Atlantis: na celowniku spekulantów

W ciągu czterech sesji kurs Atlantisu wzrósł o prawie 80 procent.

W ciągu czterech sesji kurs Atlantisu wzrósł o prawie 80 procent.

Od ubiegłego czwartku akcje spółki biją rekordy popularności. 30 marca jeden walor Atlantisu kosztował 1,08 zł, a na wczorajszym zamknięciu było to już 1,93 zł. Wczoraj spółka zanotowała też kolejny znaczny dzienny wzrost kursu (31,3 proc.) przy sporych obrotach (właściciela zmieniło 1,78 mln akcji, czyli ponad 14 proc. kapitału). Tymczasem firma nie opublikowała żadnego komunikatu uzasadniającego zwyżkę. Ostatnim był raport za IV kwartał, z którego wynikało, że w 2005 r. spółka poniosła 256 tys. zł straty netto (0,02 zł na akcję).

Atlantis zajmował się niegdyś produkcją płyt warstwowych. Od kilku lat nie prowadzi już żadnej działalności produkcyjnej. Zapowiadał podjęcie działalności deweloperskiej. Ostatnio przedsiębiorstwa z tej branży zyskują popularność w związku z dobrą koniunkturą na polskim rynku nieruchomości. Niewykluczone więc, że za wzrostem Atlantisu stoją spekulanci, którzy liczą na zwiększenie zaangażowania w spółce przez firmę WAN. Warszawski deweloper posiada prawie 1,3 mln akcji Atlantisu, co daje ponad 9 proc. głosów na WZA. Pakiet ten kupił w listopadzie 2004 roku i od tamtego czasu nie zwiększał ani nie zmniejszał udziału. Z naszych informacji wynika, że w ostatnich dniach również nie wykonywał żadnych ruchów.

Reklama

Katarzyna Sadowska

Parkiet
Dowiedz się więcej na temat: Atlantis | celownik
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »