Reklama

Jedna firma warta więcej niż PKB Polski

Rynkowa wartość komputerowej firmy-giganta Apple Inc. przekroczyła 500 mld dol. (przy cenie 537,54 dol.). Papiery notowane są na parkiecie giełdy Nasdaq. Po zwyżce o 1,37 proc. walory o godz. 16.45 kosztowały 542,72 dol. O godz. 17.45 wyceniano je na 541,15 dol (+1,07 proc.).

35-letni Apple z wartością rynkową pół biliona dol. dostała się do ekskluzywnego grona pięciu takich przedsiębiorstw w USA - trafili tam kiedyś Microsoft, ExxonMobil, Cisco (jest na liście Fortune 500), General Electric (Fortune 500). Exxon dostał się tam w 2007 r. gdy ceny ropy poszły w górę (teraz jego wartość to 410 mld dol.). Microsoft, Cisco i GE osiągnęły taką kapitalizację w 1999 r. w szczycie bańki internetowej. Microsoft jest jedyną spółką, która osiągnęła wartość 600 mld dol. Teraz jego kapitalizacja to "zaledwie" 267 mld dol.

Reklama

Biznes INTERIA.PL jest już na Facebooku. Dołącz do nas i bądź na bieżąco z informacjami gospodarczymi

Wartość rynkowa Apple przekracza roczny PKB Polski, Belgii, Szwecji, Arabii Saudyjskiej lub Tajwanu. Mimo dużej kapitalizacji firma jest nadal jedną z najszybciej rosnących na świecie (w obszarze technologicznym). Sprzedaż w 2011 r. zwyżkowała o 73 proc. r/r do 127,8 mld dol. Akcje Apple rosną od trzech lat i pierwszy raz w historii sięgnęły 500 dol. (dwa tygodnie temu), co jest rekordem dla spółek z tej branży. Kapitalizację 400 mld dol. Apple osiągnął miesiąc temu. 25 stycznia br. przeskoczył ExxonMobil i został najbardziej wartościową firmą na amerykańskiej giełdzie. Dekadę temu kapitalizacja wyniosła 10 mld dol.

Krzysztof Mrówka

ZOBACZ AUTORSKĄ GALERIĘ ANDRZEJA MLECZKI

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »