Reklama

Fiasko makaronowej fuzji

- Mispol i Makarony Polskie zrezygnowały z planów połączenia się - podały spółki w komunikacie.

"Makarony Polskie i Mispol zgodnie oświadczyły, że strony zaprzestają wykonywania działań prowadzących do połączenia spółek oraz że żadna ze stron nie ma roszczeń względem drugiej strony z tytułu dotychczasowego sposobu wykonywania umowy pierwotnej" - napisano w komunikacie.

Pod koniec grudnia 2010 roku spółki zawarły umowę w sprawie połączenia. W wyniku tych transakcji miał powstać duży podmiot o przychodach przekraczających 800 mln zł.

Firmy chciały osiągnąć synergie w obszarze produkcji, sprzedaży i dystrybucji, liczyły na optymalizację struktur zarządzania.

Reklama

Rekomendowany parytet wymiany akcji przy połączeniu Mispolu i Makaronów Polskich miał wynieść 13 akcji Mispolu za 10 akcji Makaronów Polskich. Połączenie miało nastąpić poprzez zaoferowanie akcjonariuszom Makarony Polskie akcji Mispol w trybie publicznego wezwania do zamiany wszystkich akcji spółki Makarony Polskie na akcje nowej emisji Mispol.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »