Reklama

Mieszane nastroje pod koniec miesiąca

Wczoraj indeksy na warszawskiej giełdzie poradziły sobie relatywnie dobrze w porównaniu z rynkami europejskimi, gdzie DAX stracił -1,7%, FTSE spadł -1,2%, a CAC zniżkował -0,9%. Pomimo mocnych spadków na początku sesji, WIG20 stracił jedynie -0,3%, a pozostałe indeksy zakończyły dzień na plusie. WIG zyskał 0,4%, lepiej radziły sobie średnie i małe spółki, które wzrosły odpowiednio 1,6%/2,4%.

Wczoraj indeksy na warszawskiej giełdzie poradziły sobie relatywnie dobrze w porównaniu z rynkami europejskimi, gdzie DAX stracił -1,7%, FTSE spadł -1,2%, a CAC zniżkował -0,9%. Pomimo mocnych spadków na początku sesji, WIG20 stracił jedynie -0,3%, a pozostałe indeksy zakończyły dzień na plusie. WIG zyskał 0,4%, lepiej radziły sobie średnie i małe spółki, które wzrosły
odpowiednio 1,6%/2,4%.

Sektorowo tym razem najlepiej radziły sobie media (+4,2%), nieruchomości (+3,8%) i motoryzacja (+3,8%). Traciły trzy indeksy: WIG-Banki (-1,4%), WIG-Chemia (-1,2%) i WIG- Górnictwo (-0,5%). Blue chipy podzieliły się na dwie równe grupy - 10 spółek rosnących i 10 spadkowych. W pierwszej grupie najmocniej zyskało LPP (+3,4%), Orange (+2,1%), Lotos (+1,6%)
i JSW (+1,5%).

Na końcu zestawienia ulokowały się banki: PKO BP (-2,5%), Santander (-2,1%) i mBank (-1,9%). Na szerokim rynku największy wzrost zanotowało Inpro (+11,6%), za nim ustawili się Eurohold (+10,1%), Ferro (+10,1%) i Sanok Rubber (+10%). Największymi przegranymi okazały się takie spółki, jak 3R Games (-19,1%), Novaturas (-16,6%) i PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna (- 15,2%), na którą dzień wcześniej KNF nałożył 2,2 mln PLN kary. Nieco lepsze nastroje niż w Europie,
mogliśmy obserwować za oceanem, gdzie DJI zyskał 0,3%, Nasdaq zakończył sesję na nieznacznym minusie, w okolicach punktu odniesienia, a S&P zamknął się ze stratą -0,1%.

Reklama

W czasie forum EBC w Portugalii prezes Fed i jego europejscy odpowiednicy ostrzegali, że inflacja zostanie z nami na dłużej. Christine Lagarde wyraziła nadzieję, że w perspektywie średniookresowej wskaźnik ustabilizuje się na poziomie celu EBC, czyli 2%, z kolei Jerome Powell stwierdził, że ustabilizowanie cen jest teraz priorytetem, nawet jeśli mogłoby to przyczynić się do wystąpienia recesji. O poranku w Azji obserwujemy mieszane nastroje - Nikkei spada 1,5%, natomiast Shanghai Composite rośnie 1,3%. Inwestorzy rozważają potencjalną poprawę w chińskiej gospodarce w obliczu obaw o recesję w USA. Indeksy futures na DAX i amerykańskie indeksy jednak nie napawają optymizmem - oscylują w okolicach -0,3%.

Anna Madziar

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »