Polska liczy na duży gaz

Energia, rolnictwo, migracje i zmiany klimatyczne - to tematy, które omawiali uczestnicy III Szczytu Afryka - Unia Europejska w Trypolisie - powiedział PAP wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Energia, rolnictwo, migracje i zmiany klimatyczne - to tematy, które omawiali uczestnicy III Szczytu Afryka - Unia Europejska w Trypolisie - powiedział PAP wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Szczyt zakończył się we wtorek. Pawlak przewodził polskiej delegacji, a w wydarzeniu brali udział także m.in. przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso oraz przewodniczący Rady Europejskiej Herman van Rompuy - poinformowało we wtorek biuro prasowe resortu gospodarki.

"Szczyt w Trypolisie był także okazją do rozmów dwustronnych. Spotkaliśmy się m.in. z przedstawicielami gospodarzy, RPA, Algierii oraz Nigerii" - powiedział PAP po powrocie do Warszawy wicepremier Pawlak.

"Szczyt Unia Europejska - Afryka to dobra okazja do przedstawienia głównych tematów będących w polu zainteresowania krajów UE i Afryki, m.in. energii, rolnictwa, migracji i zmian klimatycznych" - dodał. Poinformował, że uczestnicy szczytu nie przyjęli jednak wspólnej deklaracji w sprawie zmian klimatycznych".

Reklama

"Uczestnicy Szczytu dyskutowali nad osiągnięciami partnerstwa strategicznego między Afryką i Europą oraz uzgadniali priorytety przyszłej współpracy w świetle globalnych wyzwań" - czytamy w komunikacie MG. Uczestnicy omówili strategię współpracy obu kontynentów tzw. Joint Africa-EU Strategy (JAES); zrewidowali plan działania przyjęty podczas poprzedniego szczytu, a także przyjęli II Plan Działania na lata 2011-2013 wraz z deklaracją polityczną szczytu.

"Włączenie się w realizację JAES będzie dla naszego kraju jednym z wyznaczników polityki wobec państw Afryki. Dla interesów Polski ważna jest możliwość rozwijania współpracy w obszarze handlu, infrastruktury oraz współpracy regionalnej. Nasz kraj chce się także zaangażować w procesy demokratyzacji i ochrony praw człowieka" - podkreślił resort gospodarki w komunikacie. Dodał, że tematem szczytu była również realizacja Milenijnych Celów Rozwoju.

Milenijne Cele Rozwoju to przyjęte w 2000 r. na forum ONZ cele określające wielkość pomocy dla krajów rozwijających się; pieniądze przeznaczane są przede wszystkim na edukację i ochronę zdrowia. Od czasu wstąpienia do UE, także Polska musi realizować te cele. Ok. 5 proc. polskiego wkładu do budżetu ogólnego UE przeznaczone jest na działania pomocowe, m.in. w Afryce.

Jak zaznaczyło biuro prasowe MG, ważnym punktem debaty w Trypolisie była także energetyka; nie podało jednak szczegółów.

PGNiG liczy na gaz

Od października 2009 r. w Kairze działa oddział Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Na poszukiwania ropy i gazu w Egipcie i Libii polska spółka chce wydać w tym roku ok. 70 mln dol. Rozpoczęto prace na koncesji Baharija ok. 200 km od Kairu. Jej zasoby szacowane są na 22 mln ton ropy, z czego 18 proc. będzie należało do PGNiG. Roczne wydobycie szacuje się na ok. 500 tys. ton, a pierwsze odwierty mogą się rozpocząć w latach 2012-2013.

Roczne wydobycie z koncesji w Libii może wynieść 7 mld m sześc. gazu, z czego do PGNiG będzie należeć prawie 12 proc. surowca, czyli ok. 700 mln m sześc. W przyszłym roku PGNiG chce tam wykonać pierwsze odwierty, zaś pierwszego wydobycia libijskiego gazu na skalę przemysłową spółka spodziewa się w latach 2015-2016.

W 2009 roku w Egipcie wydobyto 35 mln ton ropy i 62,7 mld m sześc. gazu, Libia wydobyła w tym czasie 77 mln ton ropy i 15,3 mld m sześc. gazu.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: PAP | Afryka | uczestnicy | Polskie | minister gospodarki | Strefa Gazy | tematy | migracje | Gazy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »