Reklama

Zawieszenie firmy podczas urlopu pozwala zaoszczędzić tysiąc złotych miesięcznie

Przedsiębiorcy, którzy nie zatrudniają pracowników, mogą rozważyć zawieszenie firmy w trakcie urlopu. Pozwoli im to zaoszczędzić nawet tysiąc złotych w skali miesiąca.

Przedsiębiorca, który planuje dłuższy - trwający na przykład miesiąc - urlop może w tym czasie zawiesić działalność gospodarczą. Dzięki temu nie musi w tym okresie płacić składek na ubezpieczenia społecznie, a w niektórych przypadkach - także składki na ubezpieczenie zdrowotne. Może w ten sposób zaoszczędzić przynajmniej kilkaset złotych miesięcznie - przy założeniu, że w trakcie działania firmy opłaca zryczałtowane, minimalne składki. Jeśli zaś płaci składki wyższe, oszczędność na zobowiązaniach wobec ZUS będzie proporcjonalnie większa.

Reklama

Obecnie minimalna składka na ubezpieczenie społeczne dla przedsiębiorców wynosi 772,06 zł wraz z dobrowolną składką chorobową (dużo mniej, bo 160,78 zł płacą osoby dopiero rozpoczynające działalność gospodarczą), natomiast składka zdrowotna - 270, 40 zł. Jeśli osoba prowadząca działalność zawiesi firmę na pełny miesiąc, począwszy od 1 dnia danego miesiąca, nie będzie musiała płacić za ten miesiąc ani składki na ubezpieczenia społeczne, ani składki zdrowotnej. Tym samym zaoszczędzi w tym czasie łącznie ponad tysiąc złotych. Jeśli jednak działalność gospodarcza zostanie zawieszona na przykład w połowie miesiąca, 15 lipca, składkę zdrowotną należy zapłacić (całą kwotę), natomiast składkę na ubezpieczenie tylko za dni od 1 do 14 lipca. Działalność gospodarczą można zawiesić na okres nie krótszy niż 30 dni i maksymalnie na 2 lata (za wyjątkiem zawieszenia w celu osobistej opieki nad dzieckiem - w takiej sytuacji firmę można zawiesić nawet na 6 lat). Oznacza to, że jeśli nasza przykładowa firma zostanie zawieszona 15 lipca, zawieszenie musi trwać minimum do 13 sierpnia. Zatem składkę zdrowotną należy w tym przypadku zapłacić w całości i za lipiec, i za sierpień, natomiast składkę na ubezpieczenia społeczne - za okres od 1 do 14 lipca oraz od 14 do 31 sierpnia.

Wniosek o zawieszenie składa się na formularzu CEIDG-1, przy czym data zawieszenia nie może być wcześniejsza niż złożenie wniosku. Wniosek można złożyć on-line (przy użyciu podpisu elektronicznego lub podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP), osobiście w dowolnym urzędzie gminy lub przesłać listem poleconym (w tym wypadku własnoręczny podpis wnioskodawcy musi zostać poświadczony przez notariusza). Można również najpierw przygotować wniosek online na domowym komputerze, wydrukować, zapamiętać numer wniosku, a następnie podpisać go osobiście w ciągu 7 dni w dowolnej gminie. Złożenie wniosku CEIDG-1 to jedyna formalność przy zawieszeniu firmy - nie trzeba dodatkowo informować o tym ZUS czy urzędu skarbowego.

Przy odwieszeniu ten sam wniosek

Podobne procedury czekają przedsiębiorcę po powrocie z wakacji, przy odwieszeniu firmy. i w tym wypadku wniosek CEIDG-1 o wznowienie działalności gospodarczej trafia także automatycznie do ZUS i fiskusa. Ale uwaga, w przypadku ZUS konieczne będzie złożenie także formularza ZUS DRA, w którym przedsiębiorca deklaruje wysokość wpłacanych składek. Trzeba go złożyć najpóźniej do 10. dnia następnego miesiąca po wznowieniu firmy i do tego czasu opłacić składki.

Wznowienie prowadzenia działalności gospodarczej wiąże się również z rozpoczęciem składania deklaracji VAT. Pierwszą należy złożyć za miesiąc (lub kwartał, w zależności od okresu rozliczeniowego), w którym działalność została wznowiona.

Agata Szymborska-Sutton, Tax Care

Dowiedz się więcej na temat: firma | tysiąc złotych | wakacje | urlop | zawieszenie działalności

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »