Reklama

Ulga w ZUS również dla tych, którzy opłacili składki

ZUS ponownie rozpatrzy wnioski o zwolnienie ze składek tych firm, których nadpłaty lub wpłaty zostały zaliczone na poczet składek podlegających zwolnieniu. Przepisy w tej sprawie wejdą w życie 20 września, a skorzysta z nich nawet 800 tys. firm.

Uchwalona nowelizacja oznacza, że firmy, które złożyły wniosek o zwolnienie ze składek i jednocześnie opłaciły składki za miesiące objęte wnioskiem o zwolnienie, albo posiadały nadpłatę, która automatycznie zaliczyła im się na poczet składek, uzyskają pełne zwolnienie. Wcześniej obowiązywała zasada, że zwolnieniu podlegają wyłącznie składki nieopłacone.

Interia pisała o tym problemie, bo był to ewidentny błąd we wcześniejszych przepisach tarcz antykryzysowych, a dodatkowo ich kolejne wersje zmieniały zasady na jakich można było skorzystać ze zwolnienia ze składek na ZUS i rozszerzały krąg uprawnionych. Część przedsiębiorców pogubiła się w zmianach przepisów w kolejnych tarczach, a część straciła na swojej przezorności.

Reklama

W efekcie np. osoby, które zostały uprawnione do zwolnienia w oczekiwaniu na informację z ZUS "profilaktycznie" opłaciły tę składkę, nie miały zwolnienia. Wprawdzie  ZUS od początku tłumaczył, żeby ci, którzy składali wnioski o zwolnienie, nie opłacali składek, jeśli są uprawnieni do tej ulgi. Jednak problem polegał też na tym, że ZUS został zalany wnioskami o różne formy pomocy w ramach tarcz antykryzysowych i procedura ich rozpatrywania musiała potrwać, a część osób, która przed terminem opłacenia składki nie dostała decyzji ani informacji z ZUS w sprawie wniosku za dany miesiąc, wolała opłacić składkę w obawie przed "wypadnięciem z ubezpieczenia", zwłaszcza chorobowego czy zdrowotnego, w sytuacji  pandemii czyli zwiększonego zagrożenia dla zdrowia, ryzyka trafienia do szpitala.

Jak tłumaczy prezes ZUS, problem został zidentyfikowany już w marcu.

- Zaobserwowaliśmy ten problem już w marcu i w wyniku poprzednich zmian legislacyjnych za ten miesiąc zwolnienie przysługuje bez względu na fakt opłacenia składek albo posiadania nadpłaty. Analiza stosowania prawa w kolejnych miesiącach wskazała, że konieczne jest wprowadzenie tej zasady również w odniesieniu do kwietnia i maja - mówi prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.

 - Natychmiast zaproponowaliśmy zmianę przepisów. Nasza propozycja została pozytywnie przyjęta. Dzięki zmianom więcej firm będzie mogło w pełni skorzystać ze zwolnienia z opłacania składek. Zdajemy sobie sprawę, że na te zmiany czekali niektórzy przedsiębiorcy - podkreśla szefowa ZUS.

W wyniku nowelizacji nadpłaty na kontach firm w ZUS zostaną przywrócone. Wnioski o zwrot nadpłaty będzie można składać dopiero po tym, jak ZUS ponownie rozpatrzy sprawę zwolnienia ze składek. Zakład poinformuje o tym na Platformie Usług Elektronicznych lub przekaże pismo za pośrednictwem poczty. ZUS rozpocznie ponowne rozpatrywanie spraw po 20 września, zgodnie z ustawowo wyznaczonym terminem.

W ramach Tarczy antykryzysowej ZUS umorzył składki za marzec, kwiecień i maj dla ok. 2 mln firm na kwotę około 12 mld zł. W praktyce ochroną objęto 6,5 mln miejsc pracy.

Monika Krześniak-Sajewicz

Dowiedz się więcej na temat: ZUS | tarcza antykryzysowa | zwolnienie ze składek ZUS | Firma

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »