Reklama

"Otwieramy pierwsze sklepy na Białorusi"

LPP inauguruje obecność na Białorusi, otwierając swoje pierwsze sklepy marki Reserved oraz Cropp i House.

Spółka zdecydowała się na model franczyzowy, przy współpracy z dwoma lokalnymi partnerami - firmą Rapa Group (Reserved) oraz TDM Import (Cropp, House).

Reklama

"To kolejny krok w realizacji naszej strategii rozwoju na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej. Nasze marki są znane Białorusinom od wielu lat. Dzięki otwarciu w Mińsku jego mieszkańcy nie będą już musieli podróżować do innych miejscowości na Litwie czy Polsce (..)" - poinformował cytowany w raporcie Grzegorz Jarocki odpowiedzialny rozwój sieci franczyzowej LPP za granicą.

15 kwietnia w galerii Mińsk Mall został otwarty salon Reserved o powierzchni 2000 metrów kwadratowych. LPP planuje otwarcie na Białorusi do trzech kolejnych placówek swojej największej marki w ciągu najbliższych dwóch lat.

Niemal równocześnie z debiutem Reserved, w tym samym centrum handlowym, Galerii Mińsk, rozpoczęły działalność sklepy młodzieżowych brandów LPP: House oraz Cropp.

"Także w tym przypadku przedsięwzięcie zostało zrealizowane w oparciu o współpracę franczyzową z innym, sprawdzonym, lokalnym partnerem - TDM Import. LPP planuje kolejne otwarcia sklepów tych marek i wykorzystywanie potencjału, jaki stanowić będą atrakcyjne lokalizacje handlowe w tym kraju" - napisano w komunikacie.

Spółka poinformowała jednocześnie, że w 2017 r. planuje uruchomienie sklepów internetowych dla Rosji i Ukrainy, w których dostępne będą kolekcje wszystkich pięciu brandów, czyli Reserved, Cropp, House, Mohito oraz Sinsay.

Strategia LPP w ocenie maklerów z BDM

Cele strategiczne na 2017 r. są zbliżone do naszych oczekiwań oraz do zapowiedzi z konferencji wynikowej za 3Q'16. Zwracamy uwagę na plany odbudowy pierwszej marży do 52-53 proc. Co ciekawe ma się to odbyć przy nowej polityce zarządzania towarem (co kwartalna sprzedaż do odbiorcy zewnętrznego - szacowany przez spółkę ubytek pierwszej marży na poziomie 1 p.p. oraz odpisy na stare kolekcje - w skali roku 10-40 mln PLN), co sugeruje, że "standardowa" handlowa powinna podnieść się do 53-54 proc. (głównie w okresach sprzedaży nowej kolekcji; spółka liczy na powrót do marż na pułapie 60 proc.). Pozytywnie odbieramy plany rozwoju powierzchni handlowej. Zarząd podniósł założenia na '17 z ok. 11 proc. na 12 proc. In plus oceniamy minimalny rozwój na terenie Polski (tylko o 4 proc.), który ma polegać na zmniejszeniu liczby sklepów i zwiększeniu powierzchni istniejących sklepów. Mocno ma się rozwinąć rynek rosyjski, gdzie grupa notują wysokie dwucyfrowe dynamiki sprzedaży z mkw. oraz dodatnią sprzedaż porównywalną. Docelowo LPP chciałoby zwiększyć łączny metraż w regionie Rosja-Ukraina o ok. 20 proc. względem '16. Pozostałymi celami na 2017 r. jest utrzymanie poziomów w przeliczeniu na mkw. na niskim poziomie. Według władz spółki, poziom ten, dzięki szybszej rotacji kolekcji, powinien być w przedziale 1,4-1,5 tys. PLN/mkw. LPP zamierza też cały czas mocno rozwijać kanał e-commerce, który notuje wysokie dynamiki sprzedaży (po części efekt niskiej bazy). W perspektywie bieżącego roku spółka zamierza wejść na sze nowych rynków (kraje nadbałtyckie, Rosja, Ukraina i Wielka Brytania). Beskidzki Dom Maklerski

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2016

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »