Reklama

Polityka dywidendowa nabierze na sile

Ministerstwo Skarbu Państwa zakłada, że przychody z prywatyzacji w 2014 roku wyniosą około 3 mld zł. Skarb Państwa planuje pobranie dywidend zaliczkowych z kolejnych spółek - powiedział w środę dziennikarzom Paweł Tamborski, wiceminister skarbu.

"Zakładamy, że przychody z prywatyzacji w 2014 roku wyniosą około 3 mld zł" - powiedział Tamborski."Poza PZU planujemy wypłatę dywidend zaliczkowych także z innych spółek. Proces analiz trwa. W zeszłym roku także wypłacaliśmy zaliczkowe i w większości były to spółki niepubliczne" - dodał.

W poniedziałek PZU przyjęło politykę kapitałową i dywidendową na lata 2013-2015. Spółka zdecydowała o wypłacie części kapitału nadwyżkowego w formie zaliczki na poczet dywidendy za rok 2013 w wysokości 1,72 mld zł, czyli 20 zł na akcję. Przychody z prywatyzacji w 2013 roku mają wynieść 5 mld zł. Przychody po lipcu tego roku wyniosły 1 mld 883,9 mln zł.

Reklama

W raporcie na temat funkcjonowania systemu emerytalnego, przygotowanego przez resorty pracy i finansów zapisano, że procesy prywatyzacyjne ulegną spowolnieniu i w 2014 r. przychody z prywatyzacji wyniosą 5 mld zł, a w latach 2015-2016 po 3 mld zł. (PAP)

_ _ _ _ _

Zaliczkowa dywidenda wypłacana przez PZU to duża pomoc dla skarbu państwa. Zdaniem analityka Open Finance Romana Przasnyskiego nowa polityka dywidendowa może mieć związek z kłopotami budżetu państwa.

Do 2015 roku PZU chce wypłacić 3 miliardy złotych dywidendy z tego ponad 1 miliard dla skarbu państwa, który posiada 35 procent akcji ubezpieczyciela.

Prezes PZU Andrzej Klesyk podkreśla jednak, że decyzja o wypłacie dywidendy nie była podejmowana pod naciskiem żadnego z akcjonariuszy.

Ekspert Open Finance w rozmowie z IAR przekonuje, że władze ubezpieczyciela nie mogły przyznać się do zewnętrznej ingerencji w politykę spółki.

Przypomina, że już od kilku lat największe polskie firmy z udziałem skarbu państwa wypłacają duże dywidendy. PZU, zdaniem rozmówcy IAR nie udało się obronić przed taką polityką.

Ekspert zaznacza, że sytuacja finansowa PZU pozwala spółce na wypłacenie dywidendy zaliczkowej. Wysoki zysk i brak perspektyw do inwestowania powodują, że nie ma konfliktu pomiędzy wypłatą przyszłego zysku, a rozwojem spółki.

Roman Przasnyski dodaje, że środki, które budżet państwa pozyskuje co roku z dywidend są pokaźne. Analityk przypomina, że w ubiegłym roku wpływy do budżetu z tego tytułu sięgnęły 8 miliardów złotych, a w tym roku mają być o około miliard złotych mniejsze.

KTO PŁACI DYWIDENDĘ?

W ostatnich latach duże dywidendy, które zasilały także budżet państwa wypłacały między innymi takie spółki jak PGE, KGHM, PZU czy PKO BP.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »