Reklama

Na Wall Street spadki, ich liderem banki i spółki technologiczne

Czwartkowa sesja na Wall Street przebiegała pod znakiem lekkich spadków, a ich liderem były banki i spółki technologiczne. W centrum uwagi były też raczej słabe dane makroekonomiczne.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,03 proc., do 16.264,23 pkt. S&P 500 zniżkował o 0,19 proc. i wyniósł 1.849,04 pkt. Nasdaq Comp. spadł o 0,54 proc., do 4.151,23 pkt.

Reklama

"Prawdopodobnie przed nami kilka zmiennych sesji, z lekko negatywnym wskazaniem. Pojawiło się kilka wstępnych sygnałów, że wyniki spółek w pierwszym kwartale mogą być słabe" - powiedział Jim Russell, starszy strateg rynkowy z US Bank Wealth Management.

Dodał, że oczekiwania rynku co do wyników spółek w tej sytuacji mogą się obniżać, co chwilowo pogorszy przynajmniej w części nastroje na rynku, ale jeśli nie wydarzy się nic złego, to w perspektywie dwóch do trzech tygodni powinien powrócić trend wzrostowy.

Rozczarowujące dane napłynęły w czwartek z amerykańskiego rynku pracy. Liczba umów na sprzedaż domów podpisanych w lutym przez Amerykanów spadła miesiąc do miesiąca o 0,8 proc. Analitycy z Wall Street spodziewali się, że liczba umów na sprzedaż domów wzrośnie o 0,2 proc. miesiąc do miesiąca.

Inwestorzy poznali też nieco gorsze od oczekiwań dane o PKB Stanów Zjednoczonych oraz lepsze od konsensusu informacje z rynku pracy USA.

Produkt Krajowy Brutto USA wzrósł w czwartym kwartale 2013 roku o 2,6 proc. w ujęciu zanualizowanym kdk. Analitycy spodziewali się wzrostu o 2,7 proc. Wcześniejsze wyliczenie departamentu mówiło o wzroście amerykańskiego PKB o 2,4 proc. w ujęciu zanualizowanym kdk. W III kwartale PKB w Stanach Zjednoczonych wzrósł o 4,1 proc.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA spadła o 10 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 311 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 323 tys.

Inwestorzy skupili też uwagę na amerykańskich bankach.

JP Morgan lekko zyskiwał, po tym jak zatwierdził skup akcji o wartości 6,5 mld dolarów i zaproponował zwiększenie kwartalnej dywidendy o 2 centy do 40 centów na akcję.

Wells Fargo rósł kilka procent, gdyż podniósł kwartalną dywidendę o 5 centów do 35 centów na akcję.

Mocno spadały akcje Citigroup po tym, jak bankowi nie powiodło się zwiększenie dywidendy o 5 centów na akcję i rozpoczęcie skupu wartego 6,4 mld dolarów. Fed wyraził obawy o niekorzystny wynik stress testu banku.

Rosły akcje Exxon Mobil, gdyż ceny ropy naftowej są najwyższe od dwóch tygodni.

Accenture zniżkował 5 proc. po zapowiedzi, że przed spółką nadal trudne czasy.

GameStop Corp. stracił 4 proc. po gorszych od oczekiwań wynikach kwartalnych.

Baxter International drożał po zapowiedzi podziału spółki na dwie części.

Koncern aluminiowy Alcoa zyskiwał ponad 6 proc.

W pierwszym dniu notowań na giełdzie lekko spadły akcje King Digital Entertainment.

Dowiedz się więcej na temat: Downing | centrum uwagi | Wall Street | giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »