Reklama

DTP zwiększy portfela wierzytelności

- Debt Trading Partners (DTP), spółka z branży windykacyjnej, która zadebiutowała w czwartek na rynku NewConnect zamierza zwiększyć w 2012 roku wartość posiadanego portfela wierzytelności o 400-500 mln zł, przeznaczając na ten cel ponad 20 mln zł.

Środki na przyszłoroczne inwestycje DTP chce pozyskać m.in. z emisji obligacji, których wartość w przyszłym roku może wynieść ok.15 mln zł - powiedział w rozmowie z PAP prezes spółki Michał Handzlik.

Reklama

"Planujemy powiększenie w przyszłym roku naszego portfela o 400-500 mln zł, jeżeli chodzi o wartość nominalną. Wydamy na to najprawdopodobniej więcej niż 20 mln zł" - powiedział Handzlik.

"Średnia cena nabycia naszych portfeli wierzytelności to jak dotąd ok. 4 proc. wartości nominalnej, jednak rynkowe ceny pakietów obecnie rosną. Większość z naszych portfeli stanowią portfele niedetaliczne, czyli pochodzące od małych i średnich przedsiębiorstw, przedsiębiorców oraz korporacji" - dodał.

Prezes DTP poinformował, że powiększenie przez spółkę wartości portfela może nastąpić zarówno poprzez zakup pakietów na rynku, jak i akwizycje spółek.

"Nie prowadzimy w tej chwili żadnych rozmów, natomiast jest sporo podmiotów, które nabyły jakieś portfele i nie mają w tej chwili środków na rozwój, więc skrupulatnie patrzymy na rynek. Środki, które posiadamy mogą równie dobrze służyć nabyciu portfeli, jak i spółek" - powiedział.

DTP chce skupić się na finansowaniu przyszłorocznych inwestycji długiem, korzystając z programu emisji obligacji, którego obecna wartość to ok. 15 mln zł.

"Skupiamy się na długu, jednak nie chcemy zwiększać go powyżej 60-70 proc. naszych kapitałów. Mamy program emisji obligacji o wartości 30 mln zł, połowę już pozyskaliśmy, a w przyszłym roku możemy ten program dopiąć" - powiedział Handzlik.

W grudniu tego roku spółka przeprowadziła emisję obligacji o wartości 15,8 mln zł.

"Planujemy notowanie naszych obligacji na rynku Catalyst" - dodał Handzlik.

Jak poinformował prezes w prezentacji podczas debiutu portfel wierzytelności spółki miał na koniec listopada wartość 890 mln zł.

Handzlik pytany o horyzont czasowy, w jakim spółka mogłaby przenieść się na rynek regulowany nie podał konkretnego, docelowego terminu.

"Widziałem wiele spółek, które przedwcześnie przechodziły na rynek regulowany i zostawało jego outsiderami. My chcemy być do tego dobrze przygotowani i dlatego nie jestem w stanie w tej chwili podać konkretnego terminu" - wyjaśnił.

Debt Trading Partners (DTP) zajmuje się zakupem i windykacją portfeli wierzytelności o wartości nominalnej od kilku do kilkuset milionów złotych. Większość obsługiwanych spraw pochodzi z sektora bankowego, telekomunikacyjnego oraz przedsiębiorstw użyteczności publicznej.

W okresie od 23 marca do 30 września tego roku DTP wypracowało 2,9 mln zł przychodów ze sprzedaży i 1,3 mln zł zysku netto.

Jak poinformował prezes podczas debiutu większość przychodów DTP pochodzi z obsługi własnych portfeli wierzytelności i spółka planuje utrzymanie tej tendencji.

"Zlecenia inkaso stanowią śladowy udział w naszych przychodach" - dodał.

Z zakończonej w maju tego roku emisji 29 mln akcji serii B spółka pozyskała 67,66 mln zł. Po emisji głównym akcjonariuszem DTP został CC14 FIZ, który posiada obecnie 57 proc. akcji spółki. Mniejszościowymi udziałowcami spółką są obecnie m.in. Rubicon NFI(18 proc. akcji), notowana na rynku regulowanym spółka Paged(14 proc. akcji) i Altus TFI(10 proc. akcji).

Pozyskane z emisji środki spółka przeznaczyła na zakup udziałów spółek Debt Trading Partners Sp. z o.o. oraz Debt Trading Partners Sp. z o.o. spółka komandytowo-akcyjna, jak również zakup nowych portfeli wierzytelności, pozyskanie kadr i długofalowe zapewnienie płynności finansowej.

Dowiedz się więcej na temat: wartość | ten

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »