Telekomunikacja Polska nie odzyska podatku od kabli za 2008 r.

Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie w sprawie skargi złożonej przez Telekomunikację Polską na przepisy o podatku od kabli za 2008 r. Przez trzy ostatnie lata TP SA przegrywała w tej samej sprawie w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

TP SA sądziła się z wieloma gminami i samorządowymi kolegiami odwoławczymi w Polsce. Każda ze spraw dotyczyła od kilkudziesięciu do ponad stu tysięcy złotych - tyle wynosił podatek od nieruchomości płacony od kabli w każdej gminie, z którą Telekomunikacja toczyła spór.

Gminy kazały spółce płacić podatek od kabli, bo twierdziły, że linie kablowe umieszczone w kanalizacji kablowej są budowlą w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.

Telekomunikacja była innego zdania, ale przegrywała w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Złożyła więc skargę do Trybunału Konstytucyjnego, w której zarzuciła artykułowi 1a ust. 1 pkt 2 ustawy, że narusza zasady przyzwoitej legislacji i odsyła do Prawa budowlanego, które w tej kwestii jest również niejasne i nieprecyzyjne.

Reklama

Trybunał umorzył jednak postępowanie dotyczące jej skargi, a w środę opublikował postanowienie w tej sprawie. TK stwierdził, że Telekomunikacja nie uzasadniła wystarczająco, w jaki sposób zaskarżone przez nią przepisy naruszyły jej konstytucyjne prawa i wolności. "Skarga nie może się sprowadzać jedynie do przytoczenia treści odpowiedniego przepisu Konstytucji" - stwierdził Trybunał, odnosząc swoją uwagę do kilkudziesięciostronicowej skargi złożonej przez TP SA.

Jednocześnie Trybunał przypomniał, że od 17 lipca 2010 r. znowelizowano Prawo budowlane i zmieniono definicję budowli oraz dodano pojęcie "obiektu liniowego". W konsekwencji - jak stwierdził Trybunał - z pojęcia "budowla" wyłączono kable, w tym również przewody telekomunikacyjne zainstalowane w kanalizacji kablowej. Dopiero od tego dnia stało się jasne - jak wyjaśnił TK - że kable położone w kanalizacji kablowej nie są objęte podatkiem od nieruchomości.

Na ten sam argument wskazywał również Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach, w których oddalał skargi kasacyjne Telekomunikacji.

Biuro prasowe TP SA poinformowało PAP, że nie będzie komentować tej sprawy.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Orange Polska S.A. | Naczelny Sąd Administracyjny | kabel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »