Reklama

JSW wypłaci pracownikom bonus

Na przełomie czerwca i lipca zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) zamierza wypłacić załodze bonus, który zastąpi wypłacane w poprzednich latach nagrody z zysku. Wielkość tego świadczenia ma być mniejsza niż przed rokiem - wynika z informacji zarządu JSW.

W piątek zarząd spółki podczas konferencji prasowej w Warszawie skomentował wyniki grupy kapitałowej JSW w pierwszym kwartale tego roku, które były gorsze niż w tym samym czasie przed rokiem, ale lepsze niż w czwartym kwartale 2012 r., kiedy grupa zmagała się z rynkowym kryzysem.

Reklama

Prezes JSW Jarosław Zagórowski potwierdził, że pracownicy spółki otrzymają w tym roku jednorazowy bonus, w miejsce nagrody z zysku. Jego wysokość jest obecnie przedmiotem rozmów ze stroną społeczną. Wyraził przekonanie, że będzie to świadczenie - jak powiedział - "rozsądnej wielkości", niższe niż ubiegłoroczna nagroda z zysku.

- Chcemy zamienić nagrodę z zysku, jaka była wypłacana pracownikom w poprzednich latach, na świadczenie, które będzie powiązane z wynikami poprzedniego roku, bieżącymi wynikami oraz efektywnością - powiedział Zagórowski.

Jego zdaniem w rozmowach ze związkowcami zarząd jest "na dobrej drodze" aby zmniejszyć wysokość bonusu w odniesieniu do wypłaconej w ubiegłym roku nagrody z zysku osiągniętego w 2011 r. Wówczas na taką nagrodę przeznaczono w JSW 130 mln zł, co dla pracowników oznaczało dodatkową pensję.

Zarząd JSW chce, by wysokość bonusu była powiązana z wynikami spółki, ale także z efektami pracy. Zagórowski wskazał, że w tym roku w spółce nie ma niepokojów społecznych na tle płacowym, jak zdarzało się w poprzednich latach. "Prowadzimy naszą politykę tak, by utrzymywać koszty w ryzach, zapewnić spokój w firmie i wokół niej oraz w miarę możliwości spełniać oczekiwania pracowników" - powiedział prezes.

Przypomniał, że od stycznia w JSW wynagrodzenia zostały podwyższone o wskaźnik prognozowanej inflacji, czyli 2,7 proc. Jeżeli inflacja byłaby wyższa, zarząd ma wrócić do rozmów ze związkami na temat możliwości zrekompensowania tej różnicy. Obecne prognozy wskazują jednak, że tegoroczna inflacja będzie zgodna z oczekiwaniami lub niższa. "Tym razem może to być lekko na naszą niekorzyść" - przyznał prezes. W grudniu załoga otrzyma też tradycyjne świadczenia związane z Barbórką.

Zarząd JSW jest zadowolony z wyników pierwszego kwartału tego roku. Zagórowski podkreślił, że wypracowane 145,4 mln zł zysku netto (przy przychodach ze sprzedaży 2 mld 179,1 mln zł) osiągnięto mimo spowolnienia europejskiej gospodarki i gwałtownego spadku cen węgla i koksu pod koniec ubiegłego roku. Wszystkie segmenty grupy poprawiły rentowność w stosunku do poprzedniego kwartału.

"Ceny spadły najbardziej między trzecim a czwartym kwartałem ubiegłego roku. W pierwszym kwartale 2013 utrzymały się ceny z czwartego kwartału; nie było wzrostu, ale nie było też dużych spadków" - powiedział Zagórowski, podkreślając stabilizację sytuacji.

W ubiegłym roku grupa JSW miała na zwałach 1,5 mln ton niesprzedanego węgla i 350 tys. ton koksu; w pierwszym kwartale udało się zmniejszyć zapasy do 1,2 mln ton węgla i ok. 250 tys. ton koksu. Koksownie pracują obecnie prawie na 100 proc. swoich zdolności produkcyjnych; popyt na koks w Europie wzrósł, jest też zapotrzebowanie na węgiel.

"Pierwszy kwartał 2013 był dużo lepszy niż czwarty kwartał ubiegłego roku. Udało nam się ustabilizować sytuację oraz - m.in. dzięki działaniom rynkowym - utrzymać dobre wyniki, jak na ten okres" - podsumował Zagórowski, zapewniając, że spółka nie spowolniła inwestycji.

W tym roku JSW planuje wydobycie węgla powyżej 13,5 mln ton, a w perspektywie 2015 roku chce osiągnąć wielkość 14 mln ton.

W pierwszym kwartale, mimo spadku cen, spółka uzyskała przychody ze sprzedaży wyższe o prawie 15 proc. w porównaniu z czwartym kwartałem 2012 r. To zasługa wyższej o 15 proc. niż w ubiegłym kwartale sprzedaży węgla oraz wzrostu o 27 proc. sprzedaży koksu, a także wysokich przychodów ze sprzedaży produktów węglopochodnych.

Zagórowski poinformował, że w negocjacjach z odbiorcami, dotyczących dostaw węgla i koksu w drugim kwartale tego roku, spółce udało się "osiągnąć niewielkie podwyżki" cen. Ocenił, że obecnie ceny koksu ustabilizowały się (na poziomie ok. 250 USD za tonę), a cena węgla koksowego osiągnęła - jak powiedział - "poziom równowagi, od którego powinno nastąpić odbicie w górę".

Dla węgla energetycznego ceny spadły o ok. 5 proc. Według Zagórowskiego, dla tego rodzaju węgla tendencja spadkowa może utrzymać się jeszcze "kilkanaście miesięcy, a może kilka lat".

W pierwszym kwartale grupa JSW wyprodukowała ponad 3,5 mln ton węgla, o 7,9 proc. więcej niż w poprzednim kwartale. Produkcja koksu wyniosła ponad 1 mln ton i była o ponad 15 proc. wyższa niż w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku.

Grupa JSW jest największym producentem węgla koksowego i znaczącym producentem koksu w Unii Europejskiej. Od połowy 2011 r. spółka jest notowana na giełdzie.

JSW uważa sprzedaż węgla na poziomie 14 mln ton za realną do osiągnięcia w tym roku - poinformował na konferencji Grzegorz Czornik, członek zarządu spółki.

- Poziom 14 mln ton sprzedaży węgla w tym roku jest realny, jeśli zrealizujemy plan produkcyjny i uwzględnimy zapasy z ubiegłego roku. W drugim kwartale nadal schodzimy z zapasów we wszystkich rodzajach węgla - powiedział Czornik

JSW wynegocjowała niewielkie podwyżki cen koksu i węgla koksowego na II kwartał, ale ma obawy czy uda się to osiągnąć w kolejnych okresach. Spółka spodziewa się, że w kolejnych latach ceny węgla energetycznego będą niskie - poinformował na konferencji prezes spółki Jarosław Zagórowski. - Jesteśmy po największych spadkach cen węgla koksowego. W negocjacjach na drugi kwartał osiągnęliśmy niewielkie podwyżki w cenach koksu i węgla koksowego kdk. Mamy obawy, czy uda się ten trend lekko rosnący utrzymać - powiedział Zagórowski.

- Spadek cen węgla energetycznego u nas w tym roku to na teraz 5 proc. Zobaczymy jak to wypadnie w całym roku, bo 80 proc. sprzedaży to kontrakty, a 20 proc. w spotach. Obawiamy się, że przez kilkanaście miesięcy, a może i lat ceny węgla energetycznego będą niskie - dodał.

- JSW jest zainteresowane okazyjnymi przejęciami aktywów wydobywczych, przygląda się m.in. niektórym aktywom Katowickiego Holdingu Węglowego i Kompanii Węglowej. Spółka nie zakłada przejęcia całego KHW czy KW - poinformował dziennikarzy Jarosław Zagórowski, prezes spółki.

"Przypatrujemy się Dębieńsku, patrzymy w jakiej kondycji są KHW i Kompania Węglowa czy się nie pojawią jakieś aktywa, które te spółki by chciałby sprzedać" - powiedział prezes. Zaznaczył, że spółka nie jest zainteresowana przejęcia całego KHW. "Cały KHW jest dużym problemem, natomiast niektóre jego aktywa są ciekawe. To samo może dotyczyć KW" - powiedział.

Zagórowski poinformował, że obecnie JSW nie prowadzi żadnych rozmów dotyczących przejęć.

"Nie mamy sygnałów by coś się na rynku działo, ale spokojnie czekamy. Czas może przynieść niespodzianki" - powiedział.

"Skupiamy się na rozwoju organicznym, skłonność do wydawania gotówki jest niewielka. Jeśli będą okazje i będziemy mogli przejąć bazę zasobową to gotówka się przyda" - dodał. Prezes wyjaśnił, że spółka byłaby zainteresowana aktywami wydobywczymi węgla koksowego albo energetycznego, ale tego drugiego tylko pod warunkiem, że możliwe byłoby wydobycie przy niskich kosztach.

Dowiedz się więcej na temat: Jastrzębska Spółka Węglowa SA | węgiel | latach | górnictwo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »