Reklama

Na Wall Street druga z rzędu spokojna sesja, na koniec dnia wzrosty

Wtorkowa sesja na Wall Street ponownie przebiegała pod znakiem niewielkich zmian, ale w końcówce notowań inwestorzy śmielej przystąpili do kupowania akcji i w efekcie na koniec dnia indeksy lekko wzrosły.

Na nastroje inwestorów wpływały zarówno obawy o kondycję strefy euro, jak i lepsze od oczekiwań dane o aktywności w usługach w Stanach Zjednoczonych.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,22 proc. do 12 127,95 pkt.

Nasdaq zyskał 0,66 proc. i wyniósł 2778,11 pkt.

Indeks S&P 500 wzrósł o 0,57 proc. i wyniósł na koniec dnia 1285,50 pkt.

Europejskie kraje wchodzące w skład grupy G7, skupiającej najbogatsze państwa świata, zobowiązały się we wtorek do jak najszybszego rozwiązania kryzysu w strefie euro - poinformował japoński minister finansów Jun Azumi.

Reklama

Celem nadzwyczajnej telekonferencji szefów resortów finansów i banków centralnych G7 był przegląd rozważanych przez europejskich przywódców opcji stabilizacji finansów publicznych. Uczestnicy telekonferencji doszli do porozumienia w sprawie ścisłego monitorowania sytuacji przed szczytem G20, który ma się odbyć 18 i 19 czerwca w Meksyku. Głównym tematem tego spotkania będzie kryzys zadłużeniowy strefy euro.

Konferencję zorganizowano w czasie, gdy strefa euro jest pod narastającą presją, aby w decydujący sposób rozwiązać kryzys i rozprawić się ze słabością hiszpańskiego sektora bankowego. Niepokój budzi też sytuacja w Grecji przed planowanymi na 17 czerwca wyborami parlamentarnymi.

W szczególności Stany Zjednoczone zaapelowały do Europejczyków o zdecydowane działania w obliczu "trwającego sceptycyzmu rynków finansowych".

Instytut Zarządzania Podażą (ISM) podał, że wskaźnik aktywności w usługach w USA wzrósł w maju i wyniósł 53,7 pkt. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 53,4 pkt. W kwietniu wskaźnik aktywności w usługach w USA wyniósł 53,5 pkt.

Ze spółek w dalszym ciągu traciły akcje Facebooka. Od czasu swojego niedawnego debiutu na giełdzie akcje portalu społecznościowego potaniały już prawie 30 proc.

Lekko rosły akcje Oracle; poinformował on o planach kupna Collective Intellect, który zajmuje się pozyskiwaniem informacji o klientach ze stron Facebooka i Twittera.

Zdaniem analityków, chociaż wyceny akcji są na atrakcyjnych poziomach, to przed ich kupowaniem może ostrzegać skomplikowana sytuacja makroekonomiczna.

- Wyceny akcji są bardzo atrakcyjne, stopy dywidend w porównaniu do obligacji są na wieloletnich maksimach, jednak problemy makroekonomiczne mogą doprowadzić do jeszcze jednej fazy spadków na giełdach w krótkim terminie - ocenił Oliver Pursche, prezes Gary Goldberg Financial Services.

- Zaczynamy powoli dostrzegać pewne symptomy stabilizacji oraz odbicie na dolarze i obligacjach. To nie jest 2008 lub 2009 rok, ludzie zaczynają już mieć dosyć tej histerii. Spadliśmy 10 proc. wobec ostatnich szczytów. Nasze nastawienie na dalszą część tego roku nie jest negatywne, po prostu na razie wracamy do poziomów, z których ostatnio ruszyliśmy w górę - powiedział z kolei Alan Knuckman, szef zespołu doradców z OneStopOption.com.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »