Reklama

G7 i raport Fed poprawiły nastroje

Piątkowa sesja na Wall Street przyniosła lekkie wzrosty po tym grupa G7 podjęła decyzję o interwencji na rynku walutowym w celu wsparcia gospodarki japońskiej. Nastroje poprawił też raport Fed z najnowszego badania kondycji amerykańskiego sektora bankowego.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,73 proc. do 11.860,41 pkt. Nasdaq Comp. zwyżkował o 0,29 proc. i wyniósł 2.643,67 pkt. Indeks S&P 500 wzrósł o 0,43 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.279,20 pkt. G7 - grupa najwyżej uprzemysłowionych państw świata zdecydowała w czwartek w nocy, że przeprowadzi akcję na rynkach, by powstrzymać wzrost kursu jena, który mógłby znacznie utrudnić wysiłek odbudowywania kraju po katastrofie.

Decyzję tę podjęto po telefonicznej naradzie ministrów finansów krajów G7 i szefów ich banków centralnych. Efekt ustaleń G7 był natychmiastowy: kurs jena w stosunku do dolara podniósł się powyżej psychologicznej granicy 80 jenów za dolar w dzień po rekordowym spadku, gdy dolar kosztował tylko 76,36 jenów. "Jest to moment przełomowy, który pokazuje, że grupa G7 podejmie kroki, aby zapewnić, że Japonia nie będzie kolejnym fundamentem gospodarki światowej, który się załamie" - powiedział Terry Ewing, analityk Ignis Asset Management. Indeks S&P 500 spadł 5,2 proc. od lutowego szczytu na fali obaw o konsekwencje trzęsienia ziemi w Japonii oraz wysokie ceny ropy naftowej będące efektem niepokojów w krajach arabskich.

Reklama

Tydzień po potężnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło północno-wschodnią Japonią, powoli przywracana jest niezbędna infrastruktura. Policja informuje o 17 603 ofiarach śmiertelnych i osobach zaginionych, a premier wzywa rodaków do pomocy przy odbudowie kraju. Notowania ropy naftowej na światowych giełdach rosły w piątek, po tym jak Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucję zezwalającą na operacje militarne w Libii. Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła w czwartek wieczorem (czasu USA) rezolucję upoważniającą do operacji wojskowej w Libii przeciwko siłom reżimu Muammara Kaddafiego, które walczą z powstańcami.

Rezolucja, uchwalona z inicjatywy Francji i Wielkiej Brytanii i przy poparciu USA i upoważniająca do "użycia wszelkich koniecznych środków" (tradycyjny eufemizm na zastosowanie siły militarnej), daje zielone światło do wprowadzenia strefy zakazu lotów wojskowych nad Libią i użycia wojsk przeciw armii Kaddafiego w obronie ludności cywilnej.

Ze spółek na Wall Street najmocniej zachowywały się banki po tym, jak Fed stwierdził "znaczącą poprawę" w przeprowadzonych ostatnio stress-testach w amerykańskim sektorze finansowym. Kondycja 19 największych amerykańskich banków poprawiła się i część z nich będzie mogła ponownie wypłacać dywidendę - poinformowała Rezerwa Federalna po przeprowadzeniu testu sektora bankowego. 19 największych amerykańskich banków zwiększyło swój kapitał podstawowy o ponad 300 miliardów USD w okresie od czwartego kwartału 2008 roku do końca 2010 roku - poinformował Fed w piątek. "Ogólnie, zarówno ilość, jak i jakość kapitału wielu banków poprawiły się od kryzysu finansowego" - napisano w oświadczeniu Fedu. Fed poinformował również, że umożliwi części z banków wypłatę dywidendy, pod warunkiem jednak, że nie przekroczy ona 30 proc. zysku.

W górę szły akcje m.in. JPMorgan, US Bancorp i Wells Fargo, gdyż banki te zapowiedziały podniesienie wielkości wypłacanej dywidendy. Wyższą niż wcześniej zapowiadano dywidendę wypłaci też firma BB&T. Z kolei firma zajmująca się energią słoneczną SunTrust chce przeprowadzić skup własnych akcji z rynku za 1 mld dolarów. Drożały akcje Cisco. Firma ta po raz pierwszy ma wypłacić akcjonariuszom dywidendę w gotówce. Około 10 proc. zniżkowały akcje producenta odzieży sportowej Nike po rozczarowujących wynikach za czwarty kwartał.

Dowiedz się więcej na temat: wall | Fed | G7 (G8) | tym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »