Wszyscy trzej odwołani członkowie rady dostali nominacje na początku grudnia 2000 r., kiedy szefem MSP był Andrzej Chronowski. Wówczas odbyło się walne KGHM, które dokonało "czystki" w radzie. Głosami resortu skarbu państwa wymieniono 6 z 9 członków. Został też odwołany reprezentant depozytariusza GDR-ów.
Wczorajsze NWZA zwołało MSP m.in. po to, aby odzyskać zaufanie zagranicznych inwestorów. To oni wybrali na swojego reprezentanta prof. M. Wierzbowskiego, który jest m.in. prezesem rady GPW i partnerem brytyjskiej firmy prawniczej Linklaters. Nowymi przedstawicielami Skarbu Państwa w radzie KGHM są Maciej Łopiński, który od 1998 r. pełni stanowisko prezesa Agencji Rozwoju Pomorza, i Stanisław Trybuś (był już w radzie od czerwca do grudnia ub.r.), będący wiceprezesem Państwowej Agencji Restrukturyzacji Górnictwa.
NWZA KGHM przyjęło też zmiany w statucie spółki, polegające na przywróceniu radzie nadzorczej kompetencji w określeniu zasad i wysokości wynagrodzeń członków zarządu. - Kompetencje te w ub.r. zostały przekazane do WZA. Kontrakty z członkami obecnego zarządu podpisała jeszcze w 1999 r. rada nadzorcza, a walne nigdy nie skorzystało z uprawnień w określaniu zasad i wysokości ich wynagrodzeń - powiedział Parkietowi Jerzy Pietraszek, rzecznik prasowy KGHM.
Skarb Państwa ma ponad 44% akcji KGHM. Od dłuższego czasu przygotowuje się do sprzedaży kolejnego pakietu walorów. Podjęcie konkretnej decyzji w tej sprawie zostało już jednak kilka razy odłożone. Depozytariuszem GDR-ów jest Bankers Trust Company, który ma ok. 21% akcji spółki. Wczoraj kurs KGHM wzrósł o ponad 4,6%, do 20,3 zł.







