Reklama

Sesja pod znakiem wizyty Nansi Pelosi na Tajwanie

Poniedziałkowa sesja na GPW zakończyła się spadkiem indeksu WIG20 o 1,32%. Z indeksu WIG20 najlepiej poradziło sobie Dino Polska, które odnotowało symboliczny wzrost z wynikiem 0,52% na plusie. Największe spadki odnotowała KGHM, które wynosiły 4,59% oraz CCC, którego walory straciły dzisiaj 5,20%. Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia, choć zdaje się, że nieco przecenianym przez media była wizyta Nansi Pelosi na Tajwanie.

Poniedziałkowa sesja na GPW zakończyła się spadkiem indeksu WIG20 o 1,32%. Z indeksu WIG20 najlepiej poradziło sobie Dino Polska, które odnotowało symboliczny wzrost z wynikiem 0,52% na plusie. Największe spadki odnotowała KGHM, które wynosiły 4,59% oraz CCC, którego walory straciły dzisiaj 5,20%. Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia, choć zdaje się, że nieco przecenianym przez media była wizyta Nansi Pelosi na Tajwanie.

Samolot SPAR19 transportujący Przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi wylądował na lotnisku w Tajpej, co spowodowało zmniejszenie napięcia światowych rynków wokół sytuacji na linii USA - Chiny. Indeks strachu VIX odnotował gwałtowny spadek, co poprawiło sentymenty wokół ryzykownych aktywów. Całą sytuację zaczynają komentować przedstawiciele rządu Chin. Chiny zaraz po przylocie Pelosi zapowiedziały przeprowadzenie manewrów wojskowych blisko Tajwanu między 4-7 sierpnia.

Co więcej, chiński establishment zakomunikował, że podejmie wszelkie wymagane kroki, aby utrzymać integralność terytorialną wobec przylotu Pelosi. Dzisiejsza wizyta Nansi Pelosi na terytorium Tajwanu stanowi swego rodzaju precedens, jaki nie miał miejsca w okresie przynajmniej ostatnich 25 lat. Pozostaje nam czekać na dalszy rozwój sytuacji. Niepewność wokół sytuacji geopolitycznej na linii USA - Chiny względem sytuacji Tajwanu wywołała dzisiaj wyprzedaże na rynku metali, a w szczególności miedzi, która jest ściśle skorelowana z wyceną akcji spółki KGHM. Walory polskiego giganta przemysłowego straciły dzisiaj z tego powodu 4,59%.

Reklama

Drugim istotnym wydarzeniem na dnia dzisiejszego zwłaszcza dla fatalnego sentymentu wokół rynku gamingowego jest informacja z Big Cheese Studio. Spółka poinformowała, że poniesione koszty na produkcję gry "Cooking Simulator" zwróciły w 100% po 5 godzinach od premiery na platformie Oculus VR. Big Cheese Studio przypada 50% przychodu ze sprzedaży gry do 8 mln zł oraz 60% po przekroczeniu tej sumy (według umowy o sprzedaży gry na platformie Oculus z Gameboom VR). Co prawda “jedna jaskółka wiosny nie czyni", ale może stanowić oznakę, że polski gaming nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Maciej Kietliński

Ekspert Rynku Akcji, XTB


 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »