Reklama

Terminy płatności i zatory płatnicze w Niemczech. Polskie firmy mogą tylko pomarzyć...

Piąta edycja badania Coface dotyczącego doświadczeń płatniczych przedsiębiorstw w Niemczech, przeprowadzonego w lipcu i sierpniu 2021 r. z udziałem 819 firm, wskazuje, że tamtejsze firmy cieszą się luksusem, o jakim polskie biznesy mogą tylko pomarzyć - napisały wiadomoscihandlowe.pl. Mimo ciężkiego kryzysu, związanego z pandemią COVID-19, w badanym okresie średnie terminy płatności skracały się, podobnie jak średni czas opóźnień w zapłacie.

Jak wynika z badania Coface, niemieckie przedsiębiorstwa były nieco mniej rygorystyczne w 2021 r. i wydłużały terminy płatności. W 2020 r. firmy były zaś bardzo ostrożne: udział firm, które oferowały płatność z odroczonym terminem (w kredycie kupieckim) spadł z ponad 80 proc. w okresie sprzed COVID-19 do 62 proc.

Trend ten odwrócił się w 2021 r., ponieważ 74 proc. firm oferuje płatności w kredycie kupieckim. Główną siłą napędową tej zmiany trendu są niemieckie firmy działające na rynku krajowym: podczas gdy w 2020 r. tylko 57 proc. z nich oferowało płatności z odroczonym terminem, w 2021 r. udział ten wzrósł do 73 proc.

Reklama

Płatności krótkoterminowe (od 0 do 60 dni) nadal dominują w niemieckim krajobrazie biznesowym. 88 proc. firm wymagało płatności w ciągu 60 dni w 2021 r., co prawie nie zmieniło się względem lat 2020 i 2019.

Rozkład przedziałów czasowych terminów płatności również pozostał niemal niezmieniony, co wyjaśnia, dlaczego średni termin płatności w badanym okresie zmniejszył się nieznacznie - z 33,5 dnia w 2020 r. do 32,6 dnia w 2021 r.

Ciekawe są dane sektorowe, dotyczące rynku rolniczo-spożywczo-drzewnego. W 2021 r. odnotowano skrócenie średnich terminów płatności o -7,3 dnia. Warto również zwrócić uwagę, że mniej niż połowa firm z tego sektora zgłosiła opóźnienia płatności.

Jak podsumowują autorzy badania, jednym z najważniejszych wniosków jest to, iż niemieckie firmy zdają się być zaaklimatyzowane do warunków prowadzenia biznesu w pandemii. Więcej firm oferuje płatność z odroczonym terminem w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy to liczba ta gwałtownie spadła.

Chociaż Niemcy doświadczyły silnej recesji w 2020 r. i na początku 2021 r., to dyscyplina płatnicza wciąż poprawiała się w 2021 r. w porównaniu z już dobrymi wynikami w 2020 r. Ponadto średni czas opóźnień w płatnościach skrócił się o ponad tydzień.

- Bardzo dobre wyniki w zakresie opóźnień w płatnościach są nieco szokujące, biorąc pod uwagę, że Niemcy doświadczyły najgorszej recesji od 2008 r. Uważamy jednak, że te korzystne wyniki spowodowane są głównie wsparciem ze strony rządu. Z ciekawością będę obserwowała, czy firmy utrzymają się na powierzchni po utracie finansowych kamizelek ratunkowych - skomentowała Christiane von Berg, ekonomistka Coface w Europie Północnej.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »