Reklama

USA: Na Wall Street wzrost

Środowa sesja na Wall Street przyniosła wzrosty, mocne zwłaszcza w pierwszej części dnia. Potem zapał inwestorów do kupowania akcji nieco osłabł, gdyż Fed przedstawił rozczarowujące prognozy dla amerykańskiej gospodarki. W samej końcówce sesji akcje znowu ruszyły w górę po wypowiedziach szefa Fed Bena Bernanke.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 178,08 pkt. (1,53 proc.) do 11 836,04 pkt.

Reklama

Indeks S&P 500 wzrósł o 19,62 pkt. (1,61 proc.) i wzrósł do poziomu 1 237,90 pkt.

Nasdaq Composite zyskał 33,02 pkt. (1,27 proc.) i wyniósł 2 639,98 pkt.

Wprowadzenie programu skupu obligacji zabezpieczonych hipotekami przez amerykańską Rezerwę Federalną jest realną opcją - powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu Fedu jej szef Ben Bernanke.

- Sektor nieruchomości jest bardzo ważnym sektorem. Skupowanie obligacji zabezpieczonych hipotekami jest dlatego realną opcją, aby wesprzeć ten sektor i całą gospodarkę - powiedział Bernanke. - Rozważylibyśmy skupowanie tych obligacji, jeśli będą spełnione ku temu warunki - dodał.

Wzrost gospodarczy w USA w przyszłym roku będzie niższy od wcześniejszych oczekiwań, wyższe od wcześniejszych oczekiwań będzie natomiast bezrobocie - ocenił w środę Fed.

Najnowsza prognoza Fedu zakłada wzrost PKB w przyszłym roku o 2,5 do 2,9 proc. Wcześniejsza prognoza amerykańskiego banku centralnego z czerwca mówiła o wzroście PKB o 3,3-3,7 proc. w 2012 roku. Wzrost w 2013 roku wyniesie w ocenie Fedu 3-3,5 proc. Wcześniej Fed zakładał wzrost o 3,5-4,2 proc. w 2013 roku.

Bezrobocie w czwartym kwartale 2012 sięgnie poziomu 8,5-8,7 proc. Wcześniej amerykańscy bankierzy centralni szacowali bezrobocie w czwartym kwartale 2012 na 7,8-8,2 proc.

Fed ocenił również, że inflacja w USA w przyszłym wyniesie w granicach 1,7-2 proc. czyli blisko długoterminowych prognoz banku.

W oświadczeniu po środowym posiedzeniu, na którym Fed podjął decyzję o pozostawieniu bez zmian głównej stopy procentowej, amerykańscy bankierzy centralni ocenili, że wzrost w gospodarce amerykańskiej w kolejnych kwartałach będzie przebiegał w umiarkowanym tempie.

"Wzrost gospodarczy w trzecim kwartale poprawił się nieco, co wskazuje, na częściową poprawę w tymczasowych czynnikach, które miały negatywny wpływ na wzrost wcześniej w tym roku" - napisano w oświadczeniu po środowym posiedzeniu Fedu na którym Fed podjął decyzję o pozostawieniu bez zmian głównej stopy procentowej.

Pomimo przyspieszenia wzrostu wciąż istnieje również znaczne ryzyko dalszego pogorszenia się perspektywy gospodarczej - ocenił Fed. "Istnieje znaczne ryzyko dla perspektywy gospodarczej, w tym napięcia na światowych rynkach finansowych" - napisano.

Na środowym posiedzeniu amerykańscy bankierzy centralni powstrzymali się od podjęcia dodatkowych działań stymulujących gospodarkę.

Wcześniej na Wall Street dotarły informacje, że państwa strefy euro wstrzymają wypłatę szóstej transzy pomocy finansowej dla Grecji do czasu rozstrzygnięcia w tym kraju referendum, które w poniedziałek nieoczekiwanie zapowiedział premier Grecji. Decyzja o przeprowadzeniu referendum wywołała krytykę wielu polityków w UE. Greckie "nie" mogłoby oznaczać upadłość kraju, zaprzepaszczenie wszystkich prób ratowania Grecji i destabilizację strefy euro o dalekosiężnych skutkach - ostrzegają analitycy.

Ze spółek rosły akcje MasterCard osiągając historyczne maksimum swoich notowań. Pomogły lepsze od oczekiwań wyniki za trzeci kwartał.

Spadły natomiast akcje Time Warner, chociaż wyniki i tej spółki przebiły szacunki analityków.

Słabsze od konsensusu wyniki miała Teva Pharmaceutical, ale akcje spółki rosły.

Spadały akcje Intela, gdyż analitycy BMO Capital Markets obniżyli ich rekomendację do "zgodnie z rynkiem" i ich cenę docelową.

Dowiedz się więcej na temat: wzrosty | Downing | Fed | Wall Street | USA | wall

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »