Reklama

Bułgarska Sopharma wciąż chce na GPW

Bułgarski producent leków Sopharma podtrzymuje plany debiutu na warszawskiej giełdy, a pierwszym możliwym terminem jest marzec-kwiecień 2011 roku - poinformował w czwartek prezes Sopharmy, Ognian Donev.

- Jeśli nasi akcjonariusze zgodzą się na wprowadzenie naszej firmy na GPW w oparciu o wyniki finansowe za dziewięć miesięcy 2010 roku, to spodziewamy się zadebiutować w marcu lub kwietniu 2011 roku - powiedział Donev w rozmowie z agencją Bloomberg. - Jeśli jednak akcjonariusze zdecydują się poczekać na zaudytowane wyniki za cały 2010 rok, to proces opóźni się o trzy do czterech miesięcy - dodał.

Sopharma planuje budowę nowych fabryk leków w Serbii, na Ukrainie i w Bułgarii. Niedawno otworzyła też oddział w Polsce pod nazwą Sopharma Warszawa. Chce również zwiększyć swoją obecność na rynku tureckim, gdzie trwa proces rejestracji kilkunastu jej leków. Udział Sopharmy w bułgarskim rynku leków generycznych szacowany jest na około 20 proc.

Reklama

Donev zapowiada, że wyniki firmy w 2010 roku będą bardzo dobre, lepsze niż w 2009 roku, który stał pod znakiem rekordowych przychodów w historii Sopharmy. Wzrost przychodów w tym roku ma wynieść 17 proc., a zysk netto ma być na "poziomie rekordowym". Sopharma eksportuje około 60 proc. swojej produkcji do 38 krajów.

Akcje Sopharmy mają największy udział w najważniejszym indeksie na giełdzie w Sofii. Od początku roku papiery firmy straciły na wartości niespełna 1 proc.

Sprawdź bieżące informacje z rynku pierwotnego GPW w Biznes INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »