Reklama

Rozwój inwestycji w Będzinie

Gospodarcza Brama Śląska w Będzinie rozwija swoją działalność. Od jesieni ub. roku funkcjonuje nowo powstała fabryka Johnson Electric Poland, w której zatrudnionych jest blisko 1000 osób. W niedalekiej przyszłości w będzińskiej strefie usługowo-przemysłowej powstaną kolejne zakłady pracy.

Jak informowaliśmy we wrześniu 2016 roku, w Będzinie - w jednym z najstarszych miast województwa śląskiego, położonym w Zagłębiu Dąbrowskim, zaledwie 12 km od Katowic powstała fabryka Johnson Electric. Łączna powierzchnia inwestycji to 9600 m kw. Produkowane są tam systemy napędowe, podzespoły i systemy sterowania dla branży samochodowej, medycznej i AGD.

- Lokalizacja fabryki na terenie Będzina to niewątpliwie olbrzymi sukces gospodarczy, być może największy od kilkudziesięciu lat - ocenia prezydent Będzina Łukasz Komoniewski.

Być lepszym od Szwajcarów

Produkcja została uruchomiona w październiku ub. roku w oparciu o trójzmianowy system pracy. Wcześniej fabryka istniejącego od 12 lat w Polsce chińskiego koncernu Johnson Electric mieściła się w kilku budynkach w Dąbrowie Górniczej. Optymalizacja kosztów sprawiła, że zakład produkcyjny został ulokowany w jednym wielofunkcyjnym obiekcie przemysłowym w Będzinie.

Reklama

- Przeprowadzka odbyła się bez komplikacji, ale była to gigantyczna operacja - opowiada Marcin Ruta, prezes Johnson Electric Poland Sp. z o.o. - W ciągu miesiąca przeniesionych zostało blisko sto linii produkcyjnych. I nawet nie było w przerwy w produkcji - podkreśla.

Inwestycja została wyposażona w parking o powierzchni 6000 m kw. z 400 miejscami parkingowymi dla pracowników. Z kolei Miasto Będzin uruchomiło komunikację miejską z rozkładem jazdy, dopasowanym do godzin pracy osób zatrudnionych w nowej fabryce. Aż 80 procent zatrudnionych w produkcji stanowią kobiety. Wynika to ze specyfiki pracy, opartej na precyzji w łączeniu niewielkich elementów montażowych.

- Zależy nam na stworzeniu stałych miejsc pracy dla mieszkańców Będzina i okolic. Chcemy wykorzystać doświadczenie ludzi mieszkających w Zagłębiu - podkreśla Ruta. - Mamy szansę na dalszy rozwój, los jest w naszych rękach. Nie jesteśmy jedynym zakładem produkcyjnym w Europie, dlatego musimy pokazać, że pod względem wiedzy, jakości i ceny jesteśmy konkurencyjni w stosunku do fabryk w Szwajcarii, we Włoszech, w Serbii i na Węgrzech - zaznacza.

Johnson Electric jest liderem w produkcji podzespołów m.in. dla przemysłu samochodowego oraz branży AGD i zatrudnia ponad 36 tysięcy pracowników w 23 krajach na całym świecie.

W będzińskiej fabryce - na blisko stu liniach produkcyjnych - odbywa się montaż podzespołów m.in. dla przemysłu samochodowego oraz branży AGD. Komponenty sprowadzane są z różnych krajów. Powstają tam m.in. silniki małej mocy, zawory gazowe i wodne, przełączniki oraz przekaźniki. Z linii produkcyjnych schodzi 300 tys. sztuk dziennie.

Niebawem otwarcie kolejnych zakładów

Będzin jako jedno z miast Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego w ostatnim okresie przeszedł swoistą metamorfozę. Powstało tutaj wiele ciekawych przedsięwzięć. Fabryka Johnson Electric to nie jedyna inwestycja w rejonie Gospodarczej Bramy Śląska na Warpiu w Będzinie. W będzińskiej strefie usługowo-przemysłowej - oprócz Johnson Electric - na łącznej powierzchni 11 hektarów mają jeszcze powstać cztery zakłady. Branże muszą być zgodne z miejscowym planem zagospodarowania. Dzięki temu pracę dostanie ok. 200 osób. Nowe miejsca pracy w tym rejonie są bardzo potrzebne. Stopa bezrobocia w powiecie będzińskim wynosi 11,2 proc.

WL

Sprawdź: PROGRAM PIT 2016

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »