Reklama

Surowce: Paniczna wyprzedaż ropy naftowej

Bieżący tydzień na rynku ropy naftowej jest zdominowany przez temat koronawirusa. Wirus rozprzestrzenił się bowiem już w dużym stopniu poza Chinami, atakując tak istotne gospodarki jak Korea Południowa, Japonia czy Włochy. W środę po raz pierwszy liczba zainfekowanych osób spoza Chin przekroczyła tę w Państwie Środka (a to Chiny są źródłem wirusa).

O ile inwestorzy przyzwyczaili się już do zaostrzonych środków ostrożności w krajach azjatyckich, to sytuacja w Europie budzi ich obawy. Dodatkowo, pojawiają się spekulacje na temat możliwego rozprzestrzenienia się koronawirusa w Stanach Zjednoczonych. Strach na rynkach utrzymuje się nawet pomimo uspokajającego tonu Donalda Trumpa, który przekonywał Amerykanów w środę, że zagrożenie ze strony wirusa pozostaje niskie.  

Reklama

Inwestorom na rynku ropy naftowej kwestia koronawirusa działa jednak na wyobraźnię, ponieważ łączy się ona z możliwością ograniczeń w handlu i transporcie. To oznacza z kolei rosnące prawdopodobieństwo osłabiania się popytu na ropę naftową. Najnowsze prognozy prezentują coraz bardziej pesymistyczne podejście w tej kwestii: firma konsultingowa z branży energetycznej, Facts Global Energy, szacuje tegoroczny wzrost popytu na ropę naftową na około 60 tys. baryłek dziennie, co jest rozczarowującym wynikiem na tle prognoz sprzed paru miesięcy.  

Pesymizm wśród inwestorów odbija się wyraźnie na cenach ropy naftowej, które zanotowały w ostatnich dniach istotne zniżki. Notowania amerykańskiej ropy WTI spadły poniżej 48 USD za baryłkę, co jest najniższym poziomem od końcówki 2018 roku.

Nie lepiej wygląda sytuacja na wykresie cen ropy Brent, gdzie notowania zniżkowały do okolic 52 USD za baryłkę, czyli również najniższych poziomów od grudnia 2018 r.   Notowania cen ropy Brent, YTD, źródło: Teletrader.com  

Notowania cen ropy WTI, YTD, źródło: Teletrader.com  

W obecnej sytuacji inwestorzy na rynku ropy naftowej tym bardziej wyczekują spotkania OPEC+, które zaplanowane jest na 5-6 marca. Istnieje szansa, że państwa, które podpisały porozumienie handlowe, zdecydują się na przedłużenie obowiązywania limitów produkcji ropy naftowej, a nawet na dalsze cięcia wydobycia; a to mogłoby wesprzeć kupujących na tym rynku. 

Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny w Superfund TFI, 2020.02.27

...............

Ceny ropy w USA mocno spadają i są poniżej 13-miesięcznego minimum

Na rynkach rosną obawy związane z koronawirusem, ponieważ jest więcej przypadków zarażenia poza Chinami niż w tym kraju - informują maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 47,86 USD, po zniżce ceny o 1,79 proc. Ropa Brent w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 52,56 USD za baryłkę, niżej o 1,63 proc.

Liczba zarażonych koronawirusem wzrosła w środę w Chinach kontynentalnych o 433 przypadki, a liczba ofiar śmiertelnych zwiększyła się tego dnia o 29 - poinformowała w czwartek w Pekinie chińska Narodowa Komisja Zdrowia.

Tym samym łączna liczba potwierdzonych przypadków zakażenia wzrosła do 78.497, a liczba ofiar śmiertelnych - do 2.744. Większość nowych infekcji (409) i kolejnych zgonów (26) zarejestrowano w prowincji Hubei, gdzie znajduje się główne ognisko epidemii. Tymczasem Światowa Organizacji Zdrowia (WHO) podała, że po raz pierwszy w historii więcej nowych zarażeń koronawirusem odnotowano w innych krajach niż Chiny w ciągu ostatnich 24 godzin, co sygnalizuje, że wirus roznosi się po całym świecie. Globalnie jest 2.771 ofiar śmiertelnych koronawirusa, a 81.316 osób jest zarażonych.

W marcu podczas spotkania producentów ropy z Organizacji Krajów Eksportujących Ropę (OPEC) i sojuszników spoza kartelu nastąpi ocena sytuacji związanej ze spadkiem popytu na ropę naftową na skutek wybuchu epidemii koronawirusa. Minister energii Arabii Saudyjskiej książę Abdulaziz bin Salman powiedział we wtorek, że grupa nadal nie jest zdecydowana, czy jeszcze pogłębić cięcia dostaw ropy czy zmodyfikować obecne ustalenia. Tymczasem w USA rosną zapasy ropy naftowej: w ubiegłym tygodniu zapasy wzrosły o 452 tys. baryłek, czyli o 0,1 proc. do 443,33 mln baryłek - poinformował amerykański Departament Energii (DoE).

Rynek oczekiwał nawet większego wzrostu zapasów - o 2,6 mln baryłek. Podczas poprzedniej sesji ropa w N.Jorku staniała o 2,3 proc., a Brent na ICE straciła 2,8 proc. W tym tygodniu ropa WTI na NYMEX staniała już o niemal 10 proc.

PAP

Dowiedz się więcej na temat: koronowirus | rynek surowców | tańsza ropa | ropa naftowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »