Reklama

Niewielkie zmiany na Wall Street

Poniedziałkowa sesja na Wall Street była spokojna. Dominowała ostrożność i wyczekiwanie a indeksy poruszały się wokół zamknięcia z poprzedniego dnia. Inwestorzy czekają na rozpoczęcie sezonu publikacji wyników spółek za drugi kwartał. Tradycyjnie jako pierwszy uczynił to koncern aluminiowy Alcoa, a jego wyniki okazały się lepsze niż oczekiwano.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 18,24 pkt. (0,18 proc.) do 10 216,27 pkt.

Indeks S&P 500 zyskał 0,79 pkt. (0,07 proc.) i wyniósł na koniec dnia 1 078,75 pkt.

Nasdaq Comp. zwyżkował o 1,91 pkt. (0,09 proc.), do 2 198,36 pkt.

Tradycyjnie pierwsza swoje wyniki kwartalne podała, wkrótce po zamknięciu sesji, spółka Alcoa,czołowy producent aluminium. Wyniki były lepsze niż oczekiwano. Ponadto Alcoa spodziewa się wzrostu zapotrzebowania na ten metal w kolejnych kwartałach br.

Wlało to otuchę w serca inwestorów, którzy obawiali się już, że gospodarka światowa zwalnia, a nawet zmierza w kierunku nowej recesji.

Reklama

W kolejnych dniach swoje wyniki przedstawią m.in. JPMorgan, Bank of America, Citigroup, General Electric i Intel.

Analitycy oczekują, że zyski spółek amerykańskich w drugim kwartale 2010 roku wzrosną o 27 proc. rok do roku. Oczekiwania co do zysków wzrastały w ostatnich miesiącach, na początku roku analitycy oczekiwali bowiem 22,4 proc. poprawy w drugim kwartale rdr - wskazuje analiza agencji Reuters.

- Oczekujemy dobrych marż, zdrowych bilansów oraz korporacji, które nawet w obliczu spowolnienia w gospodarce radzą sobie dobrze - powiedział Marc Pado, strateg ds. rynku amerykańskiego w Cantor Fitzgerald & Co.

Zdaniem analityków, inwestorzy są bardziej nawet niż wynikami drugiego kwartału, zainteresowani ocenami firm najbliższej przyszłości. Chcą też wiedzieć czy kulejąca sprzedaż detaliczna, spadające zaufanie konsumentów i wysokie bezrobocie odbiło się na ich zyskach.

W poniedziałek na rynek trafiło kilka informacji o fuzjach i przejęciach, które jednak nie przełożyły się na decyzje inwestorów.

Firma ubezpieczeniowa Aon Corp. ma kupić za 4,9 mld USD spółkę Hewitt Associates, zajmującą się usługami zarządzania zasobami ludzkimi.

Założyciel Playboy Enterprises Hugh Heffner zadeklarował gotowość wykupienia udziałów od mniejszościowych akcjonariuszy i wycofanie spółki z giełdy. Akcje Playboya drożały w ciągu dnia ponad 40 proc.

Z kolei producent kosmetyków Avon Products uzgodnił warunki przejęcia za 650 mln USD firmy jubilerskiej Silpada Designs.

W górę szły notowania Microsoftu. Analitycy Janney Capital podnieśli dla akcji tej spółki rekomendację do "kupuj" z "neutralnie".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »