Reklama

Orlen z Lotosem czy Lotos z Orlenem?

- Minister energii Krzysztof Tchórzewski uważa, że możliwa jest pozytywna opinia Komisji Europejskiej w sprawie połączenia PKN Orlen z Lotosem. Pod koniec lutego PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie przejęcia przez PKN Orlen kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos w drodze nabycia bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. akcji Lotosu.

"Połączenie obu spółek jest dyskutowane, wstępne sondaże pokazują, że jest to możliwe" - powiedział Tchórzewski w środę dziennikarzom. W jego ocenie możliwe jest, że to połączenie zyska pozytywną opinię KE.

Reklama

Pod koniec lutego PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie przejęcia przez PKN Orlen kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos w drodze nabycia bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. akcji Lotosu. Skarb Państwa ma w Grupie Lotos 53,19 proc. akcji. Nie ma innych akcjonariuszy, którzy posiadaliby powyżej 5 proc. akcji gdańskiej spółki. Przeprowadzenie transakcji będzie możliwe m.in. po uzyskaniu zgód korporacyjnych oraz zgód odpowiednich organów ochrony konkurencji na dokonanie koncentracji.

PKN Orlen już w 2002 r. wyrażał zainteresowanie nabyciem akcji ówczesnej Rafinerii Gdańsk, obecnie Grupy Lotos. W tym celu powołał wtedy konsorcjum z Rotch Energy Ltd. Po odrzuceniu jego oferty, PKN Orlen rozważał możliwość fuzji z Grupą Lotos.

W 2003 r. ówczesne Ministerstwo Skarbu Państwa nie wykluczało połączenia PKN Orlen i Grupy Lotos w celu utworzenia środkowoeuropejskiego koncernu paliwowego. W ocenie prezesa PKN Orlen Daniela Obajtaka, zabrakło wówczas determinacji, by ten proces zrealizować.

Będziemy się starać, aby proces konsolidacji PKN Orlen z Lotosem zakończyć w ciągu maksymalnie kilkunastu miesięcy - zapowiedział w niedawnej rozmowie z PAP prezes Obajtek.

....................

Liczba działających w Polsce stacji paliwowych spadła na koniec grudnia ubiegłego roku do 6643 wobec 6803 na koniec grudnia 2016 r. - wynika z szacunków Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.

Najwięcej stacji na koniec 2017 roku, bo 1776 kontrolował PKN Orlen. W strukturze płockiego koncernu 76 obiektów działało pod logo Bliska. Na koniec ubiegłego roku było ich 108. Koncern już wcześniej zrezygnował z tej marki i systematycznie zmniejsza ich liczbę.

Na drugim miejscu, pod względem liczby stacji w Polsce, z 537 obiektami, znalazł się koncern BP, trzecie miejsce zaś należy do gdańskiego Lotosu, który na koniec 2017 r. miał 493 stacje, w tym 205 z logo Optima. Spośród stacji należących do niezależnych operatorów najwięcej, bo 161 działało pod logo Moya, 105 z logo Huzar, a 80 jako Slovnaft Partner.

Jak informuje POPiHN, 34,2 proc. rynku stacji kontrolują krajowe koncerny, 26,6 proc. należy do niezależnych operatorów, 22,4 proc. do zagranicznych koncernów, 14 proc. do sieci operatorów niezależnych działających pod wspólnym logo, a 2,8 proc. kontrolują hipermarkety.

Według danych POPiHN do koncernów zagranicznych należało w Polsce 1487 stacji, z kolei niezależni operatorzy mieli około 2700 punktów. Przy sieciach sklepowych działało na koniec ubiegłego roku 187 stacji, a przy autostradach 86.

Pobierz darmowy: PIT 2017

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »