio. Jakie jednak dokładnie są koszty absencji - nie wiadomo, bo nie można ich w pełni oszacować. Można posługiwać się danymi GUS, ZUS lub Eurostatu, ale nie uwzględniają one kosztów rekrutacji lub przeszkolenia nowych pracowników zastępujących na danym stanowisku chorych kolegów, kosztów zlecenia wykonania określonych produktów lub usług na zewnątrz, kosztów wynikających z opóźnionej lub niewykonanej pracy czy obsługi administracyjnej zwolnień. Dlatego tak ważne jest, by skutecznie wykrywać przyczyny absencji i tam, gdzie to możliwe - eliminować je.

Diagnoza przyczyn absencji

Absencja chorobowa dotyczy głównie takich gałęzi gospodarki jak przetwórstwo przemysłowe oraz handel. Co ważne, jej powodem wcale nie muszą być wypadki przy pracy. Eksperci z Conperio informują, że często wskazywaną przyczyną są choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej (14,7 proc. dni absencji ogółem w skali roku), choroby układu oddechowego (12,8 proc.) czy choroby układu nerwowego (8,5 proc.). Warto też zwrócić uwagę na dane Eurostatu, który wśród powodów absencji chorobowej wymieniają również stres. W ciągu roku może on odpowiadać za około 20 dni nieobecności pracownika w pracy. Kolejne ciekawe informacje można znaleźć w publikacjach Centralnego Instytutu Ochrony Pracy. Z danych, które Instytut przytacza wynika, że 25 proc. Polaków, w ciągu ostatnich 12 miesięcy, zaraziło się chorobą, taką jak na przykład grypa, od swoich współpracowników, którzy pomimo infekcji przychodzili do pracy. Zjawisko przychodzenia do pracy pomimo choroby nazywa się prezenteizmem i to właśnie może być przyczyną zwiększonej absencji chorobowej, ponieważ ostatecznie na zwolnienie lekarskie pójdą zarówno nowo zarażeni, jak i ci, którzy infekcję rozprzestrzenili w pracy. Powyższe dane wskazują, jak ważna jest kontrola absencji chorobowej. Poprzez efektywne monitorowanie i próby zdiagnozowania jej przyczyn można znacząco ograniczyć liczbę pracowników przebywających na zwolnieniu lekarskim, a nawet przyczynić się do poprawy stanu ich zdrowia ogólnego.

Jak zapobiegać absencji?

- Pracodawcy mogą starać się ograniczyć absencję chorobową na wiele sposobów. Może to być m.in. tworzenie zdrowych i bezpiecznych warunków pracy, większe angażowanie się w sprawy BHP, sprawna komunikacja kierownictwa z resztą zespołu, lepszy proces planowania, zakupów, zapewnienie pracownikom lepszego dostępu do pomocy medycznej, wprowadzenie elastycznych godzin pracy lub bardziej optymalne rozmieszczenie narzędzi pracy - mówi Mikołaj Zając z firmy Conperio zajmującej się pomaganiem przedsiębiorcom borykającym się z problemem wzrastającej absencji pracowniczej. Rozwiązania są różne i zależą od przyczyn nieobecności pracowników w pracy. Sztuką jest ich zidentyfikowanie, opisanie za pomocą wskaźników statystycznych i przedstawienie w formie raportu wraz z wnioskami pomagającymi ograniczyć absencję - Zdarzają się przypadki, w których wystarczy porozmawiać z pracownikami, by zidentyfikować problem. Czasem trzeba przeprowadzić bardziej szczegółowy audyt. Warto się na to zdecydować, bo odpowiednio dobrane działania w tym zakresie mogą ograniczyć wydatki przedsiębiorstwa ponoszone w związku z absencją od kilku do nawet 70 proc. - tłumaczy Mikołaj Zając.

Dowiedz się więcej na temat: zdrowie | chorobowe | miliardy | zwolnienie lekarskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »