Reklama

Trakcja: beneficjent nakładów na modernizację linii kolejowych

Trakcja specjalizuje się w budowie i modernizacji linii kolejowych i dróg. W skład grupy kapitałowej oprócz jednostki dominującej wchodzi wiele spółek zależnych.

Do największych należą Przedsiębiorstwo Robót Kolejowych i Inżynieryjnych S.A. i litewska AB Kauno Tiltai z kilkunastoma spółkami zależnymi. Działalność grupy kapitałowej jest podzielona na trzy segmenty: segment kolejowy, segment drogowy oraz segment "pozostałe" czyli szeroko pojęta działalność deweloperska. W pierwszych trzech kwartałach tego roku z rodzimego rynku pochodziło 678,2 mln zł sprzedaży, a z zagranicznych 409 mln zł. Na koniec pierwszego półrocza portfel zamówień miał wartość ok. 4 mld zł, z czego 90% to kontrakty na kolei. Spółka zamierza skoncentrować się przede wszystkim na kolejnictwie.

Reklama

Duży potencjał w inwestycjach państwowych na kolei

Do 2015 roku inwestycje w polską kolej mają sięgnąć 6,5 mld euro. Oznacza to znaczne przyspieszenie wydatków inwestycyjnych w ten sektor względem lat ubiegłych, kiedy to skupiono się nad budową i modernizacją dróg.

W samym 2014 r. według zapowiedzi prezesa PKP PLK S.A. zostanie wydanych 9 mld zł (wobec 5,5 mld w 2013 r.), a więc będzie to rok rekordowy pod tym względem. W dłuższej perspektywie, czyli do roku 2020, PKP PLK mogą mieć do dyspozycji nawet 36 mld zł na inwestycje. Oprócz dotacji unijnych środki mają pochodzić z Funduszu Kolejowego, bieżących wydatków budżetowych oraz z zaciągania kredytów i emisji obligacji. Prócz skrócenia czasu przejazdu pociągów pasażerskich między dużymi miastami w Polsce, równie ważnym czynnikiem jest podniesienie średniej prędkości w transporcie towarowym. Jak podaje PKP Cargo średnia prędkość handlowa wynosi obecnie 23 km/h, czyli o wiele mniej niż u zachodnich sąsiadów, gdzie transport kolejowy jest dotowany, aby odciążyć drogi.

Wyniki finansowe pod lupą

Wyniki za sam trzeci kwartał 2013 r. były znacznie lepsze od poprzednich okresów. Ten jeden kwartał przyniósł rozpoznanie prawie takiej samej wielkości przychodów ze sprzedaży, co całe pierwsze półrocze. Zaowocowało to ponad dwukrotnie wyższym zyskiem ze sprzedaży. Wynik operacyjny wyniósł 27,5 mln zł wobec 5,9 mln zł w okresie porównywalnym poprzedniego roku. Z kolei zysk netto wyniósł 21,8 mln zł. Niepokoić jednak mogą duże, ujemne przepływy z działalności operacyjnej. Zarówno bilans, jak i rachunek przepływów pieniężnych pokazują zapotrzebowanie na kapitał obrotowy. Brak odpowiedniej jego ilości to obecnie największy czynnik blokujący szybszy rozwój spółki.

Należy również dodać, że spółka jest dość mocno zadłużona i stoi przed koniecznością rolowania krótkoterminowego długu.

Jak dogłębniej oceniać wyniki finansowe oraz strukturę bilansu spółki?

Od czego zależeć będą wyniki w najbliższych okresach? Dlaczego jeszcze w 2011 r. grupa miała znacznie wyższe przychody ze sprzedaży? Co wpłynęło na negatywną ocenę relacji inwestorskich spółki? Jakie są główne czynniki ryzyka dla spółki oraz jakie sygnały płyną z analizy technicznej wykresu akcji? Na te i wiele innych pytań odpowiada raport SII dostępny na stronie www.sii.org.pl.

Opracowanie: Stowarzyszenie inwestorów Indywidualnych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »