Reklama

Polski Ład pogrąży emerytury przedsiębiorców?

​Jeśli weszłyby w życie zmiany zaproponowane w Polskim Ładzie, to - mimo znacznego wzrostu obciążeń przedsiębiorcy - jego przyszła emerytura wyniesie tyle, ile to wynika z obecnego poziomu składek - 1359 zł. Federacja Przedsiębiorców Polskich proponuje, żeby ponieść równomiernie nie tylko składkę zdrowotną, co planuje rząd, ale też pozostałe społeczne i wówczas taka emerytura byłaby o 90 proc. wyższa.

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Reklama

Zmiany zapowiedziane w Polskim Ładzie zakładają istotny wzrost danin publicznych dla osób prowadzących działalność gospodarczą, ale zwiększenie dotyczy tylko podatków i quasi podatku, jakim jest składka zdrowotna. Rząd w ogóle nie dotyka tematu dramatycznie niskich emerytur, wynikających z niskich składek. To błąd - alarmują eksperci Federacji Przedsiębiorców Polskich. Proponują, by składki wzrosły równomiernie - nie tylko zdrowotna, ale również inne, w tym emerytalna.

- Jeśli dyskutujemy o reformie systemu podatkowego i ubezpieczeniowego, to nie powinniśmy wprowadzać rozwiązań doraźnych, ale takie, które będą systemowo spójne, również jeśli chodzi o ubezpieczenia społeczne dla działalności gospodarczej. Proponujemy, by przedsiębiorcy, którzy osiągają wysokie dochody bardziej dokładali się na ochronę zdrowia, ale nie poprzez tak radykalną zmianę, jak wynika to z Polskiego Ładu, gdzie cały ten wzrost obciążeń jest przeniesiony na składkę zdrowotną. Istotna jest nie tylko wysokość klina podatkowego, ale jego struktura - podkreśla Łukasz Kozłowski, główny ekonomista FPP.

- Polski Ład podnosi obciążenia tylko w zakresie składki zdrowotnej i w zakresie podatku dochodowego, czyli podatkowe i quasi podatkowe,  a nasza propozycja dotyczy też wzrostu składek społecznych. Ta zmiana jest bardziej zrównoważona, bo dużo większą część obciążenia składkowego osób prowadzących działalność gospodarczą stanowią obciążenia ekwiwalentne, czyli takie, w zamian za które otrzymują one pewną korzyść - dodaje.

Jak wyglądałoby to na przykładzie osoby prowadzącej działalność gospodarczą, która płaci podatek liniowy i osiąga dochód na poziomie 15 tys. zł brutto (przed poborem podatku i składek)?

W takim przypadku wprowadzenie Polskiego Ładu oznacza, że łączna kwota podatku i składek zwiększyłaby się aż o 35 proc. i byłoby to 4800 zł w podatkach i składkach obowiązkowych, co oznaczałoby, że dochód netto takiej osoby spadłby o 11 proc. Jednocześnie jednak jej emerytura, mimo wzrostu obciążeń podatkowo-składkowych, wyniosłaby tyle, ile obecnie, czyli 1359 zł. Dlaczego? Ponieważ według propozycji Polskiego Ładu, przedsiębiorca płaciłby tylko wyższy PIT i wyższą składkę zdrowotną.

- Natomiast nasza propozycja, również zakłada spory łączny wzrost obciążeń, bo o 25 proc., co oznaczałoby spadek dochodów netto o 8 proc., ale jednocześnie spowodowałaby, że taki przedsiębiorca w przyszłości będzie miał emeryturę o 90 proc. wyższą - wskazuje Kozłowski.

Według symulacji FPP, byłoby to około 2583 zł, podczas gdy według propozycji z Polskiego Ładu byłoby to tak jak teraz, czyli 1359 zł.

Zmiana wynikałaby stąd, że w takim wariancie znacznie wyższa byłaby składka emerytalna, która wynosiłaby 1171 zł (obecnie gros przedsiębiorców płaci minimalną składkę emerytalną, niezależnie od wysokości dochodów i obecnie jest to 616 zł).

- To pokazuje różnicę w wysokości przyszłych emerytur przedsiębiorców między propozycją z Polskiego Ładu, a tym, co my proponujemy. Uważamy, że skoro jest oczekiwanie, żeby przedsiębiorcy płacili więcej, to przy okazji rozwiążmy problem niskich i minimalnych emerytur osób prowadzących działalność gospodarczą. Jak wynika z prognoz ZUS, emerytura mężczyzny prowadzącego działalność gospodarczą będzie wynosiła 16 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, a kobiety około 11 proc. Konieczna jest odpowiedź na to wyzwanie i nie można go pomijać - podkreśla Łukasz Kozłowski.

Zaproponowane przez FPP zmiany oznaczałyby, że przedsiębiorca płaci wyższe składki emerytalne, ale w zamian w przyszłości dostanie wyższą emeryturę. Maksymalna składka FUS wzrosłaby ponad 2,5-krotnie w stosunku do obecnego poziomu (jednocześnie przedsiębiorcy partycypowaliby też w wyższym stopniu w finansowaniu ochrony zdrowia, ale wzrost obciążeń nie byłby tak gwałtowny, jak w Polskim Ładzie, a najlepiej zarabiający zapłaciliby 3-krotnie wyższą składkę zdrowotną niż obecnie).

Monika Krześniak-Sajewicz

Dowiedz się więcej na temat: Polski Ład | emerytura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »