Reklama

Baltic Ceramics S.A. w drodze na NewConnect

Zarząd LST Capital podjął decyzję o przygotowaniu akcji spółki Baltic Ceramics do obrotu w alternatywnym systemie obrotu na rynku NewConnect w drugiej połowie 2012 roku.

Zamiarem LST Capital jest, by Baltic Ceramics, jako pierwsza firma w Unii Europejskiej, produkowała na skalę przemysłową Ceramic Proppants, znane także jako ceramiczny wkład podsadzkowy. Ceramic Proppants są wykorzystywane przy wydobywaniu gazu łupkowego, a także ropy naftowej ze skał łupkowych. Ceramic Proppants są również stosowane w technologii konwencjonalnego wydobycia węglowodorów.

Reklama

- Wzrost zużycia Ceramic Proppants na świecie wyniósł ponad 23 proc. rocznie w ostatnich 8 latach. Przewidujemy, iż w najbliższych latach będziemy mieli do czynienia z utrzymującą się nadwyżką popytu nad podażą tego produktu. Trwający na świecie boom związany z bardzo wysokim tempem wzrostu zużycia Ceramic Proppants skłonił nas do przyspieszenia prac związanych z realizacją tego projektu. Jesteśmy przekonani, iż światowe moce produkcyjne będą niewystarczające w obliczu dynamicznie rosnącego globalnego popytu na ten produkt w ciągu najbliższych co najmniej 5 lat - mówi Dariusz Janus, prezes LST Capital S.A. - Nieco wolniejsze czy szybsze tempo rozwoju polskiego rynku wydobycia gazu łupkowego nie wpłynie w istotny sposób na bardzo wysoką atrakcyjność tej branży. Jeśli zaś chodzi o szacunki polskich zasobów gazu łupkowego, to ich wartość, po przeliczeniu danych Polskiego Instytutu Geologicznego, mieści się w przedziale od 170 do 370 md USD.

LZMO, spółka z portfela LST Capital, wniosła do Baltic Ceramics złoża iłów ogniotrwałych, które jako jeden z surowców będą wykorzystywane do produkcji Ceramic Proppants. Dzięki temu LZMO stało się drugim, obok LST Capital, akcjonariuszem Baltic Ceramics.

Bazując na podstawowym własnym surowcu, a także przy współpracy z zagranicznymi specjalistami oraz z instytutami naukowymi z Polski i ośrodkami technologicznymi z zagranicy, Baltic Ceramics będzie wykorzystywał najnowocześniejszą technologię produkcji i będzie dostarczał produkty o możliwie najlepszych parametrach technicznych, wspomagających szybsze wydobycie gazu łupkowego lub też zwiększających wolumen wydobycia gazu łupkowego, czy ropy naftowej ze skał łupkowych.

- Baltic Ceramics to Spółka, której wycena będzie miała największy wpływ na wzrost wartości portfela oraz na wynik finansowy LST Capital już w 2012 roku. Jesteśmy przekonani, że znajdzie to odzwierciedlenie w wycenie LST. Rozwój tego projektu przebiega w bardzo szybkim tempie i zgodnie z harmonogramem. Wkrótce będziemy informowali o osiągnięciu kolejnych kamieni milowych - mówi Piotr Woźniak, wiceprezes LST Capital S.A. - Nie mniejszy będzie wpływ Baltic Ceramics na wycenę akcji LZMO.

Kapitały własne Baltic Ceramics wyniosły ponad 20 mln zł na koniec 2011 roku. Obecnie trwają przygotowania do złożenia aplikacji o pozyskanie dotacji w wysokości 20 mln złotych z Funduszy Unijnych. Przewidujemy również emisję akcji tej dla inwestorów w najbliższych miesiącach.

- Finansowanie inwestycji Baltic Ceramics zrealizowane zostanie techniką podobną do zastosowanej w innych kluczowych projektach LST. Skala tego przedsięwzięcia będzie jednak znacznie większa. Obserwujemy bardzo duże zainteresowanie tą inwestycją ze strony inwestorów polskich, amerykańskich, brytyjskich i europejskich. Jest to kolejny czynnik motywujący nas do wzmożonej pracy nad jej sprawnym przeprowadzaniem - dodaje Piotr Woźniak, wiceprezes LST Capital S.A.

LST Capital oraz spółka LZMO łącznie posiadają 100 proc. udziału w kapitale zakładowym i w głosach Baltic Ceramics, przy czym LST Capital posiada 5 138 898 akcji stanowiących 56,95 proc. udziału w kapitale zakładowym tej spółki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »