Reklama

Rynki giełdowe w rytm wirusa

Po okresie pewnej stabilizacji liczby zgonów, w czwartek nastąpił ponowny wzrost. Liczba 242 zgonów, które zanotowano w ciągu ubiegłych 24 godzin, jest rekordowa. Wcześniejszy "rekord" w tej dziedzinie (103) zanotowano w ub. poniedziałek Szef Komunistycznej Partii Chin w Hubei Jiang Chaoliang został zwolniony z zajmowanego stanowiska.

Na jego miejsce powołano burmistrza Szanghaju Ying Yonga. Pod adresem władz prowincji formułowano zarzuty, że nie zareagowały odpowiednio szybko na pierwsze oznaki epidemii, które pojawiły się na jednym z targowisk żywnościowych w stolicy prowincji - mieście Wuhan. W czwartek indeks SCI w Szanghaju spadł o 0,71 proc. do 2.906,07 pkt. Wskaźnik spadł po 7. sesjach wzrostów. Zwyżkowały akcje 281 spółek, a 1.224 staniały. Zyskał jedynie 1 z 5 sektorów. Sektor spółek przemysłowych zniżkował o 0,6 proc., konglomeratów -0,8 proc., a spółek komercyjnych -1,4 proc. Zyskał sektor spółek nieruchomości +1,1 proc.

Reklama

W Japonii Nikkei 225 zniżkował o 0,14 proc. do 23.827,73 pkt., a Topix stracił 0,3 proc. do 1.713,08 pkt. W Tokio zniżkowało 21 z 33 sektorów. Zyskały akcje 877 spółek, a 1.188 staniały. Sektor spółek z branży informacji i komunikacji zniżkował o 1,2 proc., maszyneryjny -1,3 proc., farmaceutyczny -0,9 proc., bankowy -0,6 proc., spozywczy -0,6 proc. i urządzeń transportowych -0,3 proc. Na innych giełdach: wskaźnik KOSPI w Korei Południowej spadł o 0,27 proc. do 2.232,26 pkt. Hang Seng w Hongkongu spada o 0,25 proc.

W Europie kontrakty na Euro Stoxx 50 zniżkują o 0,31 proc., na FTSE 100 w dół o 0,20 proc., a na DAX spadają o 0,35 proc. W USA kontrakty na indeksy tracą po 0,44-0,58 proc. Wszystkie główne indeksy na Wall Street zakończyły środową sesję nowymi rekordami, a Dow Jones zyskał 275 pkt. Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 0,94 proc. i wyniósł 29.551,42 pkt. S&P 500 zyskał 0,65 proc. i wyniósł 3.379,45 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,90 proc., do 9.725,96 pkt eny ropy w USA nieznacznie spadają po tym, gdy w ciągu poprzednich sesji - od poniedziałku - surowiec zyskał łącznie niemal 5 proc.

Na rynkach rosną obawy po tym, gdy w prowincji Hubei w Chinach zanotowano niemal 15 tys. nowych przypadków zainfekowania koronawirusem - informują maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 51,16 USD, po zniżce ceny o 0,04 proc. Ropa Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 55,63 USD za baryłkę, niżej o 0,29 proc. Bilans śmiertelnych ofiar koronawirusa w Chinach wzrósł w czwartek aż o 242 osoby do 1.350.

W prowincji Hubei, będącej pierwotnym ogniskiem epidemii, wykryto 14.840 nowych przypadków zakażeń. Po okresie pewnej stabilizacji liczby zgonów, w czwartek nastąpił ponowny wzrost. Liczba 242 zgonów, które zanotowano w ciągu ubiegłych 24 godzin jedynie w prowincji Hubei, jest rekordowa. Wcześniejszy "rekord" w tej dziedzinie (103) zanotowano w ub. poniedziałek Szef Komunistycznej Partii Chin w ogarniętej koronawirusem prowincji Hubei Jiang Chaoliang został zwolniony z zajmowanego stanowiska. Na jego miejsce powołano burmistrza Szanghaju Ying Yonga.

Pod adresem władz prowincji formułowano zarzuty, że nie zareagowały odpowiednio szybko na pierwsze oznaki epidemii, które pojawiły się na jednym z targowisk żywnościowych w stolicy prowincji - mieście Wuhan. "Teraz raczej nie ma co się spodziewać gwałtownego odbicia cen ropy" - mówi Howie Lee, ekonomista Oversea-Chinese Banking Corp. "Spadek chińskiego zapotrzebowania na energię stanowi problem dla rynków" - dodaje. Co najmniej 4 azjatyckie rafinerie przyjmą w marcu mniejsze dostawy ropy niż to planowano, ponieważ wybuch epidemii koronawirusa w Chinach wyraźnie ograniczył popyt na paliwa. Na zakończenie poprzedniej sesji WTI na NYMEX zyskała 2,5 proc., a Brent na ICE zdrożała o 3,3 proc.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »