Reklama

KGHM uruchomił produkcję miedzi w kopalni Sierra Gorda w Chile

KGHM rozpoczął w tym tygodniu przerób rudy na koncentrat miedzi w zakładzie przeróbczym Sierra Gorda w Chile. To jeden z największych i najszybciej zrealizowanych projektów górniczych na świecie. Jesienią planowane jest uroczyste otwarcie kopalni z udziałem przedstawicieli władz państwowych Polski, Chile i Japonii - poinformował rzecznik prasowy spółki.

W kopalni zakończone zostały prace związane z uruchomieniem wszystkich elementów infrastruktury niezbędnych do produkcji koncentratu miedzi. Poza samą odkrywką, z której już w kwietniu zdjęty został cały nadkład składający się łącznie ze 192 mln ton materiału, uruchomione zostały zakłady, w których odbywa się kruszenie, mielenie i flotacja. Woda do kopalni jest doprowadzona z wybrzeża oceanu rurociągiem o długości 143 km, a jej niezbędne rezerwy składowane są w zbiorniku o pojemności 750 tys. m3.

- Realizując ten projekt, narzuciliśmy sobie i naszym partnerom ogromne tempo. Zależało nam, by przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa pracy i ochrony środowiska możliwie najlepiej wykorzystać potencjał kopalni - mówi Herbert Wirth, prezes zarządu KGHM. - Od momentu pierwszych odwiertów do faktycznego rozpoczęcia produkcji minęło zaledwie dziesięć lat. To ewenement na skalę światową i dowód najwyższych kompetencji naszej kadry menedżerskiej.

Reklama

Po okresie rozruchu, który zgodnie z harmonogramem ma się zakończyć na początku 2015 roku, Sierra Gorda będzie produkować około 120 tys. ton miedzi, 50 mln funtów molibdenu i 60 tys. uncji złota rocznie. Prognozowana średnioroczna produkcja w ciągu 20-letniego okresu eksploatacji kopalni, uwzględniając uruchomienie drugiej fazy projektu, wyniesie około 220 tys. ton miedzi, 25 mln funtów molibdenu i 64 tys. uncji złota. Dodatkowy potencjał produkcyjny tkwi w przerobie rudy tlenkowej poddawanej procesowi ługowania. W ramach prowadzonych testów wyprodukowane już zostały w tej technologii pierwsze katody miedzi.

- Dzięki uruchomieniu produkcji w Sierra Gorda zdołamy obniżyć średnioważony jednostkowy koszt produkcji w całej Grupie KGHM. Dzięki temu zwiększy się bezpieczeństwo operacyjne spółki - wyjaśnia Jarosław Romanowski, wiceprezes KGHM ds. finansów. - Wpływ na to mają przychody ze sprzedaży dodatkowych produktów, które będą powstawały w Sierra Gorda, głównie złota i molibdenu, którego ceny są aktualnie o niemal jedną czwartą wyższe od początkowo zakładanych.

Pierwszy transport koncentratu miedzi z kopalni Sierra Gorda zostanie wysłany we wrześniu. - Do momentu zatwierdzenia przez chilijski Sąd Najwyższy pozwoleń środowiskowych dla portu w Antofagaście, transport z kopalni do portów odbywać się będzie przy pomocy alternatywnych rozwiązań - mówi Maciej Ściążko, dyrektor generalny projektu. - Połowa wyprodukowanego w kopalni koncentratu miedzi trafiać będzie do japońskich hut Grupy Sumitomo, do której należy mniejszościowy pakiet udziałów w Sierra Gorda. Pozostała część produkcji będzie sprzedawana na innych rynkach.

Sierra Gorda jest spółką typu joint venture, zarządzaną przez KGHM International i należącą do Grupy KGHM (55 proc.), Sumitomo Metal Mining (31,5 proc.) oraz Sumitomo Corporation (13,5 proc.). Kopalnia jest zlokalizowana na pustyni Atacama w regionie Antofagasta, będącym największym zagłębiem miedzi w Chile.

KGHM jest czołowym producentem miedzi i srebra na świecie.

Opr. MM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »