Reklama

KGHM ma ambitne plany

KGHM podtrzymał cele produkcyjne dla miedzi w kopalni Sierra Gorda na 2015 rok. Dodał, że produkcja molibdenu sięgnie w tym roku 25-30 mln funtów.

W przypadku molibdenu produkcja ma wynieść 25-30 mln funtów - poinformowali na konferencji przedstawiciele spółki.

Reklama

"Podtrzymujemy, że do końca tego toku wyprodukujemy 100 tys. ton koncentratu miedzi w kopalni Sierra Gorda, pomimo że do końca pierwszego półrocza było to 38 tys. ton. Drugie półrocze będzie lepsze, bo cały proces produkcji będzie odpowiednio skalibrowany" - powiedział wiceprezes Marcin Chmielewski.

Dodał, że produkcja molibdenu sięgnie w tym roku 25-30 mln funtów.

"Opóźnienie w uruchomieniu zakładu do przeróbki molibdenu wpłynie na poziom produkcji molibdenu w tym roku. Jeszcze rok temu zakładaliśmy 50 mln funtów w roku 2015, w tej chwili widzimy, że to będzie 25-30 mln funtów" - skomentował wiceprezes Jarosław Romanowski.

Spółka liczy, że w czwartym kwartale zakończy rozruch chilijskiej kopalni.

"Trwa rozruch kopalni, doszliśmy już do poziomu blisko 90 proc., jeśli chodzi o możliwości produkcyjne. W tej chwili pracujemy nad optymalizacją i kalibracją. Liczymy, ze w IV kwartale zakończymy wszystkie prace związane z rozruchem i w 2016 r. będziemy mówili o stabilnym poziomie produkcji miedzi i molibdenu w zakresie I fazy" - skomentował Romanowski.

KGHM nie zmienia planów co do uruchomienia drugiej fazy projektu.

"Chcemy pracować nad optymalizacją drugiej fazy i wdrożyć ją w momencie gdy będziemy mieli wypracowany gotowy scenariusz. Takie jest też zdanie naszego partnera, Sumitomo, który również zakłada, ze w przyszłych latach ceny miedzi i molibdenu będą dużo wyższe" - powiedział Romanowski.

Przypomniał, że Sierra Gorda rozpoczęła produkcję komercyjną w czerwcu i w związku z tym KGHM będzie przedstawiać rachunek zysków i strat tej kopalni począwszy od III kwartału.

"W przypadku Sierra Gorda koncentrowałbym się na wyniku operacyjnym. Ta kopalnia będzie pozytywna, jeśli chodzi o wyniki mimo gorszych notowań molibdenu. Wprowadziliśmy szereg oszczędności, sprzyjają nam niższe ceny energii i ropy" - dodał.

Wspólnikami w przedsięwzięciu Sierra Gorda są: KGHM International (55 proc. - jednostka zależna KGHM Polska Miedź); Sumitomo Metal Mining (31,5 proc.) i Sumitomo Corporation (13,5 proc.).

KGHM może przeszacować kopalnię Robinson w przypadku dalszego spadku cen miedzi - poinformował na konferencji wiceprezes spółki Jarosław Romanowski. Dodał, że jeśli wycena akcji KGHM-u pozostanie niska przez kolejnych 10 miesięcy, to spółka będzie musiała przeprowadzić test na utratę wartości aktywów.

"Część z naszych zakładów produkcyjnych nie jest zlokalizowana w krajach, gdzie lokalne waluty ulegają takiemu osłabieniu, jak to ma miejsce w Polsce. Na przykład kopalnia Robinson w ogóle nie korzysta z takiej tarczy. Istnieje ryzyko, że to aktywo mogłoby być przecenione w sytuacji dalszego spadku cen miedzi" - powiedział wiceprezes Romanowski.

"Kolejne ryzyko to ryzyko utraty wartości. W tej chwili wycena naszych akcji jest również na minimach. (...) Jeśli wycena pozostanie niska przez kolejnych dziesięć miesięcy, to test na utratę wartości aktywów będziemy musieli przeprowadzić" - dodał wiceprezes.

Zakład górniczy Robinson jest zlokalizowany w stanie Nevada w USA. Kopalnia eksploatuje złoże typu porfirowego oraz złoże typu skarnowego bezpośrednio związanego z systemem porfirowym.

Według danych z czerwcowego raportu KGHM, udokumentowane zasoby eksploatacyjne rud miedzi pozwolą utrzymać produkcję przynajmniej do roku 2020. Produkcja w roku 2014 wyniosła 39.300 ton miedzi oraz 776 kg złota.

Dowiedz się więcej na temat: tym | KGHM Polska Miedź SA | Sierra Gorda

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »