Reklama

Radpol liczy na co najmniej 30-proc. wzrost wyników

- Radpol chce wzrosnąć organicznie w tym roku o co najmniej 30 proc. - powiedział na konferencji Andrzej Sielski, prezes spółki. Dodał, że Grupa cały czas prowadzi rozmowy dotyczące kolejnych przejęć, a jej możliwości finansowe pozwalają na sfinansowanie zaplanowanych w tym roku inwestycji i przeprowadzenie ewentualnej akwizycji.

- Jeśli będziemy rosnąć mniej niż 30 proc. we wszystkich parametrach, to będziemy zawiedzeni - powiedział Sielski.

Prezes dodał, że spodziewa się także poprawy rentowności netto z obecnych 12-13 proc. do 15 proc.

- Myślimy, że poziom ten osiągniemy za około 3 lata czyli w roku 2013, głównie dzięki akceleratorom, które są naszym najbardziej rentownym biznesem. W ich przypadku liczymy na zwiększenie udziału w przychodach oraz wzrost marży - poinformował Sielski.

W roku 2010 Radpol osiągnął rekordowe wyniki. Przychody Grupy wzrosły do ponad 112 mln zł z ok. 52,5 mln zł w roku 2009. Zysk netto zwiększył się do 14,1 mln zł z 5,4 mln zł rok wcześniej, a zysk z działalności operacyjnej był bliski 17,5 mln zł wobec 7,3 mln zł w roku ubiegłym. EBITDA wzrosła o 96 proc. do 23 mln zł.

Reklama

- Na wyniki te złożyły się trzy czynniki. Po pierwsze, uruchomienie akceleratorów, na których osiągamy marżę ponad 50 proc. Po drugie, innowacyjne produkty do budowy infrastruktury. Po trzecie, udane przejęcia - powiedział prezes.

Na początku marca 2010 r. Radpol nabył 138 udziałów Rurgazu z siedzibą w Kolonii Prawiedniki, co dało 100 proc. kapitału zakładowego i głosów na WZA spółki. Wyniki spółki Rurgaz są konsolidowane od 1 marca ubiegłego roku.

Radpol zamknął także w ubiegłym roku proces wchłaniania Elektroporcelany, co zapewniło optymalizację kosztów Grupy.

Sielski poinformował, że Radpol jest zainteresowany kolejnymi akwizycjami spółek o produktach komplementarnych do tych, oferowanych przez Grupę.

- Rozmowy dotyczące przejęć toczą się, jednak w naszym przypadku jest to proces ciągły. Mamy zespół, który permanentnie się tym zajmuje. Stać nas na to, żeby przeprowadzić w tym roku zaplanowane inwestycje w Rurgazie i przejąć jakiś podmiot. Mamy dużą zdolność kredytową i nie planujemy w najbliższym czasie nowej emisji akcji - dodał.

Prezes powiedział, że w II kwartale powinno się uprawomocnić pozwolenie na budowę drugiego zakładu Rurgazu w Lublinie. Inwestycja ma kosztować 20 mln zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »